Antypodatkowa "furtka"

W przepisach o podatku od zysków kapitałowych pozostała "furtka" pozwalająca uniknąć płacenia daniny fiskusowi. Bez skrupułów korzystają z niej towarzystwa funduszy inwestycyjnych, oferujące wciąż nowe produkty antypodatkowe oraz obywatele pragnący legalnie uniknąć "obelkowania" odsetek.

W przepisach o podatku od zysków kapitałowych pozostała "furtka" pozwalająca uniknąć płacenia daniny fiskusowi. Bez skrupułów korzystają z niej towarzystwa funduszy inwestycyjnych, oferujące wciąż nowe produkty antypodatkowe oraz obywatele pragnący legalnie uniknąć "obelkowania" odsetek.

Gra jest warta świeczki. Dwuletnie, oszczędnościowe obligacje skarbu państwa zapewniają oprocentowanie w wysokości 8,5% rocznie, ale po uwzględnieniu podatku roczny zysk inwestora wyniesie już tylko 6,8% Oprocentowanie lokat bankowych i spodziewana rentowność funduszy bezpiecznych nie przekroczy 7,5%, a więc po uwzględnieniu podatku zyski klientów będą niższe. Tymczasem fundusze antypoodatkowe szacują, że będą w stanie zarobić 9,5% rocznie, a cały zysk trafi do inwestora.

W tej sytuacji nie może dziwić fakt, że tylko w maju Polacy wycofali z lokat objętych podatkiem i przekazali do antypodatkowego funduszu Skarbiec-Obligacja Plus aż 160 mln zł. Od 10 do 28 czerwca dostępne są w sprzedaży certyfikaty kolejnego funduszu chroniącego przed podatkiem - Millennium Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Arbitraż plus 20. Jeden certyfikat kosztuje 100 zł plus 0,50 zł opłaty manipulacyjnej. Fundusz oferuje maksymalnie 1,5 mln certyfikatów. Pod koniec czerwca rozpocznie się sprzedaż certyfikatów następnego funduszu antypodatkowego - Pioneer Obligacji 2 Fundusz Inwestycyjny Mieszany. Podobne oferty przygotowują też TFI DWS Polska i Warta TFI, choć ich przedstawiciele nie są jeszcze pewni, czy produkty te zostaną zaoferowane inwestorom.

Reklama

Dochód wolny od podatku

Zgodnie z zapisami znowelizowanej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, dochód uzyskany ze sprzedaży papierów wartościowych dopuszczonych do publicznego obrotu (w tym certyfikatów inwestycyjnych emitowanych przez fundusze zamknięte) jest do końca 2003 roku zwolniony z podatku od zysków kapitałowych. Oznacza to, że będą musieli sprzedać je na giełdzie przed końcem 2003 r. Skarbiec zapewnił, że każdy uczestnik funduszu będzie mógł sprzedać certyfikaty po cenie wynikającej z aktualnej wyceny majątku na specjalnej sesji Giełdy Papierów Wartościowych w dniach 4 i 5 grudnia 2003 r.

Z kolei Millennium TFI SA zawarło umowę z BIG Bankiem Gdańskim SA, na podstawie której bank zobowiązał się do składania na GPW 1 - 9 grudnia 2003 r. zleceń kupna certyfikatów również po cenie wynikającej z aktualnej wyceny aktywów. Uczestnicy obu funduszy mają dzięki temu gwarancję skorzystania ze zwolnienia podatkowego. Dodatkowo uczestnik funduszu arbitrażowego Millennium nie ponosi opłat za otwarcie i prowadzenie rachunku inwestycyjnego w Domu Maklerskim BIG-BG SA w latach 2002 i 2003. Skarbiec zapewnił nabywcom swoich certyfikatów, którzy otworzą rachunki inwestycyjne w DI BRE Banku, promocyjną prowizję maklerską przy sprzedaży certyfikatów wynoszącą tylko 0,25% wartości transakcji. Jeszcze dalej w tworzeniu udogodnień posunęło się Pioneer Pekao TFI. Pioneer Obligacji 2 Fundusz Inwestycyjny Mieszany będzie pierwszym w Polsce tego typu funduszem. Certyfikaty inwestycyjne tego funduszu są papierami wartościowymi i będą notowane na giełdzie. Równocześnie jednak uczestnicy będą mieli możliwość zażądania wykupu certyfikatów inwestycyjnych przez fundusz, który będzie je odkupywał w regularnych odstępach czasu. Takie rozwiązanie daje uczestnikom funduszu możliwość wyboru korzystniejszego rozwiązania, gdy podejmą decyzję o sprzedaży certyfikatów, albo na giełdzie - po cenie rynkowej, lub funduszowi - po cenie, obliczanej na podstawie wartości księgowej aktywów netto na certyfikat. Nie muszą też otwierać rachunków w biurach maklerskich tylko po to, by zrealizować zysk z certyfikatów i uniknąć podatku.

Bezpieczna inwestycja

Fundusze antypodatkowe zaliczane są do grupy bezpiecznych, tzn. że możliwość poniesienia straty na takiej inwestycji w zasadzie nie występuje. Może się zdarzyć, że pomimo najlepszych chęci nie uda im się osiągnąć zysków przedstawionych w prognozach. Skarbiec-Obligacja Plus lokuje pieniądze inwestorów w obligacjach skarbu państwa oraz w atrakcyjnie oprocentowanych obligacjach największych zagranicznych korporacji, szczycących się najwyższymi ocenami wiarygodności kredytowej, przewyższającymi rating przyznany Polsce. Dodatkowo Skarbiec wyeliminował ryzyko kursu walutowego, gdyż obligacje zagranicznych firm zostaną wyemitowane specjalnie dla tego funduszu w złotych. W operacji tej pośredniczyć ma Commerzbank.

Również fundusz arbitrażowy Millennium ma stosować bezpieczną strategię inwestycyjną. Aktywa funduszu będą lokowane w papiery dłużne emitowane m.in. przez skarb państwa i inne podmioty o wysokiej wiarygodności kredytowej. Zarządzający będzie również poszukiwał możliwości zawierania transakcji arbitrażowych, służących podniesieniu rentowności funduszu. Dzięki tym transakcjom Millennium FIZ Arbitraż plus 20 daje szansę, przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa, na dochód przewyższający dochodowość najpopularniejszych form oszczędzania i inwestowania. Szacuje też, iż rentowność netto inwestycji w certyfikaty wyniesie 9,5 proc. rocznie.

O funduszu antypodatkowym Pioneera wiadomo na razie niewiele. Ma on inwestować w wierzycielskie papiery wartościowe, wierzytelności pieniężne o terminie wymagalności nie dłuższym niż rok, a także w waluty, prawa pochodne.

Komentują dla PG

Andrzej Dorosz prezes Skarbca TFI SA

Na polskim rynku istnieją dwa typy funduszy zamkniętych: fundusze zamknięte - tzw. tradycyjne oraz specjalistyczne fundusze inwestycyjne zamknięte. Oba typy funduszy emitują certyfikaty inwestycyjne, a nie jednostki uczestnictwa jak fundusze otwarte. Certyfikaty są papierami wartościowymi - podobnie jak akcje i obligacje. Można je nabywać w cenie emisyjnej tylko w okresie zapisów, tzw. subskrypcji. Tu jednak zaczynają się różnice. W przypadku "tradycyjnych" funduszy zamkniętych ich certyfikaty muszą trafić do obrotu na regulowanym rynku wtórnym - na przykład na giełdzie. W przypadku specjalistycznych funduszy zamkniętych ich certyfikaty mogą - ale nie muszą - być papierami "publicznymi", mogą być zatem kierowane do wybranej grupy inwestorów i nie trafić do obrotu na regulowanym rynku wtórnym. O rosnącej popularności funduszy zamkniętych świadczy między innymi udana subskrypcja funduszu Skarbiec-Obligacja Plus, gdzie w ciągu trwających przez dwa tygodnie maja zapisów inwestorzy objęli certyfikaty o wartości przeszło 160 mln zł.

Robert Borecki prezes zarządu Millennium TFI

Fundusze inwestycyjne, które większości Polakom kojarzyły się do niedawna wyłącznie z ryzykownymi inwestycjami w akcje, odzyskują zaufanie klientów. Inwestorzy oczekują jednak produktów bezpiecznych, obarczonych jak najniższym ryzykiem poniesienia straty, a zarazem oferujących możliwie najwyższą rentowność. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, utworzyliśmy fundusz arbitrażowy o charakterze antypodatkowym. Nabywcy certyfikatów funduszu nie zapłacą podatku od zysków kapitałowych. Z kolei arbitraż jest strategią bezpieczną, dającą szansę na dodatkowy zarobek. Jedynym ryzykiem w przypadku tego funduszu jest brak okazji do arbitrażu. Wówczas jego dochodowość będzie uzależniona od rentowności bonów skarbowych i obligacji skarbu państwa. Nasi klienci powinni być więc zadowoleni, gdyż w porównaniu z klientami otwartych funduszy inwestujących w obligacje od wypracowanego przez fundusz zysku nie będą musieli zapłacić podatku.

Prawo i Gospodarka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »