Rynek muzyczny przenosi się do sieci. Już ponad 400 mln osób opłaca abonament

Trendy w branży muzycznej są niezmienne, sprzedaż płyt CD spada, a rośnie liczba osób regularnie płacących abonament za korzystanie z usług streamingowych. W 2019 r. wartość branży muzycznej po raz pierwszy od 2004 r. wyniosła ponad 20 mld USD. Zdaniem analityków PIE trwająca pandemia może wpłynąć na ten rynek.

Koniec lat 90. oznaczał szczyt przychodów wydawców muzycznych. Od 2001 r. wartość sprzedanych nośników (z czego większość stanowią płyty CD) maleje w tempie ok. 9 proc. rocznie. Stałymi, choć niewielkimi elementami przychodów branży są opłaty z tytułu prawa do wykonania (w radiu, telewizji lub miejscach publicznych) oraz prawa do synchronizacji (np. w reklamach lub grach).

Pierwsze związane bezpośrednio z internetem przychody zaczęły dopływać do branży w 2004 r. - z tytułu pobrań muzyki, później też streamingu (czyli słuchania online). W 2004 r. był już jednak mocno rozwinięty czarny rynek, czyli obieg muzyki w internecie na portalach p2p
(peer-to-peer).

To właśnie rozwój pirackiego obrotu treści odpowiada za wieloletni spadek przychodów branży, mimo nieustającego zainteresowania słuchaczy twórczością swoich idoli.


Pobieranie muzyki z internetu za opłatami okazało się być nieskuteczną próbą odtwarzania dotychczasowego modelu branży. Łatwa dostępność darmowych utworów w takich serwisach, jak YouTube powodowała bowiem, że niewiele osób decydowało się na zakup muzyki. Przychody z tytułu pobranej muzyki rosły do 2012 r., a potem zaczęły spadać.

Reklama

Rozwiązaniem okazał się streaming i model abonamentowy. Przychody branży z tego tytułu rosną średnio o 46 proc. rok do roku, a od 2017 r. jest to główny strumień przychodów. W 2019 r. streaming odpowiadał za 56 proc., a sprzedaż za 22 proc. przychodów branży. Szacuje się, że już ponad 400 mln osób opłaca dostęp do utworów muzycznych w tym modelu.

Nie jest do końca jasne, jaki efekt dla branży przyniesie pandemia. Największy serwis streamingowy, Spotify, zanotował w drugim kwartale nieco niższy wzrost liczby subskrybentów niż w identycznym okresie rok wcześniej (8 proc. w 2019 r., 6 proc. w 2020 r.).

Nadal jednak trend jest ten sam - liczba osób płacących miesięczne opłaty rośnie. Najprawdopodobniej więc pandemia ani nie przyspieszyła, ani nie zwolniła rozwoju streamingu muzycznego.

Zdaniem analityków PIE, na globalne wyniki branży z 2020 r. musimy poczekać do przyszłego roku. Częściowy obraz zmian przynoszą jednak raporty RIAA - zrzeszenia wydawców muzyki, czyli z największego rynku muzycznego świata - USA.

W pierwszej połowie 2020 r. 85 proc. przychodów branży stanowił streaming w porównaniu do 79 proc. w 2019 r. Jednocześnie całość przychodów była nieco wyższa niż w tym samym czasie rok temu (4,3 mld USD w 2019 r., 4,8 mld USD w 2020 r.) - zgodnie z wieloletnim trendem.

https://www.midiaresearch.com/blog/music -subscriber-market-shares-q1-2020 [dostęp: 14.10.2020].

https://www.ifpi.org/ifpi-issues-annual-global-music -report/ [dostęp: 14.10.2020].

https://www.riaa.com/reports/2020-mid-year-music -industry-revenue-report-riaa/

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

 
Dowiedz się więcej na temat: rynek muzyczny | płyty
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »