Colliers wyłonił inwestora, który zrewitalizuje część terenów Stoczni Remontowej Nauta

Część terenów Stoczni Remontowej Nauta ma już nowego właściciela. Trwają także negocjacje dotyczące sprzedaży kolejnych gruntów. W doradztwie przy opracowaniu zagospodarowania stoczni i sprzedaży jej gruntów uczestniczyła firma Colliers International.

Tereny Stoczni Remontowej Nauta położone są przy ulicy Waszyngtona w centrum Gdyni. Działalność produkcyjna stoczni przeniesiona została w obszar po byłej Stoczni Gdynia. Tym samym uwolnione zostały atrakcyjne grunty inwestycyjne, na których ma powstać wielofunkcyjny projekt Gdynia Waterfront.

- Zdecydowaliśmy się podzielić teren stoczni Nauta na dwa obszary. Właśnie wyłoniliśmy inwestora, który zagospodaruje jedną z tych części. W miejscu dawnych terenów przemysłowych powstanie nowoczesna tkanka miejska, która zmieni oblicze centrum Gdyni. Transakcja, którą właśnie sfinalizowaliśmy to zakończenie bardzo ważnego etapu w życiu projektu Gdynia Waterfront - komentuje Emil Domeracki z Colliers International, odpowiedzialny za proces sprzedaży stoczni.

Reklama

I dodaje: - Prowadzimy też negocjacje wyłączne z inwestorem zainteresowanym pozostałą częścią stoczni. Obecnie trwa proces analizy prawnej i technicznej nieruchomości.

Tereny Stoczni Remontowej Nauta to blisko 8,5 ha przeznaczone - zgodnie z opracowanym miejscowym planem zagospodarowania - pod zabudowę mieszkaniową i komercyjną. Projekt architektoniczny zakłada zabudowę obejmującą: centrum handlowe z kinem (plan dopuszcza możliwość usytuowania w tym miejscu handlu wielkopowierzchniowego), budynki mieszkaniowe z wydzieloną częścią biurową oraz hotel usytuowany bezpośrednio na wybrzeżu. Plan miejscowy zakłada, że zabudowa mieszkaniowa zajmie 28 tys. m kw., handlowa 45 tys. m kw., biurowa 23 tys. m kw., hotelowa 8 tys. m kw. Do tego dojdzie 35 tys. m kw. parkingów i część przeznaczona na magazyny.

- Ponad rok trwało opracowywanie planu zagospodarowania terenów stoczni. Proces ten był prowadzony przy ścisłej współpracy z władzami miejskimi. Wyłonienie pierwszego inwestora oznacza, że w perspektywie dwóch lat w centrum Gdyni ruszą prace budowlane - mówi Emil Domeracki z Colliers International.

COLLIERS INTERNATIONAL

Colliers International jest globalną firmą doradczą działającą w obszarze rynku nieruchomości komercyjnych. Posiada sieć 502 biur w 67 krajach zatrudniającą ponad 16 300 pracowników. Jako część spółki giełdowej FirstService Corporation Colliers oferuje pełen zakres usług podmiotom związanym z rynkiem nieruchomości. Colliers doradza najemcom komercyjnym, właścicielom nieruchomości oraz inwestorom. Zajmuje się pośrednictwem w zakresie wynajmu, sprzedaży i zarządzania nieruchomościami, a także nadzorem budowlanym, wyceną oraz badaniami rynku. Colliers International po raz dziesiąty z rzędu znalazł się w rankingu Global Outsourcing 100 - liście czołowych firm działających w sektorze outsourcingu. Autorem rankingu jest International Association of Outsourcing Professionals.

Colliers International w Polsce działa od 1997 roku i posiada biura w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Katowicach i Łodzi, w których łącznie zatrudnia ponad 200 specjalistów. Firma została uhonorowana wieloma prestiżowymi nagrodami przyznanymi m.in. w konkursach: Eurobuild, CIJ Journal, CEE Quality Awards, International Property Awards. Ostatnio otrzymane przez Colliers wyróżnienia to nagroda Outsourcing Star dla jednej z najprężniejszych firm działających w sektorze outsourcingu oraz Gazele Biznesu przyznawane najdynamiczniej rozwijającym się firmom w Polsce.

Dowiedz się więcej na temat: tereny | stocznia remontowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »