Najgłośniejsze manipulacje, jak ta autorstwa JP Morgan z 12 listopada 2008 r. przebijają się do mediów i wywołują nawet flegmatyczne reakcje urzędów nadzorujących rynek kapitałowy, ale włos z głowy nie spadł nikomu. 4 lutego br. na swój sposób uczczono rocznicę kontraktowego "przekrętu" sprzed sześciu lat (czy za tamten wyczyn ktokolwiek odpowiedział karnie?), zawieszając na zamknięciu notowania TP SA (dolne widełki i brak transakcji). Ostatniej sesji miesiąca przypadającej w miniony piątek również nie omieszkano wykorzystać do cudownego liftingu, oczywiście za nie swoje pieniądze. Indeks WIG20, a raczej jego spekulacyjny rdzeń WIG5, służący do manipulowania futuresami, podskoczył o ponad 1 proc. względem poziomu sprzed godziny 16:10. W poniedziałek też była mini-rezurekcja o kilkanaście punktów w górę. Jeśli się więc pozostawia chybione fixingi, to może rzeczywiście najlepiej byłoby ten polski specjał zastrzec jako regionalny błysk kapitałowego know-how?
Wewnątrz 24-godzinnych interwałów przedzielanych sądną godziną 16:20 odbywają się regularne sesje, podczas których inwestorzy wyceniają bieżące informacje. Ku końcowi zmierza sezon wyników kwartalnych naszych spółek i ze strony gigantów większych zaskoczeń nie było, choć zdarzały się nadzwyczajne profity o charakterze jednorazowym (TVN). Swoją drogą, czy aż dwa i pół miesiąca musi zabierać przygotowanie raportu, jeśli w Stanach Zjednoczonych napływają one w 2-3 tygodnie po zamknięciu kwartału? Przy niewielkiej dozie dalszego obsunięcia nasze publikacje za kwartał N-1 zbiegną się czasowo z amerykańskimi za kwartał N.
Początek marca przebiega na giełdach w jowialnej atmosferze wypatrywania lepszego jutra. Wiązka bardzo słabych danych z ubiegłego tygodnia została pokazowo zignorowana, natomiast na odczyty nieco lepsze reakcja jest radosna. Mając na uwadze kreatywny sposób wyliczania dynamiki amerykańskiego PKB trudno w ogóle wyczuć jaką figurę ma się na ekranie monitora. Poprzednie 5,6 proc. zrewidowano w górę do 5,9 proc., co jest równoznaczne z podniesieniem w skali kwartał do poprzedzającego kwartału z 1,4 do niecałych 1,5 proc. W USA ucieszono się również z relatywnie większej dynamiki wydatków konsumenckich w porównaniu do dochodów. Tymczasem cotygodniowy wolumen złożonych podań o zasiłek dobija już do 0,5 mln, co nie jest zwiastunem głoszonego trwałego ożywienia.
Sprawdź bieżące notowania indeksów światowych
Na tę mizerię nakładają się nowe straty z działalności hipotecznej: dotowana przez amerykański rząd instytucja Fannie Mae zanotowała kolejne 16 mld dol. na minusie. Wyciąga jednocześnie ochoczo rękę po nowy zastrzyk pieniędzy wszystkich obywateli. To jest finansowa ścieżka donikąd. W najbliższych miesiącach warto uważnie śledzić segment amerykańskich nieruchomości komercyjnych pod kątem wielomiliardowych kredytów udzielonych na tego typu projekty.
Sprawdź bieżące notowania GPW na naszych stronach
W bieżącym tygodniu bacznie obserwowany będzie piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy za luty. Ocenia się, że poza rolnictwem ubyło ok. 30 tys. posad, a stopa bezrobocia wynosi 9,8 proc. Wcześniej obserwowane będą m. in.: środowe odczyty indeksów PMI/ISM dla usług w lutym (Euroland i USA), dynamika sprzedaży detalicznej w strefie euro za styczeń, a także czwartkowy wolumen umów kupna/sprzedaży amerykańskich domów (wcale nie gwarantują one dojścia targu do skutku) oraz bilans styczniowych zamówień w tamtejszych fabrykach.
Wtorkowy odczyt naszego PKB za IV kwartał (3,1 proc.) pokrywając się z prognozami przeszedł bez echa, choć od kilku dni widać presję na umocnienie złotego. Mimo ujawnionych pokładów optymizmu i relatywnie większej siły giełd amerykańskich i zachodnioeuropejskich nie uważam, aby dwutygodniowe podciąganie indeksów było czymś więcej niż tylko korektą wcześniejszych spadków.
Bartosz Stawiarski

Rys. Andrzej Mleczko /INTERIA.PL



~aj waj frajerzy
strasznie zalatuje czosnkiem?
~dyziek
~baca
ale jak zapomnisz podpisać PIT-a to od razu kara grzywny 300 zł
~dyziek
nazywają się Tuskawki Kaszubskie.
~IKZ
Oni tylko CUDA obiecują już od 2 i 1/2 roku !
~wyborca
jeżeli notowania giełdowe są do 16.20, to jaki(gdzie) jest problem o 16.19 zawrzeć transakcje ? p...
~lucek
Rozwiazanie jest proste - giełdy powinny płacić takie podatki jak kasyna, koniec hipokryzji i wie...
~Krzysztof
Po trzeciej zmianie tematu się zgubiłem. Sorry.
~INWESTOR
cudów. Przestrzegam wszystkich przed wchodzeniem w ten fundusz. Zyski przy wzrostach na giełdzie ...
~Woxik
mieć nic wspólnego z Wraszawą i giełdą. Poradzimy sobie sami bez Waszych rad i propozycji inwest...
~antysovieticus
Kraj leżący między Wisłą a Bugiem ???
Katolandia !
~Leszek
miedzynarodowych oszustów albo jak kto chce spekulantów typu Merryl Lynch itp. Wystarczy rzucić 1...
~Michu
nie kasyno??? Co do waluty, to tylko dzięki temu, że nie jesteśmy pod euro, jeszcze jakoś zipiem...
~i6i
to kolejne miejsce gdzie wielcy tego świata rżną maluczkich jak należy.
ale cóż - na biednych i g...
~drobny inwestor
Nie jestem chyba na bieżąca Kiedy był rozbiór. Zawsze myślałem, że Polska leży między Odrą a Bugiem
~Adamus
Stad taki zal ze wzrosło hehe trzeba było troszkę myśleć samodzielnie a nie stadnie
~gosc
mam nadzieje ,ze nie bedziemy GRECJI uszczęsliwiac na siłę -a na dodatek amerykanskie banki speku...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »