GetBack zawiadamia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę spółki

GetBack złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę spółki przez niektórych byłych członków zarządu.

Przestępstwo - jak podała spółka - miałoby polegać na niedopełnieniu, wbrew przepisom ustawy i przyjętym na siebie zobowiązaniom, ciążących na nich obowiązków zachowania należytej staranności w gospodarowaniu mieniem spółki, poprzez zawarcie umowy ramowej z podmiotem regulowanym i dokonanie na jej podstawie płatności w kwocie 49,2 mln zł.

"Płatność ta - w ocenie emitenta - mogła spowodować szkodę wielkich rozmiarów w majątku emitenta wobec dokonania pełnego odpisu jej wartości w sprawozdaniu finansowym emitenta za 2017 rok i niemożliwości zidentyfikowania wartości świadczenia wzajemnego na dzień składania powyższego zawiadomienia" - napisano w komunikacie.

Reklama

Spółka podała, że jej zarząd dąży do pełnego wyjaśnienia wszystkich istotnych płatności dokonywanych w okresie 2016-2018. W dalszym ciągu trwa proces identyfikowania umów, "których charakter budzi z różnych względów wątpliwości prawne i zastrzeżenia ekonomiczne".

Śledztwo dotyczące GetBack nadzoruje warszawska Prokuratura Regionalna. Zostało ono podjęte 24 kwietnia w ramach zespołu prokuratorów, który został powołany przez Prokuraturę Krajową po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie GetBack. Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji.

KNF zarzuciła byłemu kierownictwu spółki przeprowadzanie operacji finansowych, mających na celu uniknięcie realnej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności.

Centralne Biuro Antykorupcyjne na polecenie prokuratury dokonało zatrzymań. Sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu m.in. wobec byłego prezesa GetBack Konrada K. i wiceprezes Anny P.

- - - - -

Trigon TFI zdecydowało o zmianie serwiserów dziewięciu funduszy sekurytyzacyjnych Trigon Profit

Trigon TFI rozwiązało umowę z GetBack S.A. w restrukturyzacji (dalej "GetBack") o zarządzanie portfelami wierzytelności w ramach dziewięciu funduszy Trigon Profit. W celu zabezpieczenia interesów uczestników i ciągłości obsługi portfeli wierzytelności należących do tych funduszy, Trigon TFI w najbliższych dniach planuje podpisanie umów z nowymi renomowanymi serwiserami.

17 lipca 2018 r. Trigon TFI wypowiedziało umowę Kancelarii Prawnej GetBack Mariusz Brysik sp. k. obsługującej dziewięć funduszy Trigon Profit, a 18 lipca 2018 r. rozwiązało umowę z GetBack o zarządzanie portfelami wierzytelności tych funduszy. Rozwiązanie umów nastąpiło z przyczyn leżących wyłącznie po stronie GetBack i zostało poprzedzone szczegółową analizą prawną i biznesową.

- Działamy kierując się najlepszym interesem i bezpieczeństwem naszych klientów. W najbliższych dniach zamierzamy zawrzeć umowy o zarządzanie portfelami wierzytelności wspomnianych funduszy z nowymi podmiotami, którymi są renomowane, wyspecjalizowane firmy o wieloletnim doświadczeniu i uznanych kompetencjach. W ramach przeprowadzonego wieloetapowego procesu wyboru nowych serwiserów, uzyskaliśmy konkretne oferty od 10 firm windykacyjnych. W wyniku analizy tych ofert i przeprowadzonych negocjacji, wyłoniliśmy finalnie trzy, z którymi nawiążemy współpracę. Nasze wysiłki obecnie koncentrują się na jak najpłynniejszym przejęciu przez te podmioty obowiązków związanych z obsługą wierzytelności funduszy - powiedział Marek Juraś, prezes Trigon TFI.

Trigon TFI zwraca uwagę, że GetBack pozostaje współinwestorem we wspomnianych dziewięciu funduszach Trigon Profit. GetBack objął początkowo 20 proc. wszystkich certyfikatów inwestycyjnych wyemitowanych przez poszczególne fundusze. Certyfikaty inwestycyjne należące do GetBack są przy tym certyfikatami podporządkowanymi - w pierwszej kolejności wykupywane są certyfikaty inwestycyjne pozostałych inwestorów. GetBack mógłby wypłacić zainwestowany kapitał dopiero po wykupie wszystkich certyfikatów inwestycyjnych należących do inwestorów zewnętrznych.

Z każdym zrealizowanym wykupem certyfikatów inwestycyjnych należących do inwestorów zewnętrznych, udział GetBack w poszczególnych funduszach rósł i wynosi obecnie - w zależności od funduszu - od 23 proc. do 40 proc.

- Szczególna konstrukcja funduszy sekurytyzacyjnych Trigon Profit sprawia, że certyfikaty posiadane przez GetBack stanowią swoistą "poduszkę bezpieczeństwa" dla posiadaczy pozostałych certyfikatów. Innymi słowy, z perspektywy pozostałych uczestników funduszu wartość aktywów netto funduszu dzieli się - z ekonomicznego punktu widzenia - na odpowiednio mniejszą liczbę certyfikatów inwestycyjnych, a więc jest wyższa niż oficjalna wycena certyfikatów. Wspomniana "poduszka bezpieczeństwa" powoduje, że nawet dwucyfrowy spadek wartości aktywów netto w przypadku niektórych funduszy nie powoduje realnego spadku wartości certyfikatów inwestycyjnych posiadanych przez inwestorów innych niż GetBack - wyjaśnił Marek Juraś.

Według wyliczeń Trigon TFI, w niemal wszystkich dziewięciu funduszach Trigon Profit, obsługiwanych dotychczas przez GetBack, kwota dotychczasowych wykupów certyfikatów inwestycyjnych zrealizowanych przez dany fundusz powiększona o wartość aktywów netto tego funduszu wg wyceny na koniec czerwca 2018 r. z wyłączeniem certyfikatów podporządkowanych GetBack przewyższa początkową wartość inwestycji uczestników tych funduszy (innych niż GetBack).

Należy podkreślić, że fundusze Trigon Profit nigdy nie miały ekspozycji na akcje lub obligacje emitowane przez GetBack. Na aktywa funduszy Trigon Profit składają się portfele wierzytelności nabywane od renomowanych podmiotów takich jak Bank PKO BP, Alior Bank, BZ WBK, Raiffeisen czy Play. Są to realne aktywa o realnej wartości.

Sprawdź bieżące notowania GBK na stronach BIZNES INTERIA.PL

PAP
Dowiedz się więcej na temat: GetBack
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »