Będzie większa kontrola danych statystycznych

Wyciągając wnioski z przypadku Grecji, ministrowie finansów "27" zgodzili się we wtorek na wzmocnienie uprawnień Eurostatu, co ma uniemożliwić krajom ukrywanie złej sytuacji finansów publicznych przez fałszowanie statystyk. Pierwsze dochodzenie może być w Bułgarii.

Wyciągając wnioski z przypadku Grecji, ministrowie finansów "27" zgodzili się we wtorek na wzmocnienie uprawnień Eurostatu, co ma uniemożliwić krajom ukrywanie złej sytuacji finansów publicznych przez fałszowanie statystyk. Pierwsze dochodzenie może być w Bułgarii.

By sprawdzić dane przedstawiane przez rządy, eksperci unijnego urzędu statystycznego Eurostat mają częściej odwiedzać kraje objęte procedurą nadmiernego deficytu i kontrolować metodologię danych. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, będą mieli prawo do dodatkowych kontroli i dochodzeń.

"Celem jest, by pozwolić Komisji Europejskiej i krajom członkowskim UE na wspólną, bardziej skuteczną pracę nad poprawieniem jakości i wiarygodności danych statystycznych używanych w celu określenia wielkości deficytu i długu publicznego" - głosi porozumienie przyjęte przez ministrów.

Reklama

Do ostatecznego, formalnego przyjęcia propozycji Komisji Europejskiej na którymś z kolejnych posiedzeń rady Ecofin potrzeba jeszcze stanowiska Parlamentu Europejskiego.

Kiedy to nastąpi, pierwsza misja ma być wysłana do Bułgarii.

- Niepokoimy się co do wyników statystycznych Bułgarii i zamierzamy wysłać tam wkrótce misję - powiedział unijny komisarz ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn.

Wzmacniając uprawnienia Eurostatu, UE ma wyciągnąć wnioski z rozwoju sytuacji w Grecji: pod koniec zeszłego roku rząd nagle podwyższył prognozy deficytu finansów publicznych z 3,7 do 12,5 proc. PKB. Komisja Europejska skarżyła się w styczniu, że z dnia na dzień okazało się, że wydatki na publiczną służbę zdrowia były o 2,7 mld euro większe, niż podawano wcześniej.

Kryzys w Grecji skłonił jej partnerów w strefie euro do otwartej krytyki oszustw statystycznych w tym kraju. Gwałtowne rewizje statystyk dodatkowo podważyły zaufanie do tego kraju, który już wcześniej był oskarżany o to, że manipulował danymi o deficycie i długu, by wejść do strefy euro w 2001 r.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: deta | ministrowie finansów | danie | kontrola | Dana
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »