Firmy petrochemiczne zalewają świat plastikiem

W 2019 roku zaledwie 20 firm było odpowiedzialnych za 55 proc. produkcji plastiku jednorazowego użytku na świecie, a 100 firm za 90 proc. całej produkcji. Zestawienie największych producentów tworzyw sztucznych otwiera spółka paliwowa ExxonMobil - wynika z raportu "Plastic Waste Makers Index", opublikowanego przez Fundację Minderoo.

Raport Fundacji Minderoo przygotowany we współpracy z ekspertami z Wood Mackenzie, London School of Economics i Stockholm Environment Institute, pokazuje, kto tak naprawdę odpowiada za zalewającą nas falę plastikowych śmieci. W dyskursie publicznym winę za przyrost liczby odpadów z tworzyw sztucznych zwykło się przypisywać firmom spożywczym, np. produkującym popularne napoje gazowane.

Okazało się jednak, że źródłem kryzysu jest niewielka grupa firm petrochemicznych, które wytwarzają "polimery", czyli budulec tworzyw sztucznych - wskazują autorzy raportu.

Reklama

Na szczycie listy dwudziestu największych producentów plastiku jednorazowego użytku znajduje się spółka ExxonMobil, która dosypuje 5,9 mln ton do globalnego śmietnika odpadów z tworzyw sztucznych.

Tuż za koncernem paliwowym plasuje się amerykańska firma chemiczna Dow (5,5 mln ton) i chiński Sinopec (5,3 mln ton), przedsiębiorstwo specjalizujące się m.in. w wydobyciu oraz przetwarzaniu ropy naftowej. Owa pierwsza trójka odpowiada łącznie za 16 proc. globalnej produkcji plastikowych jednorazówek.

W raporcie dostaje się także instytucjom finansowym. Eksperci ujawnili, że prawie 60 proc. finansowania komercyjnego produkcji plastiku jednorazowego użytku pochodzi z zaledwie dwudziestu globalnych banków.

Od 2011 roku do producentów plastiku trafiło łącznie 30 mld dolarów pożyczek udzielonych przez te instytucje - w tym między innymi Barclays, HSBC i Bank of America.

Eksperci przedstawili również dane, które obrazują skalę "plastikowego kryzysu". Według przewidywań w ciągu najbliższych pięciu lat nastąpi 30-proc. wzrost światowej produkcji tworzyw sztucznych jednorazowego użytku.

Doprowadzi to do wytworzenia dodatkowych 3 bilionów sztuk odpadów z plastiku tylko do 2025 roku. Obecnie plastik z recyklingu i surowce wtórne stanowią ok. 2 proc. światowej produkcji plastikowych jednorazówek. Oznacza to, że 98 proc. z nich wytwarza się z paliw kopalnych.

Autorzy raportu apelują o zobowiązanie firm petrochemicznych do ujawnienia ich "śladu plastikowego". Wzywają przy tym do zmiany modelu produkcji tworzyw sztucznych - z modelu opartego o paliwa kopalne na model w duchu gospodarki o obiegu zamkniętym.

Dlatego też apelują do instytucji finansowych o przenoszenie kapitału z firm produkujących plastik z paliw kopalnych do przedsiębiorstw wytwarzających tworzywa sztuczne z recyklatów.

Dominika Pietrzyk

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »