Groźne bakterie wykryto w niemieckich wyrobach wędliniarskich

W niektórych wyrobach wędliniarskich wykryto groźne bakterie, które są oporne na antybiotyki. W 10 z ponad 60 próbek stwierdzono obecność bakterii ESBL. Wytwarzają one enzymy powodujące inaktywację antybiotyku.

Bakterie o szerokim spektrum działania określa się jako ESBL (Extended-Spectrum Beta -Lactamases). ESBL rozmnażają się wskutek powszechnego stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt. Te bakterie powstają w wyniku naturalnej i spontanicznej mutacji i potrafią się szczególnie dobrze rozmnażać tam, gdzie wszystkie inne zarazki zostały zabite przez antybiotyki.

Lider partii Zielonych Anton Hofreiter skrytykował w związku z tym sposoby karmienia i tuczenia zwierząt. - Stosując metody produkcji taniego mięsa wystawiamy na szwank nasze zdrowie - powiedział.

Specjalista ds. rolnictwa z ramienia Zielonych Friedrich Ostendorff zażądał poprawy warunków utrzymania zwłaszcza indyczek. Z badań wynika, że kiełbasa z indyka była najbardziej skażona bakteriami. W 6 z 9 próbek stwierdzono obecność bakterii ESBL.

Reklama

Najbardziej podpadły metki

W okresie od 28 kwietnia do 2 maja 2014 roku zbadano w 13 miastach gatunki kiełbas surowych, jak metka, tatar, kiełbasa do smarowania Teewurst, salami i szynka. Podpadły szczególnie metki. W 8 z 36 próbek pracownicy laboratoriów stwierdzili obecność opornych bakterii ESBL.

Bakterie ESBL należą do rodziny Enterobacteriaceae (Escherichia coli, Salmonella enterica) i są obecne szczególnie w jelicie. Te bakterie same w sobie nie są groźne dla zdrowia. Ale dla człowieka o osłabionym systemie odpornościowym infekcja ESBL może być niebezpieczna.

Zaostrzenie przepisów

W celu ograniczenia stosowania antybiotyków w procesie tuczu zwierząt, 1 kwietnia wprowadzono nowe wymogi meldunkowe i zaostrzone przepisy. Stosowanie antybiotyków u świń, kur, indyczek i bydła trzeba w przyszłości, co pół roku, meldować. Te dane ewidencjonowane są i analizowane w skali całego kraju. Odpowiednie instancje mogą zlecić kontrole i zastosowanie środków zapobiegawczych. Generalnie chodzi o to, by antybiotyki stosować tak rzadko jak to tylko możliwe, żeby nie dopuścić do tego, by stały się nieskuteczne w leczeniu ludzi.

Tak jak w tym, tak i w ubiegłym roku zbadanie niektórych gatunków wędlin zleciła frakcja partii Zielonych. W 2013 roku w 8 z 50 próbek stwierdzono obecność bakterii ESBL.

tagesschau.de / Iwona D. Metzner, red. odp.: Elżbieta Stasik, Redakcja Polska Deutsche Welle

Deutsche Welle
Dowiedz się więcej na temat: bakterie | wędliny | Niemcy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »