Klub PiS złożył wniosek o wotum nieufności wobec Grada

Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o wotum nieufności wobec ministra skarbu Aleksandra Grada - poinformowało w środę PAP biuro prasowe klubu Prawa i Sprawiedliwości. Posłowie PiS zarzucają Gradowi m.in. działania na szkodę interesów Skarbu Państwa.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział złożenie wniosku wobec Grada w ubiegłym tygodniu. Lider PiS radykalnie sprzeciwił się m.in. prywatyzacji Lotosu. Zarzucił ministrowi złe prowadzenie prywatyzacji i niewłaściwy nadzór nad majątkiem państwa.

W uzasadnieniu do wniosku, do którego dotarła PAP, politycy PiS argumentują, że Grad wywiązywał się ze swoich obowiązków nierzetelnie, prowadził działania na szkodę interesów Skarbu Państwa oraz "stwarzał swymi działaniami zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski".

Ponadto - według PiS - minister działał "w sposób nieprzejrzysty, niezgodny z dobrymi praktykami i obowiązującymi w podległych mu jednostkach regułami".

Reklama

Zdaniem podpisanych pod wnioskiem posłów zaniechania Grada miały negatywny wpływ na spółki: Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A., Grupę LOTOS S.A., Polski Koncern Naftowy ORLEN S.A., a także koncerny elektroenergetyczne PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Tauron Polska, Energa Gdańsk S.A., ENEA.

Ponadto posłowie PiS zarzucają we wniosku Gradowi prowadzenie intensywnej prywatyzacji na warunkach niekorzystnych dla Skarbu Państwa i obywateli oraz "działania legislacyjne szkodzące ochronie interesu publicznego w zakresie nadzoru właścicielskiego nad mieniem Skarbu Państwa".

Pobierz za darmo: program PIT 2010

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »