Przewozy Regionalne w tarapatach

Przewozy Regionalne (PR) to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. Spółka o kluczowym znaczeniu dla całego rynku przewozów regionalnych. Wymaga jednak natychmiastowej restrukturyzacji. Problemem PR jest ogromne zadłużenie, niedoinwestowanie taborowe i wysokie koszty działalności. Wysokość samego zadłużenia przeterminowanego to ok. 600 mln zł.

Na porozumienie dotyczące oddłużenia i restrukturyzacji PR muszą zgodzić się właściciele spółki, czyli samorządy wojewódzkie. Projekt restrukturyzacji PR może być realizowany przy uzyskaniu zgody udziałowców, którzy łącznie mają 2/3 udziałów reprezentowanych na zgromadzeniu udziałowców, czyli 66,6 proc.

- Spodziewamy się, że uzyskamy tę wymagającą zgodę 2/3 głosów- zapowiedział w środę dziennikarzom Kroskowski.

Dotychczas zgodę wyraziło dziewięciu z 16 marszałków, co daje 60,8 proc. Plan restrukturyzacji poparli marszałkowie województw: mazowieckiego, śląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, opolskiego, pomorskiego, wielkopolskiego (deklaracja poparcia, w trakcie finalizacji kwestii formalnych) i woj. lubuskiego

Reklama

Kroskowski poinformował, że cały czas trwają rozmowy z pozostałymi marszałkami województw. W przyszłym tygodniu władze PR wybierają się m.in. na Podlasie. - Zakładamy, że do końca lutego zamkniemy etap podpisywania porozumień - powiedział wiceprezes PR.

Przewozy Regionalne chcą w maju br. zakończyć prace nad planem restrukturyzacji spółki, tak by w lipcu mógł trafić do Komisji Europejskiej wraz z wnioskiem o udzielenie pomocy publicznej. - Dla nas ważne jest to, żeby złożyć wniosek do Komisji Europejskiej najpóźniej w lipcu - zapowiedział wiceprezes.

Plan zakłada, że skarb państwa zasiliłby kwotą 750 mln zł Agencję Rozwoju Przemysłu, a PR wyemitowałyby udziały, które objęłaby ARP - gotówka wpłynęłaby do spółki. Agencja stałaby się większościowym udziałowcem PR, 600 mln zł przeznaczone zostałoby na oddłużenie spółki, a 150 mln na jej restrukturyzację.

Przewozy Regionalne (PR) to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. Spółka o kluczowym znaczeniu dla całego rynku przewozów regionalnych. Wymaga jednak natychmiastowej restrukturyzacji.

Problemem PR jest ogromne zadłużenie, niedoinwestowanie taborowe i wysokie koszty działalności. Wysokość samego zadłużenia przeterminowanego to ok. 600 mln zł. W środę zaprezentowano wyniki z raportu EY na temat analizy rynku regionalnych pasażerskich przewozów kolejowych oraz spółki Przewozy Regionalne.

- Sytuacja Przewozów Regionalnych wymaga podjęcia działań w celu restrukturyzacji ukierunkowanej na uzyskanie trwałej rentowności, istotnej poprawy jakości oferty przewozowej, realizacji inwestycji taborowych i możliwości konkurowania. W okresie ostatnich 5 lat (2009-2013) spółka corocznie odnotowywała stratę netto - powiedział partner EY Łukasz Zalicki przedstawiający wnioski raportu.

Podkreślił, że spółka, jak również obecni właściciele mają ograniczone możliwości samodzielnego sfinansowania oddłużenia i programu restrukturyzacji, stąd konieczne jest wsparcie w postaci środków publicznych.

- Na tle rynków Europy Zachodniej, polski rynek przewozów regionalno-aglomeracyjnych pozostaje w stagnacji. Kluczowymi czynnikami, które zmniejszają konkurencyjność przewozów kolejowych w Polsce są: przestarzały tabor, niskiej jakości infrastruktura i niska częstotliwość kursowania pociągów.

Średni wiek taboru w posiadaniu regionalnych przewoźników kolejowych w Polsce wynosi 27 lat. Dla porównania średni wiek taboru przewozów regionalnych w Wielkiej Brytanii jest o 8 lat młodszy i wynosi 19 lat - dodał. Przewozy Regionalne uruchamiają blisko 1,8 tys. pociągów w ciągu doby, z których korzysta ok. 300 tys. pasażerów - głównie dojeżdżających pociągami do pracy czy szkoły.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: samorządy | Przewozy Regionalne | transport kolejowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »