Resort cyfryzacji pracuje nad likwidacją barier dla rozwoju technologii mobilnych

Jest pięć kluczowych zagadnień, które musimy uwzględnić w przepisach prawa, żeby skutecznie promować mobilność. Ważną sprawą jest przede wszystkim standaryzacja nowych usług 5G. Ten proces trzeba dokończyć - mówi minister cyfryzacji Anna Streżyńska w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2016

Od kilku lat prace nad standaryzacją sieci 5G prowadzi światowa czołówka technologicznych gigantów, m.in. Huawei, Ericsson, Nokia i Samsung. Eksperci szacują, że przepustowość takiej sieci będzie nawet trzydziestokrotnie większa niż obecny standard 4G/LTE. Według prognoz jego następca, czyli sieć 5G, może się pojawić w ofercie telekomunikacyjnej w 2020 roku. Nowa technologia ma zrewolucjonizować rynek usług mobilnych. Będzie też wspierać komunikację między maszynami.

Reklama

W Europie prace nad standardem 5G toczą się w ramach zainicjowanego przez Komisję Europejską programu METIS, w którym współpracują ze sobą operatorzy, dostawcy rozwiązań telekomunikacyjnych i europejskie uczelnie. W technologicznym wyścigu uczestniczą też inne światowe gospodarki, m.in. Korea Południowa.

- Kolejna sprawa to przeszkody związane z promieniowaniem elektromagnetycznym, które jest ostatnio gorącym tematem. Często wpływa ono na możliwość realizowania inwestycji mobilnych na terenie kraju, szczególnie w dużych skupiskach ludności, blisko siedzib, szczególnie w sąsiedztwie ośrodków szkolnych czy przedszkolnych - powiedziała Anna Streżyńska podczas spotkania przedstawicieli branży telekomunikacyjnej zorganizowanego przez ośrodek analityczny Polityka Insight.

Promieniowanie elektromagnetyczne (PEM) z urządzeń sieci telekomunikacyjnych jest w ostatnich latach przedmiotem częstych skarg, m.in. mieszkańców Krakowa. Miasto zorganizowało w ubiegłym roku konsultacje z ekspertami od PEM i ogłosiło plan zakupienia urządzeń, dzięki którym mieszkańcy mogliby samodzielnie dokonywać pomiarów pola elektromagnetycznego.

W opozycji do licznych protestów społecznych stoi opublikowany w grudniu ubiegłego roku raport Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który pokazuje, że dopuszczalne normy pól elektromagnetycznych nie są w Polsce przekroczone. Obecnie w resorcie cyfryzacji trwają prace nad ustawą, która ma między innymi uregulować i poprawić kontrolę emisji PEM z urządzeń telekomunikacyjnych.

Anna Streżyńska zauważa, że kolejną przeszkodą utrudniającą rozwój technologii mobilnych w Polsce są także przepisy nieprzyjazne inwestorom.

- To między innymi opłaty publiczno-prawne, które dotyczą każdego operatora. Istnieją również bariery wynikające z braku standardów w innych infrastrukturach, które korzystają z mobilności, na przykład takich jak energetyka. Nie wypracowano jeszcze dostatecznych standardów, które umożliwiałyby bezpieczną komunikację między maszynami - mówi Anna Streżyńska.

Ostatnim utrudnieniem dla rozwoju mobilności, które wymienia szefowa resortu cyfryzacji, są zagadnienia związane z ochroną danych i przetwarzaniem dużych zbiorów danych osobowych.

- To są kwestie bezpieczeństwa dotyczące na przykład naruszenia danych przez osoby, które chcą je wykorzystać do własnych celów, nie mając do nich uprawnionego dostępu - mówi Anna Streżyńska.

Dla większości przedsiębiorstw, w tym także dla operatorów telekomunikacyjnych, wyzwaniem będzie nowe unijne prawo, które zacznie obowiązywać w Polsce w maju 2018 roku. Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych nałoży na wszystkie podmioty, które gromadzą i przetwarzają takie dane, szereg nowych obowiązków, m.in. konieczność zadbania o bezpieczeństwo już na etapie projektowania systemów informatycznych, obowiązek informowania klientów o każdorazowym naruszeniu lub wycieku ich danych osobowych oraz wymóg zapewniania osobom fizycznym domyślnej ochrony.

Bariery w rozwoju technologii mobilnych są dla resortu cyfryzacji ważnym zagadnieniem, ponieważ - jak pokazuje styczniowy raport firmy doradczej PwC przeprowadzony na zlecenie Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji - technologie mobilne mają strategiczne znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki. Wpływ sektora telefonii mobilnej na polską gospodarkę to 3,2 proc. całego PKB w skali roku, a wkład operatorów telekomunikacji mobilnej do budżetu to ponad 26,5 mld zł. Bez rozwoju infrastruktury i technologii mobilnych nie będzie możliwe zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki ani budowa nowoczesnego państwa opartego na e-administracji - wskazuje PwC.

Źródło informacji

Newseria Biznes
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »