Tusk przeciwny zakazowi handlu poszczególnymi gatunkami papierosów

Premier Donald Tusk powiedział na konferencji prasowej, że rząd popiera walkę z paleniem papierosów, jednak - jak dodał - jest sceptyczny, jeśli chodzi o zakazy handlu czy produkcji poszczególnych gatunków papierosów.

3 stycznia br. Polska otrzymała z instytucji unijnych projekt dyrektywy tytoniowej, który przewiduje m.in. zakaz sprzedaży papierosów smakowych, np. mentolowych, oraz tzw. slimów w UE.

Premier powiedział we wtorek, że rząd popiera walkę z nikotynizmem. - Polska włączyła się już lata temu w taką ofensywę przeciw paleniu papierów. Natomiast jesteśmy bardzo sceptyczni, jeśli chodzi o zakazy handlu czy produkcji poszczególnych gatunków papierosów, bardziej ze względów gospodarczych niż związanych z samym nikotynizmem. Dlatego będziemy starali się odwieść od pomysłów, które zakazują handlu czy produkcji jakiś wybranych produktów tytoniowych. Takie stanowisko będziemy prezentowali. Ale ostateczne rozstrzygnięcia to nie jest kwestia najbliższych dni. Jeszcze sporo Europie zajmie ostateczne rozstrzygnięcie tego dylematu - powiedział.

Reklama

Dodał, że projekt dyrektywy UE nie może być zablokowany przez jedno unijne państwo. - W tym przypadku nie wystarczy weto. Gdyby założyć, że Polska jest tutaj przeciwna, trzeba przekonać także partnerów w Unii Europejskiej, ponieważ ta decyzja będzie podległa normalnym procedurom głosowania - zaznaczył premier.

Biznes INTERIA.PL na Facebooku. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

PAP
Dowiedz się więcej na temat: papieros | gatunek | Donald Tusk | papierosy | handel | zakazy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »