Ukraina w poszukiwaniu gospodarczego Graala

Ukraiński rząd wciąż szuka sposobu na przełamanie niekorzystnych tendencji w gospodarce. Tym razem remedium ma być rozbudowana sieć parków przemysłowych.

"Światowy kryzys gospodarczy i pandemia COVID-19 stanowią probierz wytrzymałości gospodarek wszystkich krajów świata i od poziomu tej wytrzymałości zależy to, jak dalej będzie się rozwijać sytuacja w każdym kraju z osobna. Niestety naszemu krajowi na razie nie udaje się w należyty sposób uporać się z nowymi wyzwaniami" - uważają przedstawiciele ukraińskiego parlamentu.

Wprowadzone w związku z pandemią ulgi dla biznesu są tymczasowe i w sumie nie wpływają istotnie na ogólne obniżenie aktywności gospodarczej, nie kompensują też znacznej utraty dochodów ukraińskiej gospodarki.

Reklama

Ekstrapolacja wskaźników rozwoju gospodarki naszego sąsiada w latach 2016-2019 z uwzględnieniem obecnych negatywnych tendencji pokazuje, że w razie braku aktywnych działań ze strony państwa w zakresie przeciwdziałania chronicznym problemom w przemyśle wzmocnionym przez nowe wyzwania związane z walką z pandemią ukraińska gospodarka na przedkryzysowe wskaźniki będzie w stanie wyjść dopiero w 2024 r.

W latach 2016-2019 realny PKB wzrastał o 2,4-3,4 proc. rocznie. Zakładając, że w najbliższych latach będzie podobnie, realny PKB  będzie wyższy od tego z 2019 r. jedynie o 0,92 proc.

Pozytywny trend w  przemyśle przetwórczym został przerwany jeszcze przed wybuchem pandemii - w październiku 2019 r. Bez dodatkowych stymulatorów w 2024 r. poziom produkcji tylko o 1,03 proc. będzie przewyższać ten z 2019 r.

Na domiar złego istotny spadek światowego popytu, przeszacowanie przez inwestorów ryzyka krajów rozwijających się negatywnie wpłynie na wskaźniki handlu zagranicznego Ukrainy i utrudni pozyskanie finansowania, a tym samym zaostrzy "głód inwestycyjny" gospodarki i przemysłu Ukrainy - oceniają w ukraińskim parlamencie. Zdaniem przedstawicieli parlamentu, “naprawa tej sytuacji wymaga zdecydowanego wykorzystania efektywnych instrumentów rozwoju gospodarczego i przemysłowego, wyznaczenia priorytetowych sektorów gospodarki i zastosowania różnorodnych działań dla ich stymulowania, stworzenia ekosystemu innowacji, napełnionego średnim i małym innowacyjnym biznesem dla zadowolenia własnych potrzeb i silnego eksportu".

“Parkowe" remedium

Nad Dnieprem doszli do wniosku, że skutecznym instrumentem stymulowania rozwoju gospodarki mogą być parki przemysłowe.

"Parki przemysłowe to współczesne podejście do organizacji stref przemysłowych, które odpowiada zasadom gospodarki rynkowej, sprzyja formowaniu klasterów i łańcuchów wartości dodanej na konkretnym terenie" - zwracała uwagę wiceminister gospodarki Iryna Nowikowa.

Ukraiński rząd widzi w parkach przemysłowych również jeden ze sposobów odwrócenia niekorzystnego trendu migracyjnego i przyciągnięcia z powrotem do kraju Ukraińców, którzy wyjechali za granicę i tam, m.in. w Polsce, uruchomili swoje biznesy.

"Parki przemysłowe to także przestrzeń dla inwestycji Ukraińców przebywających za granicą. Ich atutami są w szczególności niska "bariera wejścia" oraz łatwość nowych inwestycji" - komentował  minister rozwoju gromad i terytoriów Ołeksij Czernyszow podczas forum poświęconego problematyce zatrudnienia.

Nasi sąsiedzi uważnie przyglądają się przy tym osiągnięciom innych krajów. Jak zauważają w ukraińskim parlamencie największe sukcesy w wykorzystaniu parków przemysłowych jako mechanizmu rozwoju gospodarczego odnoszą Turcja, Polska, Czechy, Słowacja, Chiny i Korea Południowa.

Na terytorium Polski działa ponad 70 parków przemysłowych i technologicznych, które mogą otrzymać kompensację 85 proc. wydatków na infrastrukturę i reklamę, a także granty na szkolenie personelu i wsparcie finansowe w razie inwestowania w priorytetowe gałęzie, oraz bodźce podatkowe. Działa także specjalna agencja rządowa. Sieć parków przemysłowych w Katowicach w połączeniu z regionalnym funduszem rozwoju dała możliwość pozyskania ponad 10 mld dolarów bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

W Turcji producenci w parkach przemysłowych przez lokalne i krajowe inwestycyjne wsparcie są zwalniane z podatku VAT i cła przywozowego na oprzyrządowanie z importu, otrzymują obniżkę stawki podatku dochodowego do 90 proc., są zwalniane z opłat na ubezpieczenie społeczne i podatku od nieruchomości. Otrzymują też ziemię po ulgowych stawkach, obniżki cen energii, wody, gazu i łączności, maja także uproszczony tryb zatrudniania specjalistów.

Sukces działalności parków przemysłowych w znacznej mierze będzie zależał od tego, czy uda się stworzyć atrakcyjne warunki dla inwestorów i w ten sposób wygrać w konkurencyjnej walce o inwestycje z innymi krajami - komentują nad Dnieprem.

W ocenie szefa parku przemysłowego "Biała Cerkiew" Wasyla Chmelnyckiego stymulatory dla innowacyjnej produkcji na Ukrainie powinny być nie mniejsze niż obecnie w Polsce czy w Turcji, z którymi Ukraina chce konkurować.

Ustawowy krok do przodu

Na razie jednak obowiązujące ustawodawstwo dotyczące parków przemysłowych dawało działającym w nich podmiotom gospodarczym jedynie stosunkowo niewielkie preferencje - bezzwrotne dotacje celowe, kredyty z zerową stawką oprocentowania, zwolnienia z obowiązku wpłat na rozwój lokalnej infrastruktury, w oczywisty sposób niewystarczające, żeby mogły one stać się katalizatorem rozwoju rodzimej gospodarki.

Latem tego roku parlament Ukrainy dokonał zmian, które z jednej strony rozszerzyły preferencje dla firm chcących ulokować działalność w parkach przemysłowych, z drugiej strony mają ułatwić uruchamianie nowych tego typu platform. Inicjatorzy zmian ustawowych zaproponowali wprowadzenie szeregu nowych stymulatorów, jakie w założeniu mają pozwolić na efektywne wykorzystanie potencjału parków przemysłowych jako mechanizmu przezwyciężenia problemów w przemyśle i skutków wywołanego pandemią kryzysu.

Przewidziano pełną lub częściową rekompensatę odsetek od kredytów zaciągniętych przez podmioty gospodarcze na prowadzenie działalności w parkach przemysłowych, budowę i remonty infrastruktury, zezwolono też na wykorzystywanie parków przemysłowych dla stymulowania rozwoju gospodarczego gromad lokalnych. Obniżono dolną i podwyższono górną granicę wielkości parków przemysłowych z obecnych 15-700 ha do 10-1000 ha, co z jednej strony ułatwić ma tworzenie niewielkich tego typu platform na poziomie lokalnym, z drugiej pozwala na rozwinięcie skrzydeł dużym inwestorom. Parki przemysłowe będą też mogły przetwarzać odpady przemysłowe i komunalne.

Dodatkowo zaproponowano zwolnienie rezydentów parków przemysłowych z podatku dochodowego przez 10 lat pod warunkiem reinwestowania tej kwoty w rozwój projektu inwestycyjnego, zwolnienia z vat oprzyrządowania sprowadzonego z zagranicy w celu prowadzenia działalności,  ulgi w podatku od nieruchomości.

"Lista życzeń" wobec tak odświeżonych parków przemysłowych jest długa. Jak przekonują w ukraińskim parlamencie, dokonane zmiany będą sprzyjać przekształceniu rodzimych parków przemysłowych w katalizator rozwoju przemysłowego dzięki przyciągnięciu bezpośrednich inwestycji do ukraińskiej gospodarki. Zmiany mają też spowodować wzrost poziomu zatrudnienia i zmniejszenie odpływu wykwalifikowanych kadr za granicę, a także doprowadzić do wzrostu realnych dochodów obywateli.

Mają się zwiększyć niesurowcowe rodzaje produkcji i eksportu, co stworzy fundament dla wyprzedzającego wzrostu gospodarki Ukrainy w perspektywie długoterminowej. Zmiany mają również zapewnić zwiększenie wpływów do budżetu państwa i budżetów lokalnych oraz ułatwić finansowanie inicjatyw społecznych. Ogólnie nowe regulacje powinny stworzyć sprzyjający klimat inwestycyjny i zabezpieczyć wzrost obrotów handlowych z zagranicą, a także utrzymywać sprzyjające warunki dla aktywności gospodarczej i rozwoju, w tym małego i średniego biznesu.

"Nowe miejsca pracy i odbudowa rodzimej przedsiębiorczości są priorytetem kierownictwa naszego państwa. Ta ustawa stwarza finansowe, infrastrukturalne i instytucyjne stymulatory dla stworzenia i rozwoju parków przemysłowych. W ten sposób będziemy mogli przyciągnąć inwestorów, a dzięki temu wzmocnić gospodarkę regionów i gromad lokalnych" - komentował minister Czernyszow.

Rząd zaplanował wybudowanie w najbliższym czasie infrastruktury dla 25 nowych parków przemysłowych, jednak - choć zapowiedzi są duże - to jednak przynajmniej na razie nie idą za nimi realne pieniądze. W budżecie państwa na 2021 r. na rozbudowę infrastruktury czterech już działających parków przemysłowych przeznaczono w sumie zaledwie 80 mln hrywien, czyli ok 3 mln dolarów.

Michał Kozak, dziennikarz ekonomiczny, korespondent Obserwatora Finansowego na Ukrainie

Obserwator Finansowy
Dowiedz się więcej na temat: Ukraina | gospodarka | gospodarka ukraińska
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »