UOKiK radzi, by weryfikować zbiórki na Ukrainę

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów radzi, by weryfikować zbiórki organizowane na rzecz ofiar wojny na Ukrainie i czytać regulaminy pośredników płatności. Urząd poinformował w tym tygodniu, że wszczął postępowanie wyjaśniające ws. podwójnego przewalutowania wpłaty na pomoc ukraińskim ofiarom rosyjskiej agresji.

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

Prezes Urzędu Tomasz Chróstny zaznaczył, że wszystkie informacje o tym, co możemy zrobić dla obywateli Ukrainy, znajdują się na rządowej stronie pomagamukrainie.gov.pl. "Jeśli decydujemy się na wsparcie finansowe, to sprawdźmy dokładnie cel zbiórki i jej zasady.

Przestrzegam przed pochopnym przelewaniem pieniędzy na niezweryfikowane akcje charytatywne, ponieważ istnieje ryzyko, że mogą się pod nie podszywać oszuści" - powiedział Chróstny.

Reklama

Zaapelował też do pośredników płatności, by konsument, który chce finansować pomoc dla uchodźców z Ukrainy, nie ponosił dodatkowych, nieuzasadnionych kosztów takiego działania.

Jak podano, do UOKiK dotarła skarga konsumenta na podwójne przewalutowanie wpłaty na pomoc ukraińskim ofiarom rosyjskiej agresji wojskowej.

Konsument chcąc pomóc, wpłacił pieniądze na jedną ze zbiórek udostępnionych na portalu Facebook przez organizację charytatywną. Jak twierdzi, nie miał świadomości, że jego konto zostanie pomniejszone nie tylko o kwotę przekazaną w ramach zbiórki, ale także o koszt podwójnego przewalutowania tych środków: ze złotych na dolary, a następnie z dolarów na euro.

Prezes Urzędu wszczął postępowanie wyjaśniające w tej sprawie i objął nim spółki: Pay Pal Europe z Luksemburga oraz Meta Platforms z Irlandii (właściciel portalu Facebook).

"Jest to wstępny etap analizy sprawy, którego celem jest ustalenie, czy konsumenci wpłacający pieniądze na pomoc ofiarom wojny w Ukrainie są prawidłowo informowani o kilkukrotnym przewalutowaniu ich środków, co skutkuje pobraniem z konta wyższych kwot niż kwoty przekazywane na rzecz organizacji charytatywnych" - podkreślił Urząd.

UOKiK przestrzega też, żeby nie klikać w linki otrzymane smsem namawiające do wpłaty na rzecz ofiar wojny i nie ufać wiadomościom e-mail, rzekomo od obywateli Ukrainy, którzy proszą o przekaz pieniężny.

Radzi, by wpłacać pieniądze oficjalnie działającym organizacjom charytatywnym, a nie na indywidualne konta. Jednocześnie przypomina, że na rządowej stronie pomagamukrainie.gov.pl można sprawdzić, jak pomóc osobom dotkniętym wojną.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze











Informacja prasowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »