Winiecki: PKB będzie rósł powoli, stopy bez zmian

Gospodarka będzie rosła powoli, a w drugiej połowie przyszłego roku może osiągnąć tempo 3 proc., wobec czego nie ma powodów, by obecnie rozważać zmiany stóp procentowych - uważa członek Rady Polityki Pieniężnej Jan Winiecki. Jego zdaniem CPI na koniec roku nie powinien znacznie przekroczyć 1,5 proc.

- W drugiej połowie przyszłego roku możemy podejść pod 3 proc. (wzrost PKB) - powiedział Winiecki w TVN CNBC.

- Skoro uważam, że gospodarka będzie rosnąć powoli i osiągnie te 3 proc. w połowie 2014 r., to wielkich presji nie widać, a więc nie widać i powodów, by rozważać zmiany stóp procentowych - dodał.

- Mamy ten szklany sufit wolnego wzrostu naszych głównych partnerów. To oznacza, że z tego punktu widzenia zasilanie będzie słabiutkie. (...) 1 proc. (wzrostu w strefie euro) to za mało by pociągnąć gospodarkę do poziomów 4-5 proc. notowanych kilka lat temu - ocenił członek RPP.

Reklama

Pytany o kształtowanie się CPI do końca roku, Winiecki odpowiedział: "Nie sądzę, żeby istotnie przekroczył 1,5 proc.". Winiecki dodał, że ze względu na efekty bazy nie spodziewa się, by CPI w kolejnych miesiącach mógł wrócić w okolice 0,2-0,5 proc. rdr.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: stopy procentowe | PKB | Jan Winiecki | Rady Polityki Pieniężnej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »