Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Buzek: 50 mld euro na technologie energetyczne do 2020 r.

- W ciągu 10 lat unijne nakłady na czyste technologie energetyczne mogą wynieść ok. 50 mld euro. To mniej więcej tyle, ile dotąd przeznaczono w unijnych programach na wszystkie kierunki badawcze - poinformował w piątek szef europarlamentu, Jerzy Buzek.

Jerzy Buzek
Jerzy Buzek /AFP

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego uczestniczył w piątek w Sosnowcu w konferencji poświęconej czystym technologiom węglowym. Za swoją działalność w tej dziedzinie Buzek został wyróżniony statuetką i tytułem Lidera Czystych Technologii w Energetyce.

Przewodniczący PE podkreślił, że do tworzącej się nowej unijnej strategii do 2020 r., z poprzedniej - strategii lizbońskiej - z całą pewnością przeniesiony będzie postulat innowacyjności Europy, stąd m.in. zwiększenie wydatków na projekty naukowe i badawcze, realizowane we współpracy nauki z przemysłem.

- Ten aspekt ze strategii lizbońskiej jest nadal aktualny. W tym punkcie nic się nie zmieniło, choć zmienia się cała otoczka. Zmieni się również finansowanie - będzie większe niż dotąd. Na same czyste technologie związane z energetyką ma być ok. 50 mld euro - powiedział Buzek.

Dodał, że kwota ta obejmuje pieniądze z różnych źródeł. Przypomniał, że cały poprzedni tzw. program ramowy UE, finansujący badania i rozwój, dysponował zbliżoną kwotą. Buzek zaznaczył, że pojęcie czystych technologii energetycznych nie dotyczy wyłącznie paliw kopalnych, ale także m.in. energetyki atomowej i odnawialnej.

- To ogromne pieniądze - na energetykę tyle samo ile na całą resztę. To dobra wiadomość dla nas; jest tylko problem, czy my z tego będziemy potrafili skorzystać - powiedział szef europarlamentu.

Według Buzka, w ostatnim czasie u wielu ludzi można zauważyć brak wiary w globalne ocieplenie oraz w sensowność walki z tym problemem, m.in. poprzez redukcję emisji dwutlenku węgla.

- To najgorszy czas dla polityków, żeby podejmować decyzje o walce ze skutkami zmian klimatu. Bo ludzie przestali w to wierzyć. Dlatego z pewnością sprawa zostanie odsunięta w czasie. Ale, moim zdaniem, wróci. I ten, kto przygotuje się na powrót problemu, wygra - ocenił Buzek.

Jego zdaniem, unijny pakiet energetyczny nie będzie zaostrzony. Pomysły zwiększenia skali redukcji emisji CO2 w Unii z 20 do 30 proc. nazwał "wariackimi". Zapewnił jednak, że program redukcji emisji o 20 proc., 20-procentowej oszczędności energii oraz osiągnięcia 20 proc. udziału energii odnawialnej, zostanie utrzymany.

Cytat

Nie może być samowoli na rynku finansowym. Będzie on kontrolowany przez państwa narodowe, które się na to umówią.
Jezry Buzek

- W Polsce możemy wygrać wyłącznie wtedy, jeśli będziemy mieli wszystkie trzy rodzaje energii do dyspozycji: paliwa kopalnie, energetykę odnawialną i energetykę nuklearną - wskazał Buzek.

Jak dodał, nawet jeżeli w przyszłości energetyka odnawialna i nuklearna będą stanowiły w polskim bilansie energetycznym po ok. 15 proc., nadal pozostała część energii będzie wytwarzana z węgla. Przy prognozowanym wzroście zapotrzebowania na prąd o 30-40 proc. oznacza to wytwarzanie z węgla porównywalnej ilości energii, co dziś. Tym ważniejsze będzie stosowanie czystych technologii wykorzystania tego surowca.

Więcej na ten temat

Według Buzka, kluczowe dla Polski jest uczestnictwo w europejskich programach badawczych (polskie instytuty i firmy zajmą się m.in. czystymi technologiami węglowymi w ramach Europejskiego Instytutu Technologicznego) oraz realizacja pilotażowych przedsięwzięć. Chodzi m.in. o nowy blok energetyczny z wychwytywaniem CO2 w Bełchatowie (UE przeznaczyła na ten projekt 180 mln euro) oraz zeroemisyjną elektrownię poligeneracyjną (ze zgazowaniem węgla) w Kędzierzynie.

- Sukces Bełchatowa da sukces Kędzierzyna. Jeśli Bełchatów nam nie wyjdzie, nie będzie szans na finansowanie Kędzierzyna, bo oznaczałoby to, że Polska się tym nie interesuje (...). A jeśli to wyjdzie, to Kędzierzyn ma ogromne szanse. Powstałaby tam unikalna w skali Europy i świata instalacja - podkreślił Buzek.

Jego zdaniem, unijna strategia do 2020 r. będzie w dużej części bazować na energii, choć równie ważne będą w niej inne problemy, np. żywności. Nowa strategia - podkreślił Buzek - ma m.in. zapobiec kolejnym kryzysom gospodarczym i wzmocnić konkurencyjność UE na świecie. - Ta strategia musi się udać - uważa szef PE.

Jednym z rozwiązań, które powinny znaleźć się w strategii, jest - jak mówił Buzek - opanowanie rynków finansowych i kontrola nad nimi. - Nie może być samowoli na rynku finansowym. Będzie on kontrolowany przez państwa narodowe, które się na to umówią (...). To jest wynik ostatniego kryzysu - muszą być reformy, przede wszystkim w zakresie polityki pieniężnej, fiskalnej - dodał Buzek, podkreślając, że muszą to być reformy "bardzo mocne".

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Więcej o:
czyste,
technologie,
Buzek,
50+

Dodatki

 

Ankieta

Czy akcje Facebooka będą dobrą inwestycją?





Czy akcje Facebooka będą dobrą inwestycją?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
22%

Nie

 
60%

Trudno powiedzieć

 
12%

Nie mam zdania

 
6%Głosów: 5495

Zagłosuj w innych ankietach »



Informacje dodatkowe