
Reporterom gazety wynajęcie brzucha od zastępczej matki, zwanej surogatką, zajęło dwa dni. Wystarczyło, że zgłosili się do agencji pośrednictwa Elizabeth w podwarszawskim Piasecznie.
Formalnie jest ona agencją pracy tymczasowej. W rzeczywistości praca zatrudnionych tam kobiet polega na wynajmowaniu bezdzietnym parom brzucha na ich zarodek.
Prawo tego nie zabrania - Polska nie ratyfikowała jeszcze europejskiej konwencji bioetycznej, która zakazuje takich transakcji.
- Becikowe tylko warunkowe
Od 1 listopada, aby otrzymać "becikowe", kobieta będzie musiała przedstawić dokument potwierdzający korzystanie z opieki lekarskiej. Ministerstwo Zdrowia przygotowało rozporządzenie w tej sprawie; zostało ono przekazane do konsultacji społecznych. więcej »
Jednak nasze prawo na to również nie zezwala. Nie ma żadnego przepisu regulującego taki proceder. Po prostu dziura prawna. Dlatego właśnie lukratywna działalność agencji Elizabeth pozostaje poza wszelką kontrolą. I to pokazuje dziennikarska prowokacja gazety.
Więcej szczegółów w publikacji "Dziennika".
Sprawdź: Oferty pracy Kraków, Praca Warszawa, Praca Wrocław, Praca Marketing






Twój komentarz może być pierwszy!