Jednym z ważniejszych wydarzeń było wczoraj wystąpienie Bena Bernanke. Prezes Fed pokreślił, iż celem jego działań jest obniżenie kosztów pieniądza, przy czym inflacja jest stale monitorowana i nie zagraża gospodarce. Sytuacja ekonomiczna w USA poprawia się bardzo wolno i narażona jest na potencjalne wstrząsy. Podkreślono też duże znaczenie sytuacji w strefie euro, która również oddziałuje na rynek amerykański.
Ilość nowych zasiłków dla bezrobotnych, spadła w ostatnim tygodniu w USA do poziomu 367 000, przy prognozach oczekujących wyniku zbliżonego do 371 000. Najważniejsza publikacja z rynku pracy będzie miała jednak miejsce dopiero dziś. O 14:30 poznamy dane Nonfarm Payrolls, obrazujące ilość nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym. Warto też uważać na indeks ISM, publikowany o godzinie 16:00.
Od początku roku diametralnie poprawiła się sytuacja na wykresie złota. Wyłamano się górą z kanału spadkowego i rynek znajduje się teraz co najmniej w trendzie bocznym, z perspektywą dalszych wzrostów. Wskaźnik RSI jest mocno wykupiony, więc niebawem może dojść do korekty. Kluczowym oporem w najbliższych dniach będzie poziom 1800. Wsparcie mamy w obszarze 1670-1700.
Sylwester Majewski






Twój komentarz może być pierwszy!