Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Dwudziesty stopień zasilania

Pstryk... i zgasło światło. Ostatnio na początku kwietnia w Szczecinie. Ale na pewno nie ostatni raz. W dodatku grożą nam drakońskie podwyżki cen prądu.

Już niedługo Polska może mieć problemy z wytworzeniem odpowiedniej ilości energii.
Już niedługo Polska może mieć problemy z wytworzeniem odpowiedniej ilości energii. /AFP

Wyczerpała się bateria w laptopie; w samochodzie skończyły się benzyna i gaz; kasa została w ścianie, a ściana nie chce ze mną rozmawiać - to nie napis z murów w dniach ponurej apokalipsy, lecz wpis na blogu szczecińskiego internauty po awarii sieci zasilania energią elektryczną. Tym razem wywołała ją natura: obfite opady ciężkiego, mokrego śniegu, które zerwały linie energetyczne. Podobnych skutków doświadcza po wichurach i burzach wiele miejscowości. Rozmrażają się w domach lodówki, stają zakłady produkcyjne. W niedalekiej przyszłości niedostatek prądu w Polsce może jednak wynikać z kłopotów związanych z jego wytwarzaniem. Pierwsze zwiastuny pojawiły się już wcześniej. Jak 26 czerwca 2006 r., kiedy odcięto dostawy do wielu rejonów północno-wschodniej Polski. Główną przyczyną był wysoki pobór energii - odbiorcy włączyli masowo urządzenia klimatyzacyjne i chłodzące, gdy nadeszła fala upałów. Tamtego lata jeszcze dwukrotnie zrobiono umyślne "pstryk" kilku gminom, zmuszając ludzi do sięgnięcia po świeczki.

Taka sytuacja może się zdarzać częściej, i to na większych obszarach kraju.- Pod koniec stycznia ubiegłego roku rezerwa mocy w Polsce spadła do blisko 3 proc., co oznacza, że już dzisiaj widać braki zdolności wytwórczych oraz balansowanie systemu energetycznego na granicy bezpieczeństwa - wyrokuje Filip Thon, szef RWE w Polsce.Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby w pełni zaspokoić zapotrzebowanie wsi i miasteczek na prąd. Jak oceniają eksperci, tam najszybciej ono rośnie, ponieważ powstaje wiele małych firm, a mieszkańcy kupują coraz więcej urządzeń elektrycznych.

Na szczęście dla polskiego systemu energetycznego, potrzeby te są tłumione. Nie ze złośliwości. Dlatego że... sieć przesyłowa jest za słabo rozbudowana.Zatem, czy tylko z powodów praktycznych, czy raczej na wszelki wypadek Rada Ministrów wydała w marcu 2003 r. rozporządzenie "W sprawie szczegółowych zasad i trybu wprowadzania ograniczeń w sprzedaży paliw stałych, ciekłych, gazowych, energii elektrycznej lub ciepła". Jest ono niemal powtórzeniem podobnego aktu normatywnego z PRL-owskiej "gospodarki niedoborów". Podobnie jak tamto, również i obecne przewiduje awaryjne stopnie zasilania od 11 do 20 (im wyższy, tym gorszy). Kiedy więc - zgodnie z paragrafem 9 pkt 2 rozporządzenia - na antenie I Programu Polskiego Radia o godzinie 7.55 i 19.55 usłyszymy komunikat o zmianie wielkości stopnia, zmuszeni będziemy sięgnąć po tradycyjne źródła światła.

W statystykach sytuacja nie wygląda źle. Polski system energetyczny przekracza moc 35 GWe, podczas gdy zapotrzebowanie na prąd w szczycie dochodzi do 25 GWe. Tyle że rezerwa 10 GWe jest złudna. Nigdy moc nominalna nie równa się dyspozycyjnej. Część elektrowni nie pracuje z powodu przeprowadzanych remontów, duży jest także ubytek prądu, zanim trafi do odbiorców. Cały sektor zużywa od 6 do 8 proc. wytwarzanej energii (największa elektrownia w Bełchatowie potrzebuje do pracy około 300 MWe, czyli więcej niż wytwarza elektrownia wodna we Włocławku - 160 MWe, sama pochłaniając 11 MWe), a do 9,5 proc. sięgają jej straty w sieci przesyłowej.

Na początku marca PSE-Operator policzył efektywną podaż energii. Z rachunków wynika, że nieznacznie przekraczała ona 70 proc. nominalnej mocy.Znajdujemy się więc na granicy deficytu, a może ona zostać przekroczona w każdej chwili, na przykład z powodu awarii w którejś ze starych elektrowni, liczących 35 i więcej lat. Przypada na nie ponad 10 GWe mocy (według raportu "Energetyka świata i Polski - perspektywy do 2030 r.", który powstał w World Energy Council) i powinny zostać zamknięte z tej prostej przyczyny, że dawno się zamortyzowały lub stosują przestarzałe oraz mało wydajne technologie; powodują też ogromne problemy ekologiczne. Zdrowy rozsądek koliduje jednak z realiami.

Źródło informacji: Manager Magazin

Więcej o:
podaż,
zdolności,
elektrownie,
ekspert,
firmy,
prąd

Dodatki

 

Ankieta

Czy banki w Polsce są bezpieczne?





Czy banki w Polsce są bezpieczne?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
20%

Nie

 
45%

Trudno powiedzieć

 
19%

Czas pokaże

 
16%Głosów: 829

Zagłosuj w innych ankietach »


  • Ciekawe kto zużywa ten prąd jak w oststnich latach
    (2008-07-28 08:15)
    ~kloszard

    5% Polaków wyjechało z kraju. A wszystkie urządzenia elektryczne w sklepach są teraz tak megaoszc...

  • POSKA
    (2008-07-28 08:01)
    ~Janusz

    Jest jedną wielką KATSTROFĄ!!!

  • Nie ma Żadnego BRAKU MOCY (2)
    (2008-07-28 00:52)
    ~tommy

    Ludzie teraz ktoś wymyslił temat że zaczyna brakować mocy, aby wrózic do idei budowy elektrowni a...

  • Co tam podwyzki, w Polsce ludzie bogaci i ich stac
    (2008-07-28 01:21)
    ~PL

    Przeciez czytam jak w Polsce rosna zarobki, jak ludzie super zyja, jaki jest wzrost gospodarczy i...

  • najwyższy czas (1)
    (2008-07-28 00:26)
    ~myśliwy

    żeby wreszcie napisać coś dziś o kaczorach. Bo to ich wina - przez parę lat Lolek i Bolek nic w t...

  • Czy to logiczne? (5)
    (2008-07-27 17:40)
    ~myślący.

    Jeżeli gospodarz chce wykorzystać siłę rzeczki która przepływa obok i chce zbudować małą elektrow...

  • wystarczy tych wPISów,
    (2008-07-28 00:30)
    ~POgryziony

    możecie się zgłaszać do kasy po wypłatę za przysłane tu wyPOwiedzi. A potem do budy pitbule!

  • energia (1)
    (2008-07-27 23:59)
    ~kominowy

    elektrownie prywatne jednak proponuję by malarz kominów (tusk) wprowadził akcyzę. Energii nie będ...

  • Polacy kochaja monopole bo sa nase !
    (2008-07-28 00:29)
    ~max

    Wiec maj co maja - sypiace sie elektrownie i dume z bycie nikim!

  • Francja i inne kraje europejskie posiadaja (6)
    (2008-07-27 21:38)
    ~Tytus

    elektrownie nuklearne.My nie,chociaz mial byc Zarnowiec-wiadomo EKOLODZY.Jestesmy okrazeni tymi ...

  • teraz
    (2008-07-27 22:58)
    ~bvchg

    lobby energetyczne, czyli monopoliści się odezwali, tam to jest dopiero wesoło, czas na zmiany w...

  • Donek
    (2008-07-27 22:48)
    ~Antex

    Donek do tego nie dopuści. Przecież jest specjalistą od cudów. A więc nie ma obaw. Dosyć z pesymi...

  • I tu podziękowania dla prywatyzatorów energetyki!
    (2008-07-27 22:39)
    ~Theo

    Ktoś wpadł na pomysl, żeby sprzedać łódzkie elektrownie razem z sieciami przesyłowymi - za to już...

  • Donek !
    (2008-07-27 22:39)
    ~Wojciech

    tobie już nawet gebbelsowska propaganda TVN-u nie pomoże , twój czas już minął ! spadaj !

  • A te matołki w sejmie robią sobie kabaret
    (2008-07-27 22:36)
    ~andrzej

    Na komisji regulaminowej pokazali co potrafią .Pasożyty.

  • No i proszę
    (2008-07-27 22:24)
    ~Wanda Wasilewska

    Do czego doprowadza kapitalizm,demokracja i gospodarka wolnorynkowa.Tylko patrzeć jak będziemy św...

  • nie będzie prądu nie bedzie rządu :? (1)
    (2008-07-27 21:53)
    ~liczyk

    historycy politolodzy dzienikarze
    oraz socjolodzy (prezez PGE) to nalepsi specjaliści
    od tłumacze...

  • Nawet małe Czechy mają elektrownię atomową...
    (2008-07-27 22:09)
    ~Elektryfikacja X...

    A Polska jak zwykle zacofana-czekajcie dalej,kłoćcie się,to powrócimy do średniowiecza.Wstyd mi,ż...

  • A Tusk na to powie pewnie:
    (2008-07-27 22:02)
    ~unka

    Zależy mi na tym aby w Polsce nie brakowało energii

  • chciał motłoch do europy ? (4)
    (2008-07-27 10:18)
    ~Bomber

    proszę bardzo


Informacje dodatkowe