Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Energię kupię od tańszego!

Mało który rynek rośnie w ciągu roku o ponad 1800 proc. O tyle w roku 2009 wzrosła liczba odbiorców biznesowych, która zmieniła sprzedawcę energii. A to dopiero początek rozwoju rynku.

W roku 2009 nastąpił wzrost liczby odbiorców biznesowych, którzy zmienili sprzedawcę energii
W roku 2009 nastąpił wzrost liczby odbiorców biznesowych, którzy zmienili sprzedawcę energii /AFP

Z informacji Urzędu Regulacji Energetyki (URE) wynika, że do końca grudnia 2009 r. sprzedawcę zmieniło 1599 odbiorców komercyjnych z grup taryfowych ABC oraz 1035 odbiorców w gospodarstwach domowych.

W roku 2009 nastąpił gwałtowny wzrost liczby odbiorców biznesowych, którzy zmienili sprzedawcę energii. Na koniec roku 2008 było zaledwie 85 odbiorców z grup ABC, którzy zmienili sprzedawcę, w ciągu roku (do końca 2009 r.) ich liczba wzrosła do 1599.

- To bardzo duży wzrost, w porównaniu z wcześniejszymi latami, a nawet miesiącami. Rynek rozwija się dynamicznie. Dane URE dotyczą wyłącznie zmian dokonanych w 2009 r., a wielu odbiorców w ostatnich miesiącach ub. roku przygotowywało zakupy energii na 2010 r., dlatego uważam, że tendencja wzrostowa na pewno utrzyma się także w tym roku - komentuje Marek Kulesa, dyrektor biura Towarzystwa Obrotu Energią, zrzeszającego spółki obrotu energią.

Duża część odbiorców kupuje energię w cyklu rocznym, w związku z tym można się spodziewać, że w 2010 r. będzie więcej takich, którzy zmienią sprzedawcę. Zdaniem Marka Kulesy, oznacza to, że rynek energii funkcjonuje coraz lepiej.

Mali się rozpychają

Duży wzrost liczby odbiorców, którzy zmienili sprzedawcę energii, to zasługa stosunkowo niewielkich firm zajmujących się handlem energią.

Do największych z małych należy m.in. katowicka spółka Centrozap, która aktywną działalność w zakresie obrotu energią elektryczną na rynku hurtowym rozpoczęła od drugiego półrocza 2008 r. Od ub. roku zajmuje się także sprzedażą energii elektrycznej odbiorcom końcowym. Już w drugim półroczu 2009 r. Centrozap pozyskał siedmiu takich klientów o wolumenie zużycia 25 tys. MWh, a na 2010 r. spółka posiada zawarte już kontrakty na 500 tys. MWh energii elektrycznej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Centrozap sprzedaje energię ponad trzydziestu odbiorcom, wśród których są m.in. Jeronimo Martins Dystrybucja (sieć sklepów Biedronka), Mokate, Lenko, Kombinat Koksochemiczny Zabrze, Fazos, Walcownia Metali Nieżelaznych, Euro Energia, Barlinek Inwestycje, Emalia Olkusz, grupa Shell, EKS Śląska oraz Zakład Produkcji Opakowań Rosiński i S-ka.

- Przewiduje się, że kontrakty zawierane w trakcie roku 2010 zwiększą wolumen energii sprzedawanej odbiorcom końcowym do 900 tys. MWh - przekonuje Jarosław Latacz z Centrozapu.

Centrozap oferuje nie tylko sprzedaż energii elektrycznej, ale pełną obsługę w zakresie zmiany sprzedawcy, pełną informację o zasadach funkcjonowania rynku energii elektrycznej (w zależności od potrzeb klienta), nieodpłatny audyt dokumentacyjny i techniczny w zakresie efektywności wykorzystania energii elektrycznej przed podpisaniem umowy (analiza zużycia, dobór taryf, wykonanie proflu zużycia) i okresowe audyty po rozpoczęciu współpracy.

Do aktywnych graczy należy także Kopex SA, zajmujący się hurtowym handlem energią na polskich platformach obrotu oraz na niemieckiej giełdzie energii EEX.

- Energię sprzedajemy także swoim spółkom. Poprawiliśmy olicznikowanie energii i zbilansowaliśmy potrzeby energetyczne spółek z grupy Kopex, dzięki czemu zmniejszyliśmy koszty zakupu i sprzedaży energii na Rynku Bilansującym - mówi Marian Kostempski, prezes Kopexu SA.

Dodaje, że ze wszystkich zawartych umów sprzedaży energii elektrycznej jedynie połowa dotyczy firm powiązanych kapitałowo z Kopexem SA. Pozostałe dotyczą klientów zewnętrznych. -W trakcie negocjacji są kontrakty z kolejnymi klientami, z którymi planujemy rozpocząć współpracę w drugim kwartale br. - zapowiada prezes Kostempski.

Wśród klientów Kopexu są firmy zajmujące się produkcją i przetwórstwem rolno-spożywczym, wydobyciem kopalin, produkcją maszyn i urządzeń oraz handlem i usługami. Spółka sprzedaje energię także do centrum handlowego, dużego ogólnopolskiego banku, hotelu i dealera samochodowego.

- Nie ograniczamy się tylko do sprzedaży. Prowadzimy również projekty w zakresie optymalizacji zużycia energii elektrycznej w procesach produkcyjnych i działania wspomagające gospodarowanie energią elektryczną. Stosowny projekt wdrożony dla spółek z grupy Kopex przyniósł w 2009 r. ok. 20 proc. oszczędności. Podobne rozwiązania oferujemy również innym klientom - podkreśla Kostempski. Wśród najaktywniejszych, niezależnych spółek obrotu jest także katowicki Fiten.

- Sprzedaż energii elektrycznej klientom końcowym rozpoczęliśmy 1 stycznia 2009 r. W pierwszych miesiącach posiadaliśmy kilku odbiorców, pod koniec roku już kilkudziesięciu. Rok 2010 rozpoczęliśmy od współpracy z ponad 60 spółkami z grup A, B i C - mówi Michał Srebrzyński, dyrektor ds. sprzedaży Fiten.

ródło informacji: Nowy Przemysł

Więcej o:
URE,
firmy,
oszczędności,
energia,
sprzedawcy

Dodatki

 

Ankieta

Czy Polaków trzeba zmusić do odkładania na przyszłą emeryturę?




Czy Polaków trzeba zmusić do odkładania na przyszłą emeryturę?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
32%

Nie

 
60%

Trudno powiedzieć

 
8%Głosów: 4771

Zagłosuj w innych ankietach »


  • POLSKA TO POTENTAT!!!
    (2010-02-27 20:57)
    ~Mirosław Skowron

    NIGDZIE NIE MA TAKICH NAIWNIAKÓW JAK W POLSCE!!!!!!!!!!

  • Jakie są różnice w cenie, gdzie można cennik...
    (2010-02-27 20:31)
    ~doświadczony

    zdobyć. A wogóle to pierwsze słyszę że są inni niż Enion i Enea dostawcy elektryczności. Oby nie ...

  • co za brednie i bełkot?
    (2010-02-27 12:27)
    ~JAREMA

    Kurde ja to sobie mogę zmienic z Enion na Prądnickiej na Enion na innej ulicy, albo PGNiG z Brono...

  • Jak się uwolnić od tego durnego ENIONU
    (2010-02-27 10:23)
    ~Olgierd

    bo za wszystko ciągną kasę i zmuszają do kupowania liczników i oprzyrzadowania u swoich znajomków...


Informacje dodatkowe