Firma, która prowadzi tę transformację to Panjiva, niedawno założona spółka, której celem jest zaprowadzenie porządku w skomplikowanym świecie międzynarodowych dostawców. - Handel jest niewydajny, a podstawową przyczyną tej niewydajności jest brak danych - twierdzi dyrektor Panjivy, Josh Green. Jego firma co tydzień analizuje, przesiewa i zestawia miliony zleceń przewozowych, by poprawić funkcjonowanie 1,5 mln firm, z których usług korzystają amerykańscy konsumenci, by usprawnić łańcuchy dostaw.
Na zdjęciach: Filmy, które stymulują handel
100 najpotężniejszych znanych osobistości świata
Najpotężniejsze aktorki świata
Najpotężniejsi aktorzy i najbardziej wpływowe aktorki TV na świecie
Panjiva śledzi miliony produktów, w tym gadżety związane z najpopularniejszymi filmami. System firmy Panjiva prześledził m.in. 175 transportów figurek i zabawek z filmu "Avatar" oraz 41 transportów plakietek, skarpetek i gier z motywami z filmu "Zmierzch".
Mówiąc najoględniej, Panjiva udostępnia importerom narzędzia, które pozwalają im dowiedzieć się więcej. - Nabywca może przykładowo powiedzieć "Dobra, produkujecie młotki, ale nie piły" - tłumaczy Shandeep Sharma, dyrektor ds. obsługi klientów. Panjiva analizuje również tendencje wśród producentów i powiadamia o nich klientów, sugerując podjęcie działań. Spadek wartości produkcji może na przykład oznaczać, że dostawca stracił duży kontrakt i może się dać namówić na obniżenie cen. Znaczny wzrost liczby przesyłek może oznaczać, że producent podzlecił część pracy innej firmie, co może grozić pogorszeniem się jakości.
- Prezentujemy dane, które od dawna były dostępne, ale których nigdy nie zestawiano razem - tłumaczy James Psota, dyrektor ds. technologii w Panjivie. Firmę założył jako 30-latek w 2008 r. z przyjacielem ze szkoły Greenem, lat 32. W tym roku Battery Ventures zainwestowała w ich firmę 4,5 mln dolarów. Panjiva nie chce ujawnić wysokości sprzedaży, twierdzi jednak, że ta kwota podwoiła się od stycznia 2009 r., a firma ma obecnie kilkuset klientów, w tym tak duże spółki jak Home Depot i Kohl's.
System firmy Panjiva opiera się danych Amerykańskiego Urzędu Celnego. Dane dostarczone do Nowego Jorku przez FedEx są następnie wprowadzane do serwerów firmy i "oczyszczane". Oprogramowanie firmy Panjiva przeprowadza analizę danych dostarczonych w formacie stosowanym przez Amerykański Urząd Celny w poszukiwaniu ewentualnych błędów i łączy co się tylko da z informacjami z własnej bazy danych na temat firm.








~andrzej bojanowski
zawsze dojrzewa z rozwojem wyzysku ktoremu przoduje
~andrzej bojanowski
wtedy wzrasta masa ludzi w nedzy niewoli i zwyrodnienia
dodaj komentarz »wszystkie wątki »