Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Największym zagrożeniem ma być 2013 r.

Stabilizacja europejskich rynków urealnia prognozę wzrostu PKB w '12 na poziomie 2,5 proc. - Rostowski.

Największym zagrożeniem ma być 2013 r.
© Panthermedia

W ocenie ministra finansów Jacka Rostowskiego stabilizująca się sytuacja na europejskich rynkach finansowych urealnia prognozę wzrostu PKB w Polsce w 2012 roku na poziomie 2,5 proc.

"To pokazuje, jak silna jest Polska gospodarka (wzrost PKB w '11 - PAP).

Sytuacja w Europie się stabilizuje, głównie za sprawą EBC, który dostarcza płynność europejskiemu systemowi bankowemu. Stabilizuje sytuację w Hiszpanii i we Włoszech, ale także stabilizuje sytuację w Niemczech czy Polsce" - powiedział Rostowski w czwartek w TOK FM.

"Dzisiaj już można powiedzieć, że 2,5 proc. wzrostu w tym roku powinno być realne. To jest jak najbardziej realistyczny wariant" - dodał.

Stopniowe obniżanie podatków będzie możliwe dopiero po tym, jak deficyt sektora finansów publicznych spadnie poniżej 1 proc. PKB, które rząd chce osiągnąć w 2015 roku - poinformował minister finansów Jacek Rostowski.

"Nasza polityka makroekonomiczna będzie prosta: w średnim horyzoncie czasowym trwale zmniejszamy wydatki publiczne (z wyjątkiem wydatków rozwojowych, takich jak inwestycje publiczne), aby obniżyć deficyt sektora finansów publicznych do wskaźnika poniżej 1 proc. w 2015 roku.

Dopiero po osiągnięciu tego wskaźnika dalsze obniżanie wydatków pozwoli na stopniowe obniżanie podatków" - napisał Rostowski w artykule opublikowanym w dzienniku "Rzeczpospolita".

MF prognozuje, że w 2012 roku uda się obniżyć deficyt sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB.

Według wstępnych szacunków GUS, w 2011 roku dynamika wzrostu PKB wyniosła 4,3 proc. Na 2012 rok rząd w budżecie prognozuje wzrost PKB na poziomie 2,5 proc.

_ _ _ _ _

Według prognozy Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, tempo wzrostu gospodarczego w tym roku w Polsce wyniesie 2,9 %. Oznacza znaczne spowolnienie w stosunku do roku ubiegłego.

Według Instytutu w pierwszym kwartale wzrost wyniesie jeszcze 3,7% by w ostatnim kwartale roku spaść do 2,4%. Marcin Peterlik z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, podkreślił, że dalsze przewidywania, na rok 2013, są obarczone dużym ryzykiem ze względu na kryzys w gospodarce europejskiej.

Polska gospodarka ma jednak przetrwać w dobrej kondycji: jeśli nie wydarzy się nic wyjątkowego, wzrost gospodarczy w Polsce w 2013 roku wyniesie 3,3 %.

Marcin Peterlik zauważył, że raport mówi wprawdzie o spowolnieniu wzrostu, ale nadal o wzroście i to w okolicach 3%.

W jego opinii będzie to bardzo dobry wynik wynikiem, jeśli wziąć pod uwagę prognozy dotyczące gospodarek innych krajów Unii Europejskiej. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową i GUS - szacują wzrost gospodarczy w ubiegłym roku oceniają tak samo: PKB wzrósł o 4,3 procent..

Wiceprezes Instytutu, Bohdan Wyżnikiewicz, przedstawiając raport zauważył, że wynik jest bardzo dobry i zaprzecza pesymistycznym prognozom, które często można było znaleźć w mediach. Prasowe przewidywania uznał za nieobiektywne, "tendencyjnie przekręcające rzeczywistość" przy wspieraniu się naciągniętymi wskaźnikami. Podkreślił, że życie gospodarcze kraju poszło swoją drogą, nie zważając na media. Wśród niekorzystnych zjawisk Bogdan Wyżnikiewicz wymienił wysokie bezrobocie i inflację.

Źródło informacji: IAR/PAP

Dodatki

 

Ankieta

Czy akcje Facebooka będą dobrą inwestycją?





Czy akcje Facebooka będą dobrą inwestycją?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
21%

Nie

 
61%

Trudno powiedzieć

 
12%

Nie mam zdania

 
6%Głosów: 6191

Zagłosuj w innych ankietach »


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe