Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Nowe dziecko rynku kapitałowego

Ostatniego dnia września tego roku został uruchomiony przez GPW nowy rynek - Catalyst. Jest to platforma na, której można handlować obligacjami. Nowe dziecko warszawskiej giełdy jest jedynym w Europie Środkowo - Wschodniej alternatywnym rynkiem, umożliwiającym wtórny obrót obligacjami korporacyjnymi, skarbowymi oraz komunalnymi.

Catalyst ma dwie grupy notowań: obligacje komunalne i obligacje korporacyjne
Catalyst ma dwie grupy notowań: obligacje komunalne i obligacje korporacyjne /Internet

Rynek ten składa się z 4 segmentów - detalicznego oraz hurtowego , będą one działać na zasadach alternatywnego systemu obrotu oraz rynku regulowanego. Taki stan rzeczy jest spowodowany chęcią przyciągnięcia dużej liczby inwestorów oraz emitentów. Jako dodatkową zachętę zarząd giełdy postanowił obniżyć opłaty o 50%, a w niektórych przypadkach zrezygnował z nich. Także koszt debiutu ma pozostawać na bardzo niskim poziomie, do momentu gdy ten nowy rynek przyciągnie uwagę podmiotów rynku kapitałowego.

Harmonogram sesji, został w nieznaczny sposób zmieniony w stosunku znanego nam ze starszych rynków giełdowych i wygląda następująco:


certuscapital

Obligacje notowane na tym rynku będą podzielone na dwie grupy notowań: obligacje komunalne i obligacje korporacyjne. Minimalną jednostką transakcyjną jest jedna obligacja, przy czym widełki cenowe są na poziomie +/- 3 procent. Cena tych instrumentów będzie podawana z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku. Biorąc pod lupę Catalyst należy przyjrzeć się jakie są zalety dla emitentów i inwestorów. Ze strony emitentów do największych zalet można zaliczyć:

- Brak obawy utraty kontroli nad spółką,

- Poprawa struktury bilansu i wykorzystanie efektu dźwigni finansowej,

- Elastyczność,

- Niższe koszty emisji niż w przypadku akcji,

- Zwiększenie wiarygodności.

- Promocja.

Natomiast z punktu widzenia inwestorów najważniejsze zalety to:

- Nowe możliwości inwestycyjne w "bezpieczne papiery",

- Możliwość wcześniejszego sprzedania papierów, bez konieczności czekania do daty zapadalności,

- Możliwość zakupu obligacji, które do tej pory były dostępne tylko dla inwestorów instytucjonalnych,

- Możliwość wykorzystywania zmiany stóp procentowych,

- W przypadku obligacji zamiennych na akcje, możliwość stosowania arbitrażu.

Jednak analizując powyższy rynek nie można zapomnieć o tym, że posiada on nie tylko zalety, ale i wady. Do najpoważniejszych zagrożeń związanych z tym rynkiem jest, jak wspomina zarządzający Idea TFI, Piotr Zagała, to że Catalyst zamieni się w drugie MTS-CeTo i umrze śmiercią naturalną.

W swojej wypowiedzi zaznaczył, że głównymi graczami na rynku obligacji są banki, które nie będą zainteresowane nowym rynkiem ze względu na koszty. Jako ważne zagrożenie, wskazuje także bardzo małą płynności walorów, co powoduje duże odchylenia cen. Kolejnym zagrożeniem z punktu widzenia inwestorów są trudności w ocenie ryzyka inwestycyjnego. Co prawda obligacjom mogą być nadane ratingi, jednak jest to kosztowne i stosuje się je tylko w przypadku bardzo dużych emisji.

W przypadku małych firm ocena ryzyka inwestycyjnego dla inwestorów indywidualnych jest bardzo utrudniona. Nie dysponują oni często specjalistyczną wiedzą oraz czasem, który pozwoliłby na obiektywną ocenę ryzyka.

Podsumowując nowy rynek GPW może być ciekawą alternatywą dla rynku akcyjnego. W obecnych warunkach uruchomienie tego rynku może być strzałem w dziesiątkę, pod warunkiem że zarząd GPW będzie dbał o interesy zarówno emitentów, jak i inwestorów.

Paweł Materniak

Źródło informacji: certuscapital

Więcej o:
giełdy,
obligacje,
GPW,
dziecko,
rynek kapitałowy

Dodatki

 

Ankieta

Czy banki w Polsce są bezpieczne?





Czy banki w Polsce są bezpieczne?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
21%

Nie

 
46%

Trudno powiedzieć

 
17%

Czas pokaże

 
16%Głosów: 3511

Zagłosuj w innych ankietach »


Informacje dodatkowe