Pawlak tłumaczył podczas konferencji prasowej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, że słaby złoty korzystnie wpływa na eksport polskich towarów i przyczynia się do tego, że miejsca pracy pozostają w kraju.
- To jest dobre dla gospodarki i całego społeczeństwa. Oczywiście niesie w sobie koszty dla osób, które zaciągnęły kredyty w walucie i tutaj tym bardziej ważne będzie ponowne spojrzenie na ustawę antyspreadową, jak ona funkcjonuje, żeby zmniejszyć koszty obsługi kredytów walutowych - komentował minister wysoki kursu złotego do euro.
Pawlak wskazywał też, że posługiwanie się chwilowym kursem waluty nie jest wiarygodnym mechanizmem porównań: - To jest ważne dla ministra finansów, z punktu widzeniu kalkulacji długu i dlatego popieram decyzję o tym, żeby opierać się na średnim kursie złotego do euro do obliczania poziomu tych wskaźników w stosunku do PKB - bo PKB liczymy w skali rocznej, a próbujemy odnosić do tego jakieś jednodniowe poziomy kursu.
Minister argumentował, że w ciągu ostatnich 12 lat wartość złotego w stosunku do euro w ujęciu średniorocznym nie wykroczyła nigdy poza przedział 3,5 - 4,5 i w bieżącym roku również utrzyma się w tych granicach.
Pawlak nie chciał wypowiedzieć się, czy potrzebne będą dalsze interwencje NBP na rynku walutowym. - W tej sprawie prosiłbym rozmawiać z prezesem Belką - zaznaczył.
Minister gospodarki odniósł się również do skierowanego do prac sejmowych projektu budżetu. - Oczekuję większego optymizmu od ministra Rostowskiego, bo coś ostatnio stracił taki temperament i pogrążył się w pesymizmie, chyba, że to jest pesymizm taktyczny po to, żeby nieco zmienić oszacowania, aby mieć na przyszły rok większą poduszkę rezerw, które poukrywa w różnych szufladach, nieco zaniżając prognozę PKB i inflacji - odpowiedział zapytany o oczekiwania wobec ustawy budżetowy.
Projekt budżetu, którym w środę zajmował się Sejm, zakłada, że w przyszłym roku wzrost gospodarczy wyniesie 2,5 proc., deficyt budżetowy nie przekroczy 35 mld zł, a deficyt sektora finansów publicznych nie przekroczy 3 proc. Wydatki budżetu państwa mają wynieść maksymalnie 328 mld 847 mln zł, a przychody - 293 mld 847 mln zł. Zgodnie z założeniami do projektu, bezrobocie na koniec 2012 r. wyniesie 12,3 proc.






~ziutek
euro kosztowało 15 zł konkurencyjnośc polskiego eksportu wzrosłaby 4 krotnie
~tomek
gospodarką 40ml kraju.Słaby złoty napędza inflacje i wszystko drożeje.Kochany chłopie rolny porz...
~Inwestorka
specjalne strony dla dzieci zapraszam pograj w warcaby lub chinczyka
~Anna lat 32
mysli o eksporterach Brawo jest pan De Best
~Wiejski Głupek
szczepionkę? Na TVN leciał film o kosmitach, którzy zaatakowali ludzkość wirusem... Może on od n...
~Prawnik
prawomocnym wyrokiem Uwazaj co piszesz i nie nazywaj kogos glupkiem skoro nie masz pojecia o gos...
~Brawo
zloty dobry jest dla gospodarki Eksport zarobi duze piniadze i zaplaci duze podatki do budzetu p...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »