W piątek odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy GPW. Ma ono wprowadzić zmiany w statucie spółki w związku z procesem prywatyzacji giełdy. "Zaproponowane przez nas zmiany statutowe giełdy idą w kierunku ochrony polskiego rynku kapitałowego i zabezpieczeń giełdy przed niekontrolowanym przejęciem.
Temu mają służyć m.in. uprzywilejowanie wszystkich akcji co do prawa głosu 2:1 (dwa głosy na walor), czy ograniczenie w wykonywaniu prawa głosu maksymalnie do 10 proc. z wyjątkiem Skarbu Państwa" - powiedziała w rozmowie z PAP wiceminister skarbu. Akcjonariusze, niezależnie od liczby posiadanych akcji, będą mogli korzystać z nie więcej niż 10 proc. głosów na WZA. To nie będzie dotyczyło Skarbu Państwa. Chodzi o zabezpieczenie giełdy przed wrogim przejęciem. Z drugiej strony - jak podkreśliła Schmid - zmiany statutowe - "idą w kierunku przyznania uprawnień, służących ochronie interesów akcjonariuszy mniejszościowych".
"Dwóch członków Rady Giełdy musi być wybranych przez akcjonariuszy mniejszościowych, w tym jeden przez członków giełdy" - wyjaśniła. Wiceminister skarbu podkreśliła, że prywatyzacja giełdy jest dla MSP kluczowym projektem, a "priorytetem - dalszy, intensywny rozwój rynków kapitałowych". "Zależy nam na globalnej promocji polskich rynków kapitałowych wśród inwestorów i budowie regionalnego centrum finansowego.
Z tego też powodu w procesie uczestniczy tak dużo instytucji finansowych" - dodała. GPW ma zadebiutować na giełdzie w pierwszej połowie listopada. Skarb Państwa planuje sprzedać 63 proc. akcji GPW, a jednocześnie zachować kontrolę strategiczną w spółce. W rękach Skarbu Państwa pozostanie 36 proc. walorów giełdy.
W ciągu najbliższych trzech - pięciu lat ma nastąpić dalszy etap prywatyzacji tej spółki.
W realizacji transakcji mają wziąć udział największe światowe banki inwestycyjne, które rozwijają swoją obecność w Polsce oraz banki regionalne, które promują polskie rynki kapitałowe. Za prowadzenie oferty warszawskiej GPW będą odpowiedzialni tzw. globalni koordynatorzy.
Resort skarbu wybrał w tym celu cztery instytucje: Citi Handlowy, JP Morgan, Goldman Sachs oraz UBS. Tzw. bookrunner'ami, odpowiedzialnymi za budowę księgi popytu, są: PKO BP, IPOPEMA Securities, KBC, Societe Generale.







~Patriota
Zawsze mnie uczono ,aby miec cos do powiedzenia w spolce trzeba miec 51%
wartosci spolki.63% spr...
~kinol
akcji nie zanczy że tyle masz prawa głosu oraz w jakim procencie partycypujesz w podziale zysku ...
~LM
państw.Do tego służą obecnie giełdy i instytucje finansowe.Nie ma suwerennego państwa bez własnej...
~Greg
biznesmenów powiązanych z PO. Cóż z tego. Głupi ludzie znowu zagłosują na PO.
~abc
Kazdy ruch na gieldach powinien odbywac sie tylko w pokryciu prawdziwej gotowki,czyli zadnych lew...
~zażenowany
....
~kola
Nie lapano mafiozów bo mafiozo rządzili??!!
~ghj
czy to czasem nie Goldman Sachs odpowiada za ataki na rynki różnych krajów?
~zez
... można podetrzeć ....
bo porządnie wytrzeć
pewnie się nie da
~expert
może iść w górę lub w dół,ale już WIG20 nie bedzie miał 6ooo pkt.
~ilo
spekulanci powinni splajtować
dodaj komentarz »wszystkie wątki »