Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Przewaga strony popytowej

Piątkowa sesja zakończyła się wzrostem indeksów, dzięki czemu indeksy zakończyły ostatni tydzień w rejonie swoich maksimów. Takie zachowanie odzwierciedla przewagę strony popytowej na rynku i sugeruje test kolejnych barier.

Kolejna seria lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiej ekonomii sprawiła, iż trzecia w tym miesiącu sesja na Wall Street zakończyła się kolejnym zwycięstwem giełdowych byków. Choć po silnym otwarciu kolejne minuty sesji upływały w atmosferze realizacji zysków, to jednak poprawiające się nastroje wyzwoliły w inwestorach chęć zajmowania pozycji w akcjach, w efekcie czego indeksy zakończyły sesję w okolicach dziennych maksimów: Dow Jones Industrial Average zakończył notowania ze wzrostem 1,24%, S&P500 zyskał 1,32%, a Nasdaq Composite zamknął się 1,53% powyżej czwartkowego zamknięcia.Paliwem do wzrostów ponownie okazały się dobre dane makro; po lepszych od oczekiwań odczytach miar ukazujących zaufanie amerykańskich konsumentów i koniunkturę w przemyśle, piątkowe dane z rynku pracy podtrzymały pozytywne momentum - choć stopa bezrobocia pozostała na poziomie 9,6%, to ilość nowych miejsc pracy i ich struktura była pozytywnym zaskoczeniem.

Spadek zatrudnienia w sektorach pozarolniczych był dwukrotnie mniejszy od oczekiwań, a sektor prywatny, co dotychczas było największą bolączką, stworzył 67 tys. nowych miejsc pracy, co było liczbą o ponad połowę wyższą od konsensusu. Choć silne wrześniowe wzrosty, podczas których indeksy zyskały już ponad 5% nie stanowią na razie przełomu w ujęciu technicznym, to po sezonie publikacji wyników warto zwrócić uwagę na wycenę akcji w kontekście oceny średnioterminowym perspektyw rynku - w chwili obecnej amerykańskie akcje wchodzące w skład indeksu S&P500 handlują się przy mnożniku P/E na poziomie 11,9X, co w ujęciu historycznym, jak i w porównaniu do wyceny z okresu ubiegłorocznego dna bessy (11,1X) wydaje się poziomem atrakcyjnym. Co również ciekawe, wrześniowe wzrosty znacząco poprawiły poziom optymizmu wśród inwestorów indywidualnych - odsetek byków w badaniu przeprowadzanym przez amerykańskie stowarzyszenie inwestorów indywidualnych (AAII) wzrósł do 30,8% z 17-miesięcznego minimum na 20,7% w poprzednim tygodniu. Pomimo tak znaczącej poprawy nastrojów wciąż daleko do euforii inwestycyjnej, jeżeli porównamy obecne poziomy do historycznego średniego odsetka byków na poziomie 39%.

Grzegorz Pułkotycki, CFA.

Piątkowa sesja zakończyła się wzrostem indeksów, dzięki czemu indeksy zakończyły ostatni tydzień w rejonie swoich maksimów. Takie zachowanie odzwierciedla przewagę strony popytowej na rynku i sugeruje test kolejnych barier. Przez większą część dnia główne indeksy oscylowały wokół czwartkowego zamknięcia, a wybicie w górę nastąpiło po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy. WIG-20 pokonał wtedy opory na 2472-3, a WIG przebił szczyt na 42852. Takie zachowanie sugeruje, iż w najbliższym czasie również główny indeks winien przymierzyć się do ataku na 2502, który aktualnie wyznacza najbliższy ważny poziom oporu. Wcześniej opozycja ze strony sprzedających może się ujawnić w rejonie 2491, ale ranga tego oporu nie jest tak znacząca. W każdym razie przebicie tych poziomów winno przekładać się na test szczytu sprzed miesiąca na 2563. W przypadku jego przebicia celem winien być kwietniowy wierzchołek na 2619. Najbliższe wsparcie znajduje się na 2465, gdzie znajduje się linia przyspieszonego trendu wzrostowego dla indeksu. W przypadku jej przebicia kupujący winni bronić wsparcia wynikającego z ostatnich godzinowych minimów na 2453-55. Natomiast w przypadku silniejszej korekty, co przynajmniej dziś wydaje się mało prawdopodobne, kupujący winni bronić poziomu 2446 oraz 2431. W dalszym ciągu kluczowym wsparciem jest poziom 2411. Otoczenie rynkowe jest sprzyjające do kontynuacji wzrostu, bowiem dalszym ciągu zauważalnie umacnia się złoty, jak również drożeje cena miedzi na rynkach światowych, co z kolei sprzyja zakupom akcji KGHM-u. Patrząc na strukturę ostatniego wzrostu na wyższych poziomach można liczyć się z pewną podażą i korektą ostatniego wzrostu, ale myślę, iż strefa wsparcia w rejonie 2453-55 winna zapewniać wsparcie, które nie zostanie przełamane. Sygnałem słabości będzie ewentualne przełamanie 2431.

Tomasz Jerzyk

ródło informacji: DM BZ WBK S.A.

Dodatki

 

Ankieta

Czy Polaków trzeba zmusić do odkładania na przyszłą emeryturę?




Czy Polaków trzeba zmusić do odkładania na przyszłą emeryturę?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
32%

Nie

 
60%

Trudno powiedzieć

 
8%Głosów: 4987

Zagłosuj w innych ankietach »


Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe