Rekrutacja prowadzona będzie etapami i obejmie m.in. test: z wiedzy ogólnej i psychologiczny, a także rozmowę kwalifikacyjną.
Eisenberger podkreśliła, że za każdym razem, kiedy ogłaszany jest nabór, zgłasza się kilkakrotnie więcej osób niż jest miejsc. "W ubiegłym roku, kiedy przyjmowaliśmy do pracy 42 osoby, zgłosiło się do nas blisko 700 kandydatów. Na pewno jedną z przyczyn jest wciąż trudna sytuacja ze znalezieniem pracy w naszym regionie" - dodała.
Wymagania stawianie kandydatom na celników - to m.in. polskie obywatelstwo, nieposzlakowana opinia, niekaralność oraz dobry stan zdrowia. Część osób, które zostaną przyjęte do pracy, będzie pełnić służbę w budowanym obecnie przejściu granicznym w Budomierzu.
Na Podkarpaciu funkcjonują dotychczas trzy polsko-ukraińskie przejścia graniczne: w Medyce, Korczowej i Krościenku. Przejście w Budomierzu ma je odciążyć, a jednocześnie usprawnić ruch pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą, szczególnie w perspektywie Euro 2012.






~bobik
Gdzie się podziali celnicy z zachodniej granicy?
~Makaron
~hjk
wow 60 osób i takie halo, 60 to prawie nic, kropla w morzu potrzeb, nie rozśmieszajcie mnie bo pęknę
~forumowicz
ten nabór jest pewnie z góry ustawiony.
~robert
~zaiteresowany
te miejsca pracy sa juz zajete o ogloszenie to pic na wode
~Jacek
służbach mundurowych nepotyzm jest zjawiskiem powszechnym i już chyba nikogo nie dziwi. Mało teg...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »