WIG20 zakończył dzień spadkiem o 0,4 proc. (2478,8 pkt), tyle samo na wartości stracił WIG. Po długim weekendzie do gry wrócili amerykańscy inwestorzy. Tym samym ostatecznie skończył się już okres wakacyjny na rynkach. Wczoraj na Wall Street dominował kolor czerwony. S&P500 stracił 1,2 proc., DJIA zniżkował o 1,0 proc. Także sesja w Azji stała pod znakiem spadków. Z głównych indeksów najmocniej zniżkował japoński Nikkei225, który stracił 2,2 proc. Znowu umacniał się jen (co uderza w japońskich eksporterów), który w stosunku do USD jest na poziomie najwyższym od 1995 roku. Nieznaczne na wartości dziś rano traciły kontrakty na S&P500. Negatywne nastroje były spowodowane m.in. doniesieniami o tym, że europejskie banki mogą być bardziej narażone na problemy z rządowymi długami, niż wykazały to ?stress testy?. Dzisiejsza sesja na WIG20 może zacząć się lekko negatywnie w reakcji na zachowanie światowych rynków. Wsparciem są okolice 2467- 69 pkt (minima z poniedziałku i wtorku). Sytuację byków mogłoby wesprzeć wyjście ponad 2489 pkt, co otwierałoby drogę do 2500 pkt. Brak dziś poważniejszych danych makro, które mogłyby znacząco wpłynąć na rynek.
Krzysztof Pado






Twój komentarz może być pierwszy!