Nawigacja
Dodatki
Ankieta
Informacje dodatkowe
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
Przejdź do głównej części strony
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Copyright © 1999-2012 INTERIA.PL, wszystkie prawa zastrzeżone.
« wróć do informacji
Totalizator wpadł w dołek
Wszystkie wątki | « poprzedni wątek następny wątek »
~zuza
Druchu Boruchu, wysyłam i wygrywam ,to różnica
miezy WYSŁAŁEM I WYGRAŁEM.
Czas przyszły a przeszły sie DUCHOWI BORUCHOWI
POPRZESTAWIAŁ:-)))) chyba z nadziei na wygrana...
Ja za pierwszym razem jak zaczynałam grac tez
trafiłam a potem juz tylko pudłowałam obok ups
obok......przestałam grac i nic sie nie
zmieniło....jak kasy nie miaam , tak nie mam a tą
kase ,co wydawałam na lotto ,to teraz mam
porzadny za to ubaw w weekend przy dobrym zarełku
i wódeczce.Chociaz cos z tego mam :-))))))
~Spawacz
szanse na wygrana sa takie jak by od Zakopanego
do Gdanska zrobic rzad butelek jedna obok
drugie...
~adam
Zeby to obliczyć, nie trzeba być światowej sławy
matematykiem. Prawdopodobieństwo trafienia
szóst...
~druch boruch
50%. I nie piszę tu o rachunku prawdopodobieństwa
tylko o szansie. Przy założeniu, że nie ma kant...
~Statystyk
50% to możesz sobie trafić orzełka monetą. Przy
założeniu, że nie wyląduje na krawędzią na
stole....
~druch boruch
Wysyłam dzisiaj po raz pierwszy w życiu jeden
zakład. I wygrywam. Mogę wygrać? Jest to możliwe?
J...
~zuza
Druchu Boruchu, wysyłam i wygrywam ,to różnica
miezy WYSŁAŁEM I WYGRAŁEM.
Czas przyszły a przeszł...