To co zdopingowało inwestorów do ponownego ustawiania się w kolejce po akcje amerykańskich przedsiębiorstw, to komunikat Fed po raz kolejny zapewniający o utrzymaniu stóp procentowych na obecnym rekordowo niskim poziomie przez dłuższy okres czasu. Reakcja rynku była o tyle uzasadniona, gdyż w ostatnim, czasie spekulowano o zbliżającym się coraz większymi krokami momencie rozpoczęcia stopniowego zacieśniania polityki pieniężnej.
Otuchy giełdowym bykom dodały również pozytywne nastroje z rynków europejskiego oraz azjatyckiego, które stały się asumptem do wzrostów na tamtejszych giełd przed rozpoczęciem notowań na Wall Street: 1) w Wielkiej Brytanii opublikowano lepsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu, 2) z kolei w Japonii tamtejszy bank centralny utrzymał stopy procentowe na niskim poziomie (0,1%) oraz podwoił kwotę w ramach programu krótkoterminowych pożyczek do 20 bln jenów.
Rozgrzane głowy byków powstrzymane zostały przy próbie pokonania technicznego oporu na 1 170 pkt., tym niemniej obserwowana w ostatnim czasie siła strony popytowej musi budzić podziw. W ujęciu sektorowym, największym zainteresowaniem cieszyły się spółki sektora finansowego (+1,1%), głównie za sprawą postawy banków regionalnych, które wzrosły o 2,4%. Pozytywny sentyment widoczny był na całej szerokości rynku, bowiem wszystkie dziesięć głównych sektorów zakończyło dzień z zyskami (najmniejsze stały się udziałem sektora opieki zdrowotnej (+0,1%) . Po stronie publikacji areny makroekonomicznej, rynek poznał dane odnośnie indeksu cen producentów w lutym (-0,6% m/m) - tym jednak razem nie wywołały one większej reakcji uczestników rynku. W czwartek uwaga inwestorów zwrócona będzie na cotygodniowe dane z rynku pracy. Ewentualny spadek liczby złożonych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (konsensus rynkowy zakłada poziom 455 tys.) może ponownie wzbudzić aspiracje byków do kontynuowania marszu na północ amerykańskich indeksów. Dodatkowo, determinantą nastrojów winna być publikacja indeksu Fed z Filadelfii, mierzącego aktywność sektora wytwórczego w stanach Pensylwania, New Jersey i Delaware (prog. 18).
Adam Nowakowski






Twój komentarz może być pierwszy!