Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

W Grecji wreszcie zacisną pasa!

KE i EBC Liderzy partii wspierających grecki rząd osiągnęli porozumienie w sprawie przyjęcia planu oszczędnościowego, co jest warunkiem przyznania międzynarodowej pomocy finansowej. O porozumieniu poinformował premier Grecji Lukas Papademos, który rozmawiał na ten temat z szefem Europejskiego Banku Centralnego.

Grecja może liczyć na drugi pakiet ratunkowy (130 mld euro)
Grecja może liczyć na drugi pakiet ratunkowy (130 mld euro) /AFP

ważne

  • Greckie związki zawodowe wezwały do dwudniowego strajku generalnego - w piątek i w sobotę - w proteście przeciwko kolejnym posunięciom oszczędnościowym rządu, które są warunkiem uzyskania przez Grecję drugiego pakietu ratunkowego (130 mld euro). więcej »

Mario Draghi ostrożnie przyjął te informacje, podobnie jak Komisja Europejska. Zarówno szef EBC jak i przedstawiciele Komisji mówią, że nie znają szczegółów porozumienia, dlatego powstrzymują się od jednoznacznych komentarzy.

Rzecznik Komisji Europejskiej Amadeu Tardio odsyła do wieczornego spotkania ministrów finansów strefy euro w Brukseli. "Nie będziemy komentować informacji napływających z Grecji, dopóki ministrowie eurolandu nie zapoznają się ze szczegółami planu oszczędnościowego. Do nich należy ocena planu i decyzja w sprawie przyznania pomocy finansowej" - dodał rzecznik.

By otrzymać międzynarodowe wsparcie Grecja musiała się zobowiązać do kolejnych oszczędności, które w ramach nowego planu mają przynieść ponad 3 miliardy euro. Już w nocy greccy politycy porozumieli się w sprawie obniżenia płacy minimalnej o prawie 20 procent, redukcji zatrudnienia w sektorze publicznym i cięć wydatków w opiece zdrowotnej. Ostatnią kwestią do wynegocjowania były przywileje emerytalne. I jeśli wierzyć doniesieniom z Aten, zostały one zaakceptowane. To pozwoli prywatnym wierzycielom greckich obligacji ogłosić oficjalnie, że zgadzają się na umorzenie części zadłużenia. A to z kolei otwiera drogę do uruchomienia kolejnej transzy pożyczki i zatwierdzenia drugiego pakietu pomocowego w wysokości 130 miliardów euro. Ale ostateczna decyzja należy do ministrów finansów eurogrupy.

Polityczna zgoda jest warunkiem udzielenia Atenom 130 miliardowej pożyczki z Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zdaniem analityków, jeśli za słowami greckich polityków nie pójdą czyny, konieczna będzie silniejsza zewnętrzna kontrola greckiego budżetu, na przykład poprzez Unię Europejską.

- - - - -

W czwartek inwestorzy realizowali zyski w regionie, co wpłynęło na korekcyjne osłabienie się polskiej waluty. Jeśli jednak w kolejnych dniach pojawią się pozytywne informacje nt. rozwiązania problemów Grecji, złoty powinien powrócić do trendu aprecjacyjnego.

- Weszliśmy w fazę korekty. Złoty odbił się od ważnego poziomu 4,16 za euro. Było widać, że zagraniczni inwestorzy zrealizowali zyski w całym regionie - powiedział w rozmowie z PAP Bartłomiej Rostek, diler walutowy z ING Banku Śląskiego.

O 16.20 kurs EUR/PLN wynosił 4,1935.

- Nadal cały czas czekamy na rozwiązania w sprawie Grecji. To jest cały czas obszar niepewności. Jeśli pojawią się pozytywne informacje, wrócą apetyty na ryzyko i złoty powinien wrócić do trendu aprecjacyjnego" - dodał.

Biuro premiera Grecji Lukasa Papademosa potwierdziło w czwartek, że przywódcy partii politycznych, wchodzących w skład koalicji rządowej, porozumieli się w sprawie programu dalszych oszczędności. Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności zależy decyzja UE, Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i MFW o przydzieleniu Grecji kolejnej pomocy finansowej w wysokości 130 mld euro. W czwartek wieczorem w Brukseli odbędzie się spotkanie eurogrupy w sprawie dalszej pomocy finansowej dla Grecji.

W ślad za słabszym kursem złotego podążył w czwartek także rynek długu. W dalszej części miesiąca rynek obligacji może jednak wspierać fakt braku podaży ze strony MF, jeśli chodzi o obligacje stałokuponowe.

- Dziś było w miarę spokojnie, choć nieco słabiej. Jeśli chodzi o otwarcie, ceny były trochę niżej. Euro-złoty przebijał dziś poziom 4,20, testował wyższe poziomy. To mogło wpłynąć na ostrożniejsze stawianie cen zakupu na obligacje - powiedział w rozmowie z PAP Henryk Sułek, szef dilerów SPW z Banku Millennium.

Sprawdź bieżące notowania walut na stronach Biznes INTERIA.PL

- Aukcja poszła dość dobrze. W tym miesiącu nie będzie więcej obligacji stałokuponowych. To może wpływać w dalszej części miesiąca na to, że popyt będzie rósł i ceny będą się odbudowywać. Jesteśmy obecnie na ważnych poziomach. Ich przełamanie będzie znaczącym sygnałem - dodał.

Ministerstwo Finansów sprzedało w czwartek obligacje OK0114 za 2.522,308 mln zł, przy popycie 2.757,308 mln zł i rentowności 4,688 proc. oraz obligacje PS1016 za 2.526,332 mln zł, przy popycie 3.025,015 mln zł i rentowności 5,020 proc.

         czwartek  czwartek   środa
            16.20      9.35   17.10
                                   
EUR/PLN    4,1935    4,1776  4,1740
USD/PLN    3,1503    3,1444  3,1562
EUR/USD    1,3305    1,3282  1,3203
                                   
OK0114       4,69      4,66    4,66
PS1016       5,04      5,02    5,03
DS1021       5,55      5,54    5,52

Biznes INTERIA.PL jest już na Facebooku. Dołącz do nas i bądź na bieżąco z informacjami gospodarczymi

- - - - -

Grecki wiceminister pracy i ubezpieczeń społecznych Janis Kucukos podał się w czwartek do dymisji, protestując przeciw środkom oszczędności wymuszonym jego zdaniem na Atenach przez prywatnych kredytodawców, UE oraz MFW.

Przywódcy greckich partii politycznych wchodzących w skład koalicji rządowej porozumieli się w czwartek sprawie programu dalszych oszczędności.

Przyjęte założenia reform rynku pracy "są nie tylko trudne, ale też bolesne dla pracowników" - napisał Kucukos w oświadczeniu uzasadniającym jego rezygnację.

Prywatni inwestorzy "narzucili w sposób bezwstydny kroki, które niszczą zdobycze (...) rynku pracy" - uważa wiceminister, który uznał, że charakter reform "potwierdza (...) obawy o to, że MFW postanowił zignorować konsekwencje, jakie będą one miały dla finansów publicznych i recesji" w kraju.

Janis Kucukos jest deputowanym partii PASOK, która ma większość w rządzącej koalicji. Zajmował stanowisko wiceministra ds. pracy od czerwca 2011 roku - przypomina AFP.

Przyjęcie programu reform rynku pracy jest warunkiem otrzymania przez zadłużoną, zagrożoną bankructwem Grecję kolejnego pakietu pomocy międzynarodowej, opiewającego na 130 miliardów euro.

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Greckie gazety ujawniły w czwartek pierwsze szczegóły nowego rządowego programu oszczędnościowego. Płace w sektorze prywatnym mają zostać zamrożone dopóty, dopóki stopa bezrobocia, wynosząca obecnie 19 proc., nie spadnie do 10 proc. Płaca minimalna ma zostać zredukowana o 22 proc., do 590 euro miesięcznie; w przypadku ludzi w wieku poniżej 25 lat redukcja ta będzie jeszcze bardziej drastyczna. Rząd potwierdza też zamiar zredukowania zatrudnienia w sektorze publicznym o 150 tys. osób do 2015 roku.

W kwestii świadczeń emerytalnych plan przewidywał m.in. obcięcie o 15 proc. emerytur wypłacanych przez fundusze emerytalne banków, towarzystwa telefonicznego i przedsiębiorstwa energetycznego. Nie ujawniono na razie, na czym polega porozumienie w tej kwestii. Rzeczniczka premiera powiedziała jedynie, że umożliwi ono "alternatywne cięcia" wobec tych, które odrzucano jeszcze w czwartek rano.

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności uzależniono decyzję Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego o przydzieleniu Grecji kolejnej pomocy finansowej w wysokości 130 mld euro. Grecy muszą też porozumieć się z wierzycielami prywatnymi w sprawie umorzenia greckiego długu o połowę.

Grecja jest pod presją czasu. Ateny muszą szybko zawrzeć porozumienie z pożyczkodawcami, gdyż 20 marca zapada termin wykupu greckich obligacji wartych 14,5 mld euro.

Greckie związki zawodowe wezwały do dwudniowego strajku generalnego - w piątek i w sobotę - w proteście przeciwko kolejnym posunięciom oszczędnościowym rządu. Przedstawiciele centrali związkowej ADEDY, zrzeszającej pracowników sektora publicznego, poinformowali też, że w piątek, sobotę i niedzielę odbędą się wiece protestacyjne przed siedzibą parlamentu w Atenach. Oczekuje się, że w niedzielę parlament będzie głosował nad nowym programem oszczędnościowym.

Źródło informacji: IAR/PAP

Więcej o:
Lukas Papademos,
Grecja

Dodatki

 

Ankieta

Czy akcje Facebooka będą dobrą inwestycją?





Czy akcje Facebooka będą dobrą inwestycją?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
20%

Nie

 
62%

Trudno powiedzieć

 
12%

Nie mam zdania

 
6%Głosów: 6251

Zagłosuj w innych ankietach »



Informacje dodatkowe