Mario Draghi ostrożnie przyjął te informacje, podobnie jak Komisja Europejska. Zarówno szef EBC jak i przedstawiciele Komisji mówią, że nie znają szczegółów porozumienia, dlatego powstrzymują się od jednoznacznych komentarzy.
Rzecznik Komisji Europejskiej Amadeu Tardio odsyła do wieczornego spotkania ministrów finansów strefy euro w Brukseli. "Nie będziemy komentować informacji napływających z Grecji, dopóki ministrowie eurolandu nie zapoznają się ze szczegółami planu oszczędnościowego. Do nich należy ocena planu i decyzja w sprawie przyznania pomocy finansowej" - dodał rzecznik.
By otrzymać międzynarodowe wsparcie Grecja musiała się zobowiązać do kolejnych oszczędności, które w ramach nowego planu mają przynieść ponad 3 miliardy euro. Już w nocy greccy politycy porozumieli się w sprawie obniżenia płacy minimalnej o prawie 20 procent, redukcji zatrudnienia w sektorze publicznym i cięć wydatków w opiece zdrowotnej. Ostatnią kwestią do wynegocjowania były przywileje emerytalne. I jeśli wierzyć doniesieniom z Aten, zostały one zaakceptowane. To pozwoli prywatnym wierzycielom greckich obligacji ogłosić oficjalnie, że zgadzają się na umorzenie części zadłużenia. A to z kolei otwiera drogę do uruchomienia kolejnej transzy pożyczki i zatwierdzenia drugiego pakietu pomocowego w wysokości 130 miliardów euro. Ale ostateczna decyzja należy do ministrów finansów eurogrupy.
Polityczna zgoda jest warunkiem udzielenia Atenom 130 miliardowej pożyczki z Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Zdaniem analityków, jeśli za słowami greckich polityków nie pójdą czyny, konieczna będzie silniejsza zewnętrzna kontrola greckiego budżetu, na przykład poprzez Unię Europejską.
- - - - -
W czwartek inwestorzy realizowali zyski w regionie, co wpłynęło na korekcyjne osłabienie się polskiej waluty. Jeśli jednak w kolejnych dniach pojawią się pozytywne informacje nt. rozwiązania problemów Grecji, złoty powinien powrócić do trendu aprecjacyjnego.
- Weszliśmy w fazę korekty. Złoty odbił się od ważnego poziomu 4,16 za euro. Było widać, że zagraniczni inwestorzy zrealizowali zyski w całym regionie - powiedział w rozmowie z PAP Bartłomiej Rostek, diler walutowy z ING Banku Śląskiego.
O 16.20 kurs EUR/PLN wynosił 4,1935.
- Nadal cały czas czekamy na rozwiązania w sprawie Grecji. To jest cały czas obszar niepewności. Jeśli pojawią się pozytywne informacje, wrócą apetyty na ryzyko i złoty powinien wrócić do trendu aprecjacyjnego" - dodał.
Biuro premiera Grecji Lukasa Papademosa potwierdziło w czwartek, że przywódcy partii politycznych, wchodzących w skład koalicji rządowej, porozumieli się w sprawie programu dalszych oszczędności. Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności zależy decyzja UE, Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i MFW o przydzieleniu Grecji kolejnej pomocy finansowej w wysokości 130 mld euro. W czwartek wieczorem w Brukseli odbędzie się spotkanie eurogrupy w sprawie dalszej pomocy finansowej dla Grecji.
W ślad za słabszym kursem złotego podążył w czwartek także rynek długu. W dalszej części miesiąca rynek obligacji może jednak wspierać fakt braku podaży ze strony MF, jeśli chodzi o obligacje stałokuponowe.
- Dziś było w miarę spokojnie, choć nieco słabiej. Jeśli chodzi o otwarcie, ceny były trochę niżej. Euro-złoty przebijał dziś poziom 4,20, testował wyższe poziomy. To mogło wpłynąć na ostrożniejsze stawianie cen zakupu na obligacje - powiedział w rozmowie z PAP Henryk Sułek, szef dilerów SPW z Banku Millennium.
Sprawdź bieżące notowania walut na stronach Biznes INTERIA.PL
- Aukcja poszła dość dobrze. W tym miesiącu nie będzie więcej obligacji stałokuponowych. To może wpływać w dalszej części miesiąca na to, że popyt będzie rósł i ceny będą się odbudowywać. Jesteśmy obecnie na ważnych poziomach. Ich przełamanie będzie znaczącym sygnałem - dodał.
Ministerstwo Finansów sprzedało w czwartek obligacje OK0114 za 2.522,308 mln zł, przy popycie 2.757,308 mln zł i rentowności 4,688 proc. oraz obligacje PS1016 za 2.526,332 mln zł, przy popycie 3.025,015 mln zł i rentowności 5,020 proc.
czwartek czwartek środa
16.20 9.35 17.10
EUR/PLN 4,1935 4,1776 4,1740
USD/PLN 3,1503 3,1444 3,1562
EUR/USD 1,3305 1,3282 1,3203
OK0114 4,69 4,66 4,66
PS1016 5,04 5,02 5,03
DS1021 5,55 5,54 5,52
- - - - -
Grecki wiceminister pracy i ubezpieczeń społecznych Janis Kucukos podał się w czwartek do dymisji, protestując przeciw środkom oszczędności wymuszonym jego zdaniem na Atenach przez prywatnych kredytodawców, UE oraz MFW.
Przywódcy greckich partii politycznych wchodzących w skład koalicji rządowej porozumieli się w czwartek sprawie programu dalszych oszczędności.
Przyjęte założenia reform rynku pracy "są nie tylko trudne, ale też bolesne dla pracowników" - napisał Kucukos w oświadczeniu uzasadniającym jego rezygnację.
Prywatni inwestorzy "narzucili w sposób bezwstydny kroki, które niszczą zdobycze (...) rynku pracy" - uważa wiceminister, który uznał, że charakter reform "potwierdza (...) obawy o to, że MFW postanowił zignorować konsekwencje, jakie będą one miały dla finansów publicznych i recesji" w kraju.
Janis Kucukos jest deputowanym partii PASOK, która ma większość w rządzącej koalicji. Zajmował stanowisko wiceministra ds. pracy od czerwca 2011 roku - przypomina AFP.
Przyjęcie programu reform rynku pracy jest warunkiem otrzymania przez zadłużoną, zagrożoną bankructwem Grecję kolejnego pakietu pomocy międzynarodowej, opiewającego na 130 miliardów euro.
Greckie gazety ujawniły w czwartek pierwsze szczegóły nowego rządowego programu oszczędnościowego. Płace w sektorze prywatnym mają zostać zamrożone dopóty, dopóki stopa bezrobocia, wynosząca obecnie 19 proc., nie spadnie do 10 proc. Płaca minimalna ma zostać zredukowana o 22 proc., do 590 euro miesięcznie; w przypadku ludzi w wieku poniżej 25 lat redukcja ta będzie jeszcze bardziej drastyczna. Rząd potwierdza też zamiar zredukowania zatrudnienia w sektorze publicznym o 150 tys. osób do 2015 roku.W kwestii świadczeń emerytalnych plan przewidywał m.in. obcięcie o 15 proc. emerytur wypłacanych przez fundusze emerytalne banków, towarzystwa telefonicznego i przedsiębiorstwa energetycznego. Nie ujawniono na razie, na czym polega porozumienie w tej kwestii. Rzeczniczka premiera powiedziała jedynie, że umożliwi ono "alternatywne cięcia" wobec tych, które odrzucano jeszcze w czwartek rano.
Od przyjęcia przez koalicję rządową programu dalszych oszczędności uzależniono decyzję Unii Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego o przydzieleniu Grecji kolejnej pomocy finansowej w wysokości 130 mld euro. Grecy muszą też porozumieć się z wierzycielami prywatnymi w sprawie umorzenia greckiego długu o połowę.Grecja jest pod presją czasu. Ateny muszą szybko zawrzeć porozumienie z pożyczkodawcami, gdyż 20 marca zapada termin wykupu greckich obligacji wartych 14,5 mld euro.
Greckie związki zawodowe wezwały do dwudniowego strajku generalnego - w piątek i w sobotę - w proteście przeciwko kolejnym posunięciom oszczędnościowym rządu. Przedstawiciele centrali związkowej ADEDY, zrzeszającej pracowników sektora publicznego, poinformowali też, że w piątek, sobotę i niedzielę odbędą się wiece protestacyjne przed siedzibą parlamentu w Atenach. Oczekuje się, że w niedzielę parlament będzie głosował nad nowym programem oszczędnościowym.







~j84
Przykładowo mój sąsiad kupił nowy samochód wyjechał z rodziną na miesiąc wakacji i wyremontował ...
~ppp
sasiad przeputal kase, ty mu imarzasz czesc dlugi, a on ma mniejsza pensje i emeryture zeby spla...
~j23
KWIETNIU, OSOBISCIE SPODZIEWAM SIE REWOLUCJI.
~domi
pozyczki to juz koniec Grecji. Splajtuja i kasy nie oodadza bo Grecy nie Polacy i na zycie tylko...
~robek
sprywatyzuje wszystko i zrobi zieloną wyspę jak w Polandi
~paranoja 1x
ci "śliczni"? A jakie wizje były przy reformie emerytalnej i wczasy na Karaibach a teraz znów ło...
~eurosceptyk
bankowców :( Niebawem Polska ...
~eugeniusz
urzędników państwowych Ja czeka m żeby u nas był kryzys za 500euro to mój syn wróci z angli
~~hi
zabierze Greką nie zabierze Polakom
~TJJJJJJ
2000 tysięcy ,a Grecy dostaną więcej i to podobno oszczędnie a my mamy do nich dopłacać . Niech ...
~Uwielbiony_aua
zapłaci(pożyczy jak kto woli) ok. 1000 zł by pomóc Grecji, która zaoszczędziła kolosalną sumę, u...
~ajajaj
naiwnych im wierzy.
Brać z nich przykład, zamiast wyrzucać "z honorem" kolejne miliardy.
~rodaczka z Niemiec
pare zlotych dajecie sobie rade.Czapka z glowy.Ja sobie tego nie wyobrazam,zeby przezyc za 300 e...
~wodnik
600 Euro miesięcznie.!!!!
Podoba mi się greckie podejście do oszczędzania. Dlaczego u nas jest g...
~Mario
i nie dadzą sobie w kaszę dmuchać :)
~kopol
źle nie mieli mimo żebrania
~Frank
EURO miesiecznie .Donek zlituj sie i wez przyklad z Grekow
~Frank
EURO miesiecznie .Donek zlituj sie i wez przyklad z Grekow
~olo
podobno jesteśmy "zieloną wyspą" he he he a w Grecji ta płaca ma wynosić 600Euro i tam narzekają...
~g
~czytelnik
nic z tych obietnic nie spelnią a europejczycy znów z ręką w nocniku się obudzą tak trzymać jest...
~TAK
niż bogaczy z ZIELONEJ WYSPY Tuska
~jorgo
oszczedzania i zaciskania pasa mieszkam tu i widze co sie dzieje
dodaj komentarz »wszystkie wątki »