
- Jak będzie wyglądać globalizacja w rozpoczętym stuleciu? Czy świat gospodarczy rzeczywiście się zglobalizuje, czy może spolaryzuje w taki sposób, że konkurencyjne wobec siebie będą unie państw, zaś gospodarczy podział świata wciąż będzie przebiegał wzdłuż linii dzielącej glob na bogatą Północ i biedne Południe?
- Globalizacji nie da się zatrzymać. Co prawda globalizacja rynków finansowych doprowadziła do obecnego kryzysu, ale jednocześnie dzięki globalizacji skala recesji jest nieduża. Już w 2007 r. w swojej książce "Globalizacja w trzech odsłonach" sugerowałem, że świat czeka okres turbulencji, ale że dzięki globalizacji nie popełnimy takich błędów jak w latach 30. ubiegłego stulecia, co pozwoli ograniczyć skalę tych turbulencji. Dzisiaj, gdy wielkie transgraniczne korporacje prowadzą interesy w wielu krajach świata, gdy proces produkcyjny danego towaru lub usługi przekracza wiele granic, korporacje owe nie pozwolą politykom na podejmowanie szkodliwych dla ich interesów decyzji protekcjonistycznych.
Badania pokazują, że globalizacja prowadzi do mniejszych różnic w przeciętnym dochodzie na osobę pomiędzy krajami, ale za to do większego zróżnicowania dochodów w ramach poszczególnych krajów. Dlatego trudno sobie wyobrazić za 40 lat bogatą Północ i biedne Południe. Raczej podział w dochodach będzie przebiegał między miliarderami i żebrakami - w podobny sposób na południu i na północy.
Zresztą demografia nie pozwoli na utrzymanie podziału na północ i południe. Silnie rosnąca ludność w krajach biednych i rozwijających się wyleje się do krajów bogatych w postaci migracji na skalę, której jeszcze nie widzieliśmy w czasach pokoju. Można przewidywać, że podobnie jak w Kalifornii, gdzie dzisiaj dominują liczebnie osoby mówiące po hiszpańsku, pod koniec obecnego stulecia w Europie nastąpi zmierzch białego człowieka - na ulicach będą dominować czarni i skośnoocy.
W końcu zupełnie nie wierzę w obecne prognozy demograficzne świata. Nie jest możliwe, stosując obecne technologie, żeby na świecie w 2050 r. żyło 9,5 mld ludzi. Ziemia tego nie wytrzyma, a ponieważ natura ma swoje metody przywracania równowagi, należy oczekiwać masowych pandemii, które poważnie ograniczą przyrost ludności na świecie. AIDS, SARS, choroba szalonych krów, ptasia grypa i świńska grypa - to były tylko niewielkie ostrzeżenia. Jeżeli w Afryce liczba ludności wzrośnie z miliarda do dwóch miliardów w 2050 r. (zgodnie z prognozami), to po drodze z pewnością pojawi się coś w rodzaju Eboli z Zairu. Możemy być tego pewni jak w banku z gwarancjami rządu.
Dopiero wtedy może pojawić się protekcjonizm, gdy strach przez śmiercionośnymi chorobami ograniczy podróże i migracje. To nas czeka jeszcze w pierwszej połowie XXI wieku. Odwrócić te tendencje możemy tylko wtedy, gdy postęp technologiczny radykalnie zmieni nasz styl życia, ale na razie nie widać takiego postępu.
- Prezydent Czech, Vaclav Klaus, przekonuje, że efekt globalnego ocieplenia jest fikcją, zaś zaangażowanie w ochronę środowiska naturalnego Unii Europejskiej jest niczym innym, tylko popieraniem jednej z grup interesów. Czy rzeczywiście?
- Jest raport IPCC, który pokazuje dramatyczne konsekwencje globalnego ocieplenia, ale jest też raport NIPCC, który pokazuje, że to wszystko bzdury, że jeden wybuch wulkanu i pierdzące krowy wydalają więcej gazów cieplarnianych niż cała ludzkość przez kilka lat. Nie wiem jak jest naprawdę, jestem ekonomistą nie klimatologiem. Ale wiem, że wokół polityki zmian klimatu kręci się mnóstwo hochsztaplerów, którzy jeżdżą po świecie i zamiast faktów pokazują na slajdach Power Pointa swoje akty wiary.
Widzę też wokół tego tematu sporo ukrytych interesów. Na przykład Wielka Brytania i firmy naftowe lobbują za technologią wychwytywania dwutlenku węgla i transportowania go rurociągami do miejsc, gdzie go można składować (tzw. CCS). Oczywiście do tego najlepiej nadają się dziury w ziemi po złożach ropy, bo nie tylko można zarobić setki miliardów na składowaniu, ale jeszcze tłocząc dwutlenek węgla wydobyć więcej ropy. Są nawet plany budowy olbrzymich rurociągów przecinających Europę, transportujących dwutlenek węgla.
A jeżeli wierzymy w globalne ocieplenie, to nad Wisłą powinniśmy raczej się skupić na gazyfikacji węgla, niż jego wychwytywaniu. Mamy podobno w tej dziedzinie osiągnięcia - np. prof. Nazimek w Lublinie potrafi produkować tanie paliwo samochodowe z CO2. Ale jeżeli są to naprawdę przełomowe odkrycia, to dlaczego jeszcze ich nie komercjalizujemy na wielką skalę? Czyżby miało być tak jak z niebieskim laserem?
Dzisiaj mało kto otwarcie jest w stanie zakwestionować fakt istnienia globalnego ocieplenia, bo natychmiast staje się intelektualnym banitą, nie zaproszą go więcej na salony, bo zachowuje się politycznie niepoprawnie. Ja nie wiem jak jest: czy za 50 lat globalne ocieplenie roztopi lodowce, czy w ciągu 50 lat odwróci się cykl plam na słońcu i klimat się oziębi, a stężenie CO2 spadnie. Dlatego mój stosunek do problemu globalnego ocieplenia i polityki ograniczającej emisję CO2 jest następujący. Globalne ocieplenie traktuję tak samo jak ryzyko pożaru domu. Nie oczekuję, że w przyszłym roku dom się spali, ale wolę wykupić polisę ubezpieczeniową - czyli podjąć działania ograniczające emisję CO2 - byleby polisa nie była za droga, bo na pewno nie chciałbym kupić polisy, której cena przekracza na przykład połowę wartości domu.
- W jaki sposób kryzys w światowych finansach negatywnie wpłynie na najsilniejszą gospodarkę Azji-Chiny?
- Jeszcze nigdy w historii Chiny nie goniły tak szybko świata Zachodu, jak teraz w kryzysie. Niemcy skurczą się o 5 proc., a Chiny urosną o 8 proc., czyli różnica w tempie wzrostu zamożności wynosi aż 13 proc. Wniosek: kryzys wzmacnia relatywną siłę Chin w świecie. Oczywiście Chiny mają wiele problemów z powodu kryzysu - silny wzrost bezrobocia, szczególnie wśród absolwentów uczelni, co może prowadzić do niepokojów społecznych. Chiny martwią się, że ich dolarowe inwestycje w obligacje rządu USA mogą być niewiele warte, jeśli Amerykanie doprowadzą do spadku wartości dolara, dzięki czemu tanio wyjdą z długów, które teraz narobili. Załamały się też główne rynki eksportowe Chin, co przez pewien czas mocno potrząsnęło tą gospodarką nastawioną na eksport. Ale jednocześnie kryzys stwarza olbrzymie szanse przed Chinami, które mają mnóstwo pieniędzy zarządzanych przez SAFE i jego szefa Yi Ganga. I środki te mogą przeznaczyć na tanie zagraniczne akwizycje, głównie złóż surowców, które będą potrzebne w kolejnych latach szybko rosnącej gospodarce Chin. Wiem, że niektórzy znani analitycy przewidują krach Chin, ale ja i moje dzieci na wszelki wypadek uczymy się chińskiego (mandaryńskiego).
Sprawdź: Mapa Polski, Tania książka






~Straszliwy_Bandzior
I miło byłoby, gdyby się ograniczał do tematów, na których się zna. Dyskusja ekonomistów o pandem...
~movax
(Economy of Nature).
Przy okazji: proszę nie mylić ekologii z nauką o ochronie środowiska - soz...
~piti
wypowiedzi tego pana na temat epidemii itp to jak wypowiedzi polonisty o tunelach czasoprzestrzen...
~Polak mały
jedyna nadzieja
~CRAZY
moze. Najwiekszy problem widze w zorganizowaniu sie
~dumbowie
Trochę potrwa zanim renminbi zastąpi inne waluty. Póki co to nawet w swojej prowincji Hongkong ni...
~ast
Kiedy wybuchnie kolejny konflikt światowy?
~Optymista
... napisane w tych Waszych swietych ksiegach jakie numerki w totolotku beda w przyszlym tygodniu...
~znudzony
wypowiedział się kolejny specjalista ds. niepotrzebnych
~matematyk
Paranoja.Gdyby zebrac do kupy wszystkich zyjacych ludzi i dac kazdemu kawalek ziemi to nie zajeli...
~Leech
z górki. Jest trochę szronu na Księżycu.
PS. Ja jednak wolę przypadajace na mnie 1000m2 Austral...
~Ewiak Ryszard
Faktycznie globalizacji nie da się zatrzymać. Biblia zapowiada, że po kolejnej wojnie światowej z...
~Ewiak Ryszard
logicznie myśleć, to wyjaśnij nam, jak USA wypełniły wszystkie szczegóły zapowiedzi z Daniela 11...
~Hmmmmmm
Waluta Euro w Polsce nieeee!!!
~prorok
Albowiem dzień sądu ostatecznego jest bliski i szatan pochwyci dusze nasze i poniesie je na wiecz...
~Hmmmmmmm
~kk
Kiedyś bogacze, żeby utrzymać bogactwo musieli się napracować, a i efekt nie był imponujący. Więc...
~Venus
jakimi są Chińczycy. I dla ich przywódców którzy umieją utrzymać w ryzach tyle milionów ludności....
~ptysiek
ucieli. mysl i pisz po przemylniach.
~tomi
czym jest globalizacja to zgnily system grupa kilku ludzi ma ogromny wplyw na losy calego naszego...
~odek
Który z was wymiślij że kiedy waluty drożeją to na zielono, kiedy spadają to na czerowno. Kto wam...
~the end
21-12-2012 Przyleci do naszego układu 12 planeta a faktycznie drugie słońce-czerwony karzeł z 7 j...
~spa
nas bedzie widoczna w 2012
~lol21
pierdo.....cie hipolicie to jest tylko nasze zycie
~flck
Dopóki istnieje usrael i jego silne lobby światowe
~nkjhb
ktoś wpadnie na pomysł wywołania III wojny światowej. Stawiam na USA
~k.karol
Oczywiście że świat nie wytrzyma potęgowo narastającego przeludnienia, z tym że trzeba doprecyzow...
~hę?
coraz mniej?
dodaj komentarz »wszystkie wątki »