Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Złoty odrobił poranne straty

Złoty zdołał odrobić we wtorek część porannych strat, jakie były reakcją na wzrost awersji do ryzyka, który m.in. nastąpił po wczorajszej wyprzedaży akcji na Wall Street. O godzinie 17:55 kurs USD/PLN testował poziom 3,1383 zł, a EUR/PLN 3,9901 zł.

Poniedziałkowa przecena na Wall Street, a także spadki cen akcji na azjatyckich parkietach, zwiększyły awersję do ryzyka, co przełożyło się rano na wyprzedaż polskiej waluty. Kurs USD/PLN wzrósł do 3,1796 zł, a EUR/PLN do 4,0162 zł. Cieniem na notowaniach początkowo kład się też nocny spadek kursu EUR/USD, a także osłabienie węgierskiego forinta, po tym jak maleją szanse na podpisanie na jesieni przez tamtejszy rząd nowej umowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

Po porannym osłabieniu, złoty zaczął powoli odrabiać straty. Pomogła poprawa nastrojów w czasie godzin europejskich. Wsparciem dla polskiej waluty były też dane ze Stanów Zjednoczonych. Wprawdzie indeks Chicago PMI spadł w sierpniu mocniej niż prognozowano (56,7 wobec 57), ale już indeks cen domów S&P/Case-Shiller wzrósł w czerwcu o 4,2%, wobec oczekiwanych 3,9% R/R, natomiast publikowany przez Conference Board indeks zaufania amerykańskich konsumentów nieoczekiwanie wzrósł w sierpniu do 53,5, podczas gdy oczekiwano odczytu na poziomie 50,5. W środę złoty dalej będzie podążał ścieżką wyznaczoną przez sytuację na rynkach globalnych.

Tę zaś będzie kształtowała publikacja raportu ADP o sytuacji na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych (prognoza: 18 tys.) oraz sierpniowy odczyt indeksu ISM dla przemysłu (prognoza: 53). Istotnego wpływu na nastroje nie będzie miała publikacja indeksu PMI dla polskiego sektora produkcyjnego oraz publikacja przez Ministerstwo Finansów prognozy sierpniowej inflacji, o ile impuls płynący z tych danych nie będzie wpisywał się w dominujące nastroje.

Dzisiejsze wahania nie wyjaśniają sytuacji krótkoterminowej na wykresach USD/PLN i EUR/PLN. Dlatego, o ile w średnim terminie osłabienie dolara do złotego oraz konsolidacja euro w przedziale 3,90-4,10 zł pozostają scenariuszem bazowym, to w krótkim terminie spadki są tak samo realne, jak i wzrosty.

Marcin R. Kiepas

ródło informacji: x-Trade Brokers DM SA

Więcej o:
dolar,
publikacja,
złoty

Dodatki

 

Ankieta

Czy Polaków trzeba zmusić do odkładania na przyszłą emeryturę?




Czy Polaków trzeba zmusić do odkładania na przyszłą emeryturę?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
32%

Nie

 
60%

Trudno powiedzieć

 
8%Głosów: 4987

Zagłosuj w innych ankietach »


  • co to jest
    (2010-08-31 21:35)
    ~POZDRAWIAM

    CZY MY W POLSCE MAMY NORMALNYCH EKONOMISTÓW , CZY TEZ TYLKO TAKICH CO BAWIĄ SIĘ W ZGADYWANKĘ


Informacje dodatkowe