Pretekstem do takiego rozwoju wypadków okazały się między innymi słabsze dane makro zza oceanu, choć trzeba podkreślić naszą relatywną słabość do giełd zachodnioeuropejskich już od startu. Ostatecznie WIG oraz WIG20 straciły odpowiednio 1,16 i 1,30 procent, zaś mWIG40 i sWIG80 oddały 1,40 i 0,65 procent.
Mimo publikacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych wyraźną realizację zysków zaliczyły spółki paliwowe PKNOrlen oraz Lotos, co w efekcie przyniosło jedne z największych spadków w gronie blue-chip-ów. Jeszcze więcej na kapitalizacji straciły dzisiaj GTC, Cersanit, Bioton, a zwłaszcza Agora, której siedmioprocentowy spadek kursu był negatywną reakcją rynku na ogłoszoną przez spółkę dzisiaj drogą akwizycję. Z kolei przecenie wymknęły się walory Asseco Polska w czym pomogły wyraźnie lepsze od prognoz wyniki kwartalne tej największej na parkiecie spółki informatycznej.
Na szeroki rynku wyraźnie zyskiwał kurs Rafako po informacji o sporej wielkości kontrakcie jaki spółka podpisała z Vattenfall Heat Polska. Po przeciwnej stronie rynku znalazły się drugi dzień z rzędu walory TelForceOne, które po wczorajszym załamaniu, dziś przy dalszym wzroście obrotów były dalej silnie wyprzedawane. Publikacja generalnie słabszych wyników m.in. spółek związanych z R.Karkosikiem powoduje że jego giełdowe imperium systematycznie obniża swoją kapitalizacje. Biorąc pod uwagę ostatnie sesje przebieg dzisiejszych notowań nie może budzić większych emocji. Jedynie na co uwagę powinni zwrócić inwestorzy to fakt, że dzisiejszy spadek odbył się przy wyraźnym wzroście obrotów, które osiągnęły 1,5 miliarda złotych. Jest to na pewno czynnik negatywny, mogący świadczyć o dystrybucji akcji w efekcie której możemy być świadkami dalszej korekty na najbliższych sesjach.
Paweł Kubiak






Wasze komentarze
dodaj komentarz