Domy pasywne - czy gra jest warta świeczki?

W ofercie domów jednorodzinnych, oferowanych na rynku pierwotnym, coraz częściej pojawiają się nowoczesne budynki z rozwiązaniami energooszczędnymi. W dobie rosnących kosztów energii, wpływ czynnika niskiego zapotrzebowania na ogrzewanie nabiera coraz większego znaczenia w procesie zakupu. Warto prześledzić, jaki wybór mają obecnie osoby zdecydowane na najefektywniejsze energetycznie konstrukcje - domy pasywne.

Nabywcy domów spełniających definicję budynków pasywnych mogą liczyć nie tylko na korzyści płynące z niższego zapotrzebowania na energię, lecz także mają możliwość skorzystania z preferencyjnych kredytów na ich zakup. Dopłaty oferowane są w ramach programu "Poprawa efektywności energetycznej" polegającego na dopłatach do kredytów na budowę domów energooszczędnych. Program skierowany jest do osób fizycznych budujących dom jednorodzinny lub kupujących dom/mieszkanie od dewelopera. Dofinansowanie ma formę częściowej spłaty kapitału kredytu bankowego zaciągniętego na budowę/zakup domu lub zakup mieszkania. Dotacja będzie wypłacana na konto kredytowe beneficjenta po zakończeniu realizacji przedsięwzięcia i potwierdzeniu uzyskania wymaganego standardu energetycznego przez budynek.

Reklama

Na jakie dopłaty mogą liczyć kupujący domy pasywne?

Poprzez definicję "Dom pasywny" rozumiany jest budynek charakteryzujący się bardzo niskim zapotrzebowaniem na energię do ogrzewania wnętrza na poziomie do 15 kWh/(mkw. * rok). Rozwiązania, które przyczyniają się do tak niskiego zapotrzebowania na energię to m.in.:

- zastosowanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła;

- energooszczędne okna;

- zwiększone izolacje ścian, posadzki i dachu;

- minimalizacja wszelkiego rodzaju mostków termicznych, wysokie wymagania względem współczynników przenikania ciepła w stosowanych materiałach;

- wysoka sprawność instalacji grzewczej;

- nowoczesne rozwiązania w zakresie podgrzewania wody użytkowej (często uwzględniające rozwiązania wykorzystujące energię ze źródeł odnawialnych);

- rozwiązania budynków inteligentnych - sterujących instalacjami w zależności od pogody i pory doby;

- korzystne usytuowanie budynku (w aspekcie energooszczędności) względem stron świata.

Nabywcy takich domów mogą otrzymać dopłatę w wysokości 50 000 zł brutto. W wypadku domów energooszczędnych (rozumianych jako budynki o zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania wnętrza na poziomie do 40 kWh/(mkw. * rok) dopłata wynosi 30 000 zł brutto. Tak więc oprócz niewątpliwej zalety w postaci znacznie ograniczonego zapotrzebowania na energię dochodzi korzyść początkowa w postaci dopłaty do kredytu. Według analityków Grupy Emmerson, kwota ta nie rekompensuje w całości wyższych nakładów niezbędnych do wyposażenia domu w wymienione powyżej udogodnienia decydujące o jego energooszczędności, stanowi jednak znaczną rekompensatę tych kosztów.

Oferty domów pasywnych spełniających wymogi programu dopłat do kredytów (a więc o poświadczonym certyfikatem zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania na poziomie poniżej 15 kWh/(mkw. * rok) to z reguły kwoty przekraczające poziom 1 mln zł. Warto jednak zaznaczyć, że poniżej tej kwoty można znaleźć oferty domów energooszczędnych o tylko nieznacznie gorszych parametrach energooszczędności.

Od strony praktycznej warto zaznaczyć, że budowa domów energooszczędnych, a szczególnie pasywnych, niesie za sobą szereg wymagań, których spełnienie jest konieczne, aby otrzymać certyfikat potwierdzający energooszczędność. Wysokie wymagania parametrów energooszczędności i skomplikowane procedury ich weryfikacji sprawiły, że dotychczas program nie cieszy się dużą popularnością wśród osób budujących domy we własnym zakresie. W większym stopniu uczestniczą w nim firmy deweloperskie, realizujące inwestycje jednorodzinne. I to właśnie zakup takich domów pasywnych, już zweryfikowanych i kwalifikujących się do uczestnictwa w programie wydaje się najprostszą i najwygodniejszą formą wejścia w posiadanie domu pasywnego.

Ekspert serwisu otoDom.pl, Agata Polińska przypomina, że przepisy prawa budowlanego będą stopniowo zaostrzać wymagania względem nowych budynków, tak więc fakt posiadania domu spełniającego wymagania domu pasywnego na pewno zwiększy potencjalną wartość nieruchomości, powinien także ułatwić jej ewentualną odsprzedaż na rynku wtórnym. W świetle przytoczonych argumentów oraz przede wszystkim czynników ekonomicznych, zakup domu pasywnego na rynku pierwotnym wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem dla klientów poszukujących nowoczesnych domów jednorodzinnych.

Aleksandra Kubicka, serwis otoDom.pl

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson S.A.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT

Emmerson
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »