Polacy nadal kupują grunty, domy i mieszkania

Mogłoby się wydawać, że panująca pandemia koronawirusa oraz spowodowany nią kryzys gospodarczy negatywnie odbiją się na rynku nieruchomości. Co innego pokazują jednak przeprowadzone badania rynku. Polacy nadal kupują grunty, domy i mieszkania. Dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie odpowiada Bartosz Antos, dyrektor ds. nieruchomości w firmie Saveinvest Sp. z o.o.

Jak wygląda dzisiaj rynek mieszkaniowy?

Badania przeprowadzone przez Narodowy Bank Polski wskazują, że tylko w trzecim kwartale 2020 roku Polacy kupili mieszkania za niebagatelną kwotę 3,4 miliardów złotych. Co ciekawe, statystyki te uwzględniają tylko 7 dużych, polskich miast i tylko biura sprzedaży deweloperów, a także tylko wydaną... gotówkę. To niesamowity wynik, biorąc pod uwagę aktualną sytuację.

Mamy bowiem drugą falę pandemii koronawirusa, a rząd uruchamia kolejną tarczę antykryzysową, stanowiącą wsparcie dla przedsiębiorców... tym razem z niektórych branż. Jedni zatem liczą straty z zamkniętych kin, teatrów, siłowni, basenów oraz restauracji działających tylko na wynos, inni natomiast wyciągają z kieszeni oszczędności i inwestują w nieruchomości. Skąd ten trend? Wytłumaczenie jest całkiem proste.

Reklama

Na rynku nieruchomości wszystko w normie

Tak naprawdę w trzecim kwartale sytuacja na rynku mieszkaniowym wróciła do normy. Chwilowe wstrzymanie, spowodowane niepewnością pierwszych, pandemicznych miesięcy, odeszło już w zapomnienie. 3,4 miliarda złotych to potężne pieniądze. A tyle gotówki wydali Polacy tylko w siedmiu miastach, czyli Gdańsku, Gdyni, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Kwota ta przekłada się na mniej więcej 7 tysięcy nowych mieszkań.

Co robią Polacy, których stać na taki wydatek w dobie pandemii? Często mają zupełnie normalne, ale jednak stabilne dzisiaj zawody. Ich sytuacja nie uległa pogorszeniu, a może ze względu na niewydawanie w tym roku pieniędzy na wakacje oraz brak dojazdów ze względu na pracę zdalną, nawet uległa lekkiej poprawie - stwierdza Bartosz Antos.

Skąd świetna kondycja rynku nieruchomości?

Warto dodać, że jeżeli do obliczonych 3,4 miliardów złotych dołożono by wartość wniesionego przez Polaków wkładu własnego do kredytów, pewnie przekroczylibyśmy pułap 4 miliardów złotych. Już nawet nie wspominając o tym, jaki wynik zostałby osiągnięty razem z rynkiem mieszkań używanych, a także wszystkimi deweloperami, działającymi na rynku. Taki efekt spowodowany jest  przede wszystkim obawą o wysoką inflację.

Już dzisiaj zauważalny jest wzrost cen, a szacuje się, że będzie on jeszcze większy. Właśnie dlatego Polacy masowo pozbywają się oszczędności. Boją się, że zbierane latami pieniądze mogą znacząco stracić na wartości. Tymczasem rynek nieruchomości wciąż uznawany jest za najbardziej stabilny i generujący największy zysk. Takie mieszkania lub działki nad morzem można bowiem wygodnie wynająć.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Co kupują dzisiaj Polacy?

Co również istotne, ogromnym zainteresowaniem cieszą się nie tylko mieszkania lub domy, ale również same grunty. Polacy zauważyli, że cena ziemi rośnie z roku na rok. Statystyki pokazują natomiast, że nawet szybciej niż w odniesieniu do domów i mieszkań. Poza tym zapas gotówki łatwiej ulokować w gruntach, które są siłą rzeczy tańsze bez budynków.

Godne uwagi są z kolei przede wszystkim działki, położone w atrakcyjnych turystycznie miejscach - w górach albo nad morzem. Tam bowiem mają nie tylko potencjał estetyczny, ale również turystyczny. To natomiast branża w której tkwią dzisiaj potężne pieniądze. Nawet większe niż zwykle, gdy granice są zamknięte z powodu pandemii.

Jak będzie wyglądał rynek nieruchomości w 2021 roku?

Szacuje się, że tendencja wzrostowa na rynku nieruchomości utrzyma się również w 2021 roku. O ile rynek nieruchomości komercyjnych w 2021 roku raczej nie ulegnie zmianie i odnotuje kolejne spadki, to tak zwana mieszkaniówka będzie trzymała się naprawdę mocno. Niektórzy twierdzą, że wzrost cen może kształtować się nawet na poziomie 5 procent - stwierdza Bartosz Antos.

Saveinvest
Dowiedz się więcej na temat: rynek mieszkaniowy | grunty | domy | mieszkanie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »