Okazało się jednak, że ceny mieszkań w dużych miastach osiągnęły tak wysoki poziom, że limity określone w ustawie uniemożliwiały skorzystanie z kredytu preferencyjnego. Tak więc projekt nie miał takiego oddźwięku, jakiego się spodziewano.
W ostatnim czasie sytuacja na rynku nieruchomości zmusiła wielu deweloperów do obniżenia ceny sprzedaży swoich lokali. Jednocześnie zwiększył się wskaźnik przeliczeniowy kosztu odtworzenia 1 m kw. powierzchni użytkowej obowiązujący w IV kwartale w największych miastach - w Warszawie wynosi on obecnie 6632, 60 zł, w Łodzi 4659,20 zł, w Krakowie 4624,10 zł, we Wrocławiu 5274,10 zł, a w Poznaniu 5882,50 zł. Tak więc z jednej strony mamy wyższy limit, a z drugiej coraz częściej możemy negocjować cenę mieszkania, co zwiększa nasze szanse na skorzystanie z kredytu z dopłatą.
Prezydent RP podpisał w tym tygodniu nowelizację ustawy, która przewiduje wzrost mnożnika (z 1,3 do 1,4) stosowanego do ustalenia limitu kosztu 1 m kw. powierzchni użytkowej nieruchomości finansowanej kredytem oraz wprowadza możliwość przystąpienia osób z najbliższej rodziny do umowy kredytu preferencyjnego. Te zmiany z pewnością przyczynią się do wzrostu zainteresowania projektem, bo dzięki nim wzrośnie zdolność kredytowa osób zainteresowanych kredytem z dopłatą, a także rozszerzy się oferta nieruchomości dostępnych ramach projektu.
Z informacji Banku Gospodarstwa Krajowego, który obsługuje projekt, wynika, że dotychczas dopłatami objęto kredyty udzielone na kwotę 1 mld zł. Wyraźnie widać jednak wzrost zainteresowania kredytami preferencyjnymi. Tak więc Projekt rządowy "Rodzina na swoim" ma w końcu szansę zaistnieć na rynku. Mogliby w tym pomóc deweloperzy, którzy w niekorzystnej sytuacji rynkowej zdecydowaliby się tak obniżyć ceny mieszkań, by spełniły one wymóg cenowy projektu "Rodzina na swoim". Być może także większe zainteresowanie współpracą z BGK wykażą instytucje (teraz jest ich 7). Zaletą dla nich jest przede wszystkim zmniejszone ryzyko związane z udzielaniem kredytu, a także brak ryzyka kursowego, gdyż jedyną walutą udzielanego kredytu jest złotówka.
Małgorzata Kędzierska
nalityk rynku nieruchomości


~jacek
mieszkanie i na pewno nie będę obniżał ceny, najwyżej wynajmę - już ceny wynajmu poszybowały w gó...
~critt
dla niewypłacalnych.
~Kris
kredyt na 200k PLN - w normalnych warunkach rata 1540, przy programie przez pierwsze 8 lat 935, r...
~walutowiec
to są normalne warunki dla kredytu hipotecznego??? Tzn, że z Państwowej kasy daje się pieniążki ...
~max
Ludzie sami wine maja ze ceny sa tak wysokie!!Gdyby nikt przez kilka miesiecy nic nie kupowal to ...
~bk
jeżeli już dostaniesz kredyt ) w złotówkach i wiekszą marżą. Nie widzę różnicy w tym czy zarobi ...
~olo
koszt odtworzzenia 1m2 = średnia z dwóch ostatnich kwartałów * 1,4 co podwyzszało by wartość prz...
~arwen
wynosila by przykładowo nie 5 tys jak ogłasza wojewoda tylko 7tys??
~Ciuba
A kiedy wchodzi w życie ta nowelizajca ustawy????????
~biedny i bez mie...
chore państwo, a zarobią developrzy i banki. to jest chore.
~siux
a nazywa sie ze wspiera kredytobiorce
??
~REALISTA
KAMIENICE NASZE ULICE WASZE !!!!!!PROGRAM TO NIE MIESZKANIA !!!!!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »