
W takim momencie nasi parlamentarzyści wprowadzają w życie bezsensowną ustawę o upadłości konsumenckiej, a PO dwoi się i troi, jak najskuteczniej rozdawać pieniądze bezrobotnym spłacającym kredyty hipoteczne (te pomysły już poddałem surowej krytyce w innych publikacjach, nie będę się więc powtarzał).
Ale to wszystko jeszcze "mały pikuś" - jak mawiał niegdyś inny nasz Wielki Polityk. Nie mogę się nadziwić nad zachwytami i wielkim triumfem jaki święci obecnie PiS-owski kredyt (podrasowany przez obecny rząd) - Rodzina na swoim. Przypomnę w dwóch słowach, że uzyskując kredyt hipoteczny w tej formie możemy otrzymać z państwowej kasy nawet ponad 100 000 zł.
Świetny pomysł na czas kryzysu. Moment na rozdawanie wpłacanych przez nas podatków jest najgorszy z możliwych. Przyjrzyjmy się bliżej zasadom udzielania święcącego triumfy kredytu Rodzina na swoim. Na pewno ustawodawcy kierowali się szczytnymi intencjami. A jak to wyszło w praktyce? Zapraszam do lektury.
Kredyt rozrusza budownictwo
Nic takiego się nie stało - jeszcze niedawno warunki jego uzyskania spełniało mniej niż 1 proc. ubiegających się o kredyt. Jest to niestety dość przypadkowa populacja, szans pozbawione są jedynie osoby o niewysokich dochodach. A ponieważ kredyt ten można uzyskać także na zakup mieszkania na rynku wtórnym - dla deweloperów nie jest to wielka pociecha, choć na pewno niektórym udaje się kilka mieszkań w tym systemie sprzedać.
Trzeba pomóc młodym ludziom w zdobyciu własnego mieszkania
Ustawa nie ogranicza wieku kredytobiorcy (na szczęście - inaczej byłaby to dyskryminacja). Jeśli na zakup w tej formie ubiega się małżeństwo po 60. roku życia i spełnione są pozostałe warunki, kredyt taki oczywiście zostanie udzielony.
To będzie pomoc dla ludzi mniej zarabiających
Bzdura - jeśli chodzi o dochody kredytobiorcy, mogą one wynosić i kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Dopłacamy więc z budżetu do tego kredytu - w niektórych przypadkach - także ludziom bardzo zamożnym. Kredytu oczywiście na pewno nie dostanie rodzina, której dochody nie przekraczają kwoty 2000 zł brutto miesięcznie - ze względu na brak zdolności kredytowej.
Jeszcze więcej słów krytyki należy się twórcom projektu za stworzenie pseudoograniczeń w budżetowej dopłacie. Oto przykłady:
1. Kredyt skierowany jest do osób, które nie posiadają własnego mieszkania.
Dodajmy, że liczy się tu moment podpisania umowy kredytowej (zgodnie z ustawą). Pytanie z serii Audio-Tele: Czy małżeństwo posiadające dom z basenem i trzy wielkie apartamenty może uzyskać kredyt "Rodzina na swoim"? Odpowiedź jest prosta - TAK!
Sposób nie jest skomplikowany - zanim złożymy wniosek o kredyt, trzeba pójść do notariusza i poprzez darowizny (w pierwszej grupie pokrewieństwa, aby nie płacić podatków) pozbyć się - na chwilę - posiadanych nieruchomości. Teraz już bez przeszkód i łamania prawa kredyt z państwową dopłatą otrzymamy. Po uruchomieniu kredytu możemy darowizny odwrócić i odzyskać wcześniej posiadane nieruchomości. A dopłata z budżetu pozostaje. Przez całych osiem lat.
2. Kredyt ten nie powinien obejmować mieszkań ekskluzywnych.
Załóżmy, że znaleźliśmy na rynku wtórnym mieszkanie 45 m kw (oczywiście z garażem) z super wykończeniem. Mieszkanie jest w Warszawie, w dobrej lokalizacji. Cena, to 500 tys. zł, tj. ponad 11 tys. za 1 m kw. Czy możemy pójść do banku po kredyt z rządowym bonusem? Oczywiście, i to w pełnej wysokości! Sposób jest prosty: umowę kupna - sprzedaży dzielimy na dwa odrębne akty. W jednym, który trafi do banku, określamy cenę lokalu na kwotę 326 tys. zł - na ulgę się łapiemy, wychodzi niecałe 7245 zł za 1 m kw. W drugim akcie kupujemy za kwotę 174 tys. zł garaż i to co w lokalu pozostaje (wyposażenie kuchni, szafy w zabudowie, meble). Oczywiście druga część zapłaty musi być sfinansowana z innych środków, ale kwota główna (326 tys. zł) może pochodzić w całości z kredytu "Rodzina na swoim".
3. Małżeństwo jest w lepszej sytuacji niż konkubinat.
Nie do końca się udało to osiągnąć. Jeśli w niesformalizowanym urzędowo związku pojawi się dziecko - obydwoje partnerzy mogą niezależnie ubiegać się o kredyt z dopłatą. Czyli w tej formie mogą kupić dwa mieszkania, a małżeństwo "formalne" - tylko jedno.
Argumentów przeciwko kredytowi z budżetową dopłatą jest stanowczo więcej. Ilość udzielonych kredytów ostatnio lawinowo rośnie : w lutym było ich ok. 1400, ale w marcu ponad 2200. Udzielenie takiego kredytu to nie tylko koszt dopłaty (średnio będzie to pewnie około 70 000 zł na jednego kredytobiorcę), ale także - skomplikowana administracja, z udziałem dwóch banków : tego, który kredytu udzielił i banku BGK, który ma część odsetek za klienta dopłacać. Przez osiem lat. Czy potencjał tego banku nie mógłby być znacznie lepiej wykorzystany? Szczególnie, że mamy obecnie w Polsce tylko 4 naprawdę polskie banki, reszta należy do zagranicznych lub prywatnych inwestorów.
Przedstawione powyżej fakty nie pozostawiają żadnych złudzeń, że z tego projektu rząd powinien się natychmiast wycofać - mam nadzieję, że mój głos w tej sprawie nie będzie odosobniony. Pozwólmy sobie jeszcze na krótkie podsumowanie kilku szalonych pomysłów kolejnych rządów w sferze bankowej. W tej publikacji wymieniłem trzy abstrakcyjne projekty (kredyt "Rodzina na swoim", ustawa o upadłości konsumenckiej i projekt rządowych pożyczek dla bezrobotnych, którzy spłacają kredyt hipoteczny - nad tym pomysłem rząd jeszcze pracuje), do tej "kolekcji" dołóżmy jeszcze super-bubel sprzed kilku lat, tj. "Kredyt Pola".
Zdaję sobie oczywiście sprawę, że nie każdy premier musi znać się na branży finansowej. Pozostaje jednak dla mnie nieodgadnioną zagadką: dlaczego od kilku lat rządzące partie (z różnych opcji politycznych) dobierają na doradców w tej branży wciąż tylko bankowych laików?
Krzysztof Oppenheim
Ekspert od kredytów hipotecznych



~ella
1/ kto sie gdzie urodził - miasto -wieś, 2/ data urodzenia, 3/ zawód, 4/stan cywilny, 5/ wiara,
~wojteek
Jak obliczyłeś podatek w wys. 4000zł od dochodu (małżeństwa) 24000 (12x2tys)?
Czy to jest artykuł...
~j23
sa podobne do tez w poście to... pisz Kolego od nowa.
Serio...
~marek_k84
po raz kolejny, co Pan Krzysztof w artykule świetnie wykazał, mamy do czynienia z tzw. "mydleniem...
~zulka
takich nietrafionych " pomocy" Państwa mamy więcej. Np. ulga podatkowa na dzieci. Tylko kto z tej...
~oro
co zarabia 50.000 /mies - przy opodatkowaniu liniowym 19% będzie to 114.000 zł. A przy skali poda...
~Benon
przychod to 100% sumy zaplaconej przez klijenta za dostarczony towar, usluge. Od przychodu trzeb...
~Harnaś
na infoobywatel( małpa )gov(kropka)pl
Ja swój wysłałem.
~tomek
Myślę, że ta idea pomogła wielu młodym ludziom i wielu na pewno pomoże. A cwaniaczków w naszym kr...
~Bob
Tu chodzi o pewna kwotę za 1 m2 prawdopodobnie 4500 zł jeżeli wartość zostanie przekroczona nici ...
~marcin
Wszystko Potrafi :) a w Polsce DA SIĘ ZROBIĆ WSZYSTKO :) taka prawda :) uwierz mi
~dziekuje
kogo? - ano tych ktorych widze jak wlacze tvn24 czy tp1 o 19:30
to sa dopiero roztrwinione nasze...
~Cichy
Nie należy absolutnie używac słowa Kryzys. To jest Bandycki napad w biały dzień Wszystkich ins...
~optymista
Urzednicy muszą zabierać i rozdawać, bo dzięki temu czują władzę i mają zajęcie.Taki przykład: Da...
~gas
prawda i to w czystej postaci. Kryzys na żądanie!! kto da się oskubać na tym "kryzysie" ten dupa,...
~zxc
To kolejny przykład tego, że ustawy w Polsce tworzone są nie po to by rozwiązać faktycznie jakieś...
~Smerf Maruda
O czym on pisze? O ile kojarzę to w zapisie jest, że może się o taki kredyt ubiegać rodzina lub o...
~jAAA
odrębne rodziny.
~antydoradca
jeśli jest to RODZINA (chłop+baba+ dziecko), to pracujący chłop ma ulgę na babę (ok. 500 zł) oraz...
~-chłop_z_babą
swoją odliczę, ale nie wiem jak.
~Zawiedziona
na własny dom. A z drugiej strony czemu by nie skorzystać z tak 'kuszącej ' oferty.
~Patriota
Jeszcze trochę a kamień na kamieniu nie pozostanie po Wielkiej Rzeczpyospolitej!!!
~miki
Naprawdę Polski to był LOT nasz narodowy przewożnik (ceny 10 razy wyższe),Tepsa (nasz najdroższy ...
~greg
przedsiebiorstwa to tak naprawde czesto przechowalnie dla sporej grupy niekompetentnych znajomko...
~podatnik
To górnikom, to rolnikom itd.
~tedeski
w temacie spoldzielczosci jak mnie idiote wyd... ze wykupilem za komuny za ciezkie pieniadze swo...
~tedeski
kto narozrabial w temacie kryzys? ano pazernosc bankowcow i chciwosc developerow.
Moge sie zgodzi...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »