Wysyp nowych mieszkań na rynku

Piętnasty miesiąc z rzędu rosła liczba oddawanych przez deweloperów mieszkań. W ostatnich 12 miesiącach firmy budujące nieruchomości mieszkalne na sprzedaż oddały ich 80,2 tys. - najwięcej w historii. Na bardzo wysokim poziomie utrzymuje się również liczba rozpoczynanych budów i uzyskiwanych pozwoleń.

Zgodnie z oczekiwaniami analityków, na rynku mieszkaniowym weszliśmy w okres dynamicznego wzrostu liczby mieszkań oddawanych przez deweloperów. Jest to bezpośrednią pochodną wysokiej aktywności rynku jeśli chodzi o rozpoczynanie nowych budów w ostatnich dwóch-trzech latach.

Jak wynika z obliczeń Home Brokera, na podstawie danych GUS, w okresie luty 2016 - styczeń 2017 deweloperzy oddali do użytkowania 80 207 lokali mieszkalnych, co jest wartością o 2 proc. większą od tej sprzed miesiąca i nowym historycznym rekordem. W stosunku do okresu rok wcześniejszego wzrost liczby oddanych mieszkań wynosi prawie 30 proc.

Reklama

Znacznie mniejszy jest roczny przyrost nowych budów oraz pozwoleń na kolejne budowy. Ten pierwszy wynosi 3,2 proc., a drugi - 9,7 proc. Rynek jest zatem w fazie stabilizacji wysokiej liczby nowych inwestycji, za czym gonią inwestycje oddawane.

Deweloperzy nie zwalniają tempa

Zakończony niedawno 2016 r. był rekordowy pod względem sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym. Z danych zagregowanych przez firmę REAS wynika, że na sześciu największych rynkach (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź) w samym czwartym kwartale wprowadzono na rynek prawie 19 tys. mieszkań. W całym 2016 r. wartość ta przekroczyła 65 tys., czyli o 25 proc. więcej niż w 2015 r. Z kolei sprzedaż wyniosła ponad 18 tys. mieszkań w czwartym kwartale i prawie 62 tys. w całym 2016 r. Według REAS-a, oznacza to wzrost o 20 proc. Ciekawostką jest, że w 2013 r. sprzedano w tych miastach zaledwie 36 tys. lokali.

Uwaga na inflację

Jednym z najczęściej stawianych na rynku pytań jest to o stopy procentowe. Kiedy RPP zdecyduje się je podnieść? Styczniowy wzrost inflacji (1,8 proc. r/r w stosunku do 0,8 proc. w grudniu) te rozważania nasilił. Według najnowszych prognoz do wzrostu stóp dojdzie pod koniec roku lub na początku 2018 r. To oznaczać będzie spadek popytu na mieszkania, bo z jednej strony wzrośnie oprocentowanie kredytów hipotecznych, a z drugiej wzrost stawek depozytów w bankach, co może przyciągnąć część klientów, którzy dziś inwestują w mieszkania.

Marcin Krasoń

Pobierz za darmo program PIT 2016

Home Broker
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »