"Spodziewam się, że rok 2012 będzie porównywalny do 2011 r., zarówno jeśli chodzi o liczbę wydanych pozwoleń na budowę, jak i mówiąc o liczbie rozpoczętych budów. W 2011 r. ten wzrost wyniósł 2 proc." - powiedział we wtorek na konferencji prasowej Dziwiński ."Jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz" - dodał. Zdaniem Dziwińskiego, w 2012 roku można spodziewać się stagnacji na rynku mieszkaniowym, jednak przy korzystnych warunkach w II połowie roku na rynku mieszkań może nastąpić ożywienie.
"W tym roku możliwa jest także stagnacja na rynku mieszkaniowym. Jeżeli jednak ceny mieszkań przestaną spadać, nastąpi wzrost akcji kredytowej to może nastąpić błyskawiczne ożywienie na rynku mieszkań. Będzie ono jednak miało półroczny poślizg, więc jego efekty mogą przyjść w II półroczu" - powiedział.


~inż. budownictwa
połowie roku po euro 2012... Panie Robercie, proszę się zapisać do jakiegoś kabaretu... ;)
dodaj komentarz »wszystkie wątki »