Zgodnie z ustawą o PIT (art. 23 ust. 1 pkt 46) do kosztów uzyskania przychodów nie zalicza się wydatków z tytułu używania niewprowadzonego do ewidencji środków trwałych samochodu osobowego w części przekraczającej kwotę wynikającą z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu oraz stawki za 1 km przebiegu, określonej w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra.
Ustawodawca jednak nigdzie nie precyzuje co należy rozumieć przez wydatki z tytułu używania samochodu osobowego. Bez wątpienia należą do nich wydatki na paliwo, naprawy auta czy jego ubezpieczenie. Jednak w praktyce okazuje się, że katalog wydatków rozumianych jako wydatki z tytułu używania auta jest dużo szerszy, a co za tym idzie stanowią one koszt podatkowy jedynie do określonego ustawowo limitu.
Wydatki na parking limitowane
Użytkowanie prywatnego auta dla celów firmowych wymaga czasami ponoszenia dodatkowych wydatków w postaci np. opłat parkingowych. Mimo, że ponoszenie tych kosztów jest udokumentowane odrębnymi rachunkami, nie podlegają one rozliczeniu poza limitem wynikającym z prowadzonej ewidencji przebiegu pojazdu. Tak więc nie ma znaczenia czy przedsiębiorca ponosi kilka razy dziennie koszty parkingów, czy zdarza to mu się raz w miesiącu. W przypadku prywatnych samochodów osobowych będą one rozliczane w ramach limitu przewidzianego ustawowo.
Stanowisko to jest potwierdzone w licznych interpretacjach podatkowych. I tak przykładowo dyrektor izby skarbowej w Łodzi w interpretacji z dnia 22.06.2011 r. stwierdza, że przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów zwrócone pracownikom odbywającym podróż służbową prywatnymi samochodami osobowymi wydatki za przejazd autostradą i opłaty za parkingi - pod warunkiem właściwego ich udokumentowania oraz prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu, jednak do wysokości nie wyższej niż kwota wynikająca z pomnożenia liczby kilometrów faktycznego przebiegu pojazdu dla celów podatnika oraz stawki za jeden kilometr przebiegu, określonej w odrębnych przepisach wydanych przez właściwego ministra.
Brak możliwości zaliczenia w ciężar kosztów faktycznie ponoszonych wydatków z tytułu używania prywatnego auta jest kolejnym argumentem przemawiającym na korzyść aut firmowych.
Adam Bujalski, księgowy Tax Care



Twój komentarz może być pierwszy!