Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

MF: Udzielanie korepetycji nie jest działalnością gospodarczą

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Nauczyciele, którzy udzielają korepetycji, niepotrzebnie rejestrują działalność gospodarczą.

Nauczyciele którzy udzielają korepetycji niepotrzebnie rejestrują działalność gospodarczą
Nauczyciele którzy udzielają korepetycji niepotrzebnie rejestrują działalność gospodarczą /©123RF/PICSEL

Jak bowiem wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi (sygn. akt I SA/Łd 1273/11) z dnia 26 stycznia 2012 r. pomimo spełnienia przez podatnika pozytywnych przesłanek uznania czynności za działalność gospodarczą, przychód osiągnięty z osobiście udzielanych korepetycji językowych w swoim domu, jako mieszczący się w pojęciu działalności wykonywanej osobiście podlega wyłączeniu spod pojęcia działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o PIT.

WSA w Łodzi wypowiedział się w sprawie nauczyciela, który mimo zarejestrowania działalności gospodarczej, chciał opodatkować przychody z korepetycji według zasad z art. 13 ust.2 ustawy o PIT, a więc z tytułu oświatowej działalności wykonywanej osobiście. WSA po gruntownej analizie przedstawionego stanu faktycznego i krytyce stanowiska organu, doszedł do wniosku, że nauczyciel prowadził działalność wykonywaną osobiście.

Sąd uznał, iż w sytuacji skarżącego, nie jest możliwe uznanie, że prowadzi on pozarolnicza działalność gospodarcza, jeżeli mimo spełnienia przesłanek pozytywnych z art. 5a ustawy o PIT, przychody z takiej działalności zostały przez tę ustawę zaliczone do przychodów ze źródeł wymienionych wprost w art. 10 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 -9 - czyli działalności wykonywanej osobiście. Na gruncie ustawy podatkowej desygnaty pojęć: "źródło przychodów z działalności wykonywanej osobiście" oraz "źródło przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej" nie krzyżują się.

ważne

  • Ministerstwo Edukacji ma sposób na ograniczenie wszechobecnych korepetycji. Od przyszłego roku szkolnego w ostatnich trzech klasach szkoły podstawowej wprowadzone zostaną dodatkowe zajęcia z języka polskiego i matematyki - pisze "Dziennik". więcej »

WSA oparł się na założeniu, że jeżeli nauczyciel prowadzi samodzielnie, kilka razy w tygodniu, indywidualne zajęcia dla uczniów u siebie w domu, bez udziału innych korepetytorów, nie prowadząc przy tym szkoły, to wykonuje oświatową działalność osobiście.

Według sądu: "Przychody tego rodzaju bez wątpienia mieszczą się w pojęciu działalności oświatowej, wymienionej wprost i dosłownie w przepisie art. 13 pkt 2 u.p.d.o.f., którego zastosowanie - poprzez art. 10 ust. 1 pkt 2 u.p.d.o.f. wyłącza możliwość zaliczenia ich do przychodów z działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5a pkt 6 u.p.d.o.f., a co za tym idzie do źródła przychodów z art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f." Jednocześnie podniesiono, że wbrew twierdzeniom organu, wpis do rejestru działalności nie jest kwalifikuje przychodów z konkretnego źródła - takiej kwalifikacji należy dokonywać każdorazowo z punktu widzenia okoliczności oraz faktycznie wykonywanej działalności.

W ocenie sądu, nie można podzielić stanowiska organu podatkowego, według którego argumentem przesądzającym o zakwalifikowaniu wykonywanych przez podatnika czynności jako działalności gospodarczej jest okoliczność, że ponosi on odpowiedzialność za rezultat tych czynności, jak i ryzyko gospodarcze czynności, nie wykonuje ich pod kierownictwem osób trzecich. Pomimo bowiem spełnienia przez podatnika pozytywnych przesłanek uznania czynności za działalność gospodarczą, przychód z tej działalności jako mieszczący się w pojęciu działalności wykonywanej osobiście podlega wyłączeniu spod pojęcia działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Wykonywanie tych czynności w sposób zorganizowany, ciągły, jak i ponoszenie odpowiedzialności za ich rezultat oraz ryzyko gospodarcze jest bez wpływu dla charakteru prowadzonej przez podatnika działalności.

Sąd dodał jednocześnie, że o kwalifikacji przychodów nie może decydować okoliczność faktyczna zarejestrowania działalności gospodarczej. Nawet jeśli bowiem została ona zarejestrowana to okoliczność ta nie przesądza o charakterze tych czynności. O kwalifikacji takiej decyduje rodzaj faktycznie wykonywanej działalności i okoliczności (warunki) w jakich to wykonywanie się odbywa bez względu na jej zewnętrzną formę. Tymczasem zgłoszenie działalności gospodarczej do ewidencji takiej działalności nie było (i nie jest) przesłanką kwalifikacji prawnopodatkowej przychodów zgłaszającego jako pochodzących z określonego źródła przychodów. Działalność wykonywana osobiście, jeżeli w ogóle miała stanowić źródło przychodów w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych musiała być działalnością zarobkową, co jest - co do zasady - cechą działalności gospodarczej. Prezentowane przez organ interpretacyjny stanowisko w tej sprawie byłoby zasadne, gdyby podatnik działalność w zakresie udzielania korepetycji prowadził wyręczając się innymi osobami. Wówczas czynności te byłyby wykonywane na jego zlecenie, pod jego kierownictwem.

Wobec powyższego należy stwierdzić, że zakwalifikowanie wynagrodzenia nauczyciela do przychodów z działalności wykonywanej osobiście wyklucza rozliczanie ich tak jak przedsiębiorca, mimo że zarejestrował on działalność gospodarczą. Nie przesądza to bowiem o charakterze wykonywanych czynności. Usługi można zakwalifikować do działalności gospodarczej, jeśli będą wykonywane przez inne osoby na zlecenie nauczyciela i pod jego kierownictwem.

Na koniec warto jednak wskazać, jakie konsekwencje niesie ze sobą stanowisko wyrażone przez WSA w Łodzi w powyższym wyroku. Przyjęcie bowiem, że zakwalifikowanie działalności z tytułu udzielanych korepetycji jako działalności wykonywanej osobiście, wyklucza przyjęcie działalności gospodarczej, to korepetytor zostaje pozbawiony bardzo korzystnych dla siebie sposobów opodatkowania, szczególnie w postaci karty podatkowej i ryczałtu.

Jarosław Włoch

Aplikant radcowski, konsultant podatkowy w Departamencie Doradztwa Podatkowego Małopolskiego Instytutu Studiów Podatkowych w Krakowie

Artykuł ma charakter jedynie informacyjny i stanowi publikację zainspirowaną treścią artykułów prasowych, interpretacji organów podatkowych i orzeczeń sądów administracyjnych. Nie stanowi porady ani opinii podatkowej czy prawnej w rozumieniu art. 2 ust. 1 i art. 31 ustawy o doradztwie podatkowym (Dz. U. z 1996 r. Nr 102, poz. 475, ze zm.) i jest odzwierciedleniem poglądów wyrażanych przez autorów publikacji. Małopolski Instytut Studiów Podatkowych Sp. z o.o. nie bierze odpowiedzialności za ewentualne skutki podejmowanych decyzji na ich podstawie.

Źródło informacji: Małopolski Instytut Studiów Podatkowych

Więcej o:
Nie,
korepetycje,
szkoła

Stawki podatkowe 2010

  • 18%do 85 528 zł
  • 32%powyżej 85 528 zł
  • więcej »

Stawki podatkowe 2011

  • 18%do 85 528 zł
  • 32%powyżej 85 528 zł
  • więcej »
 

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (87)

Dodaj komentarz

~Czesio -

NAUCZYCIEL TO NIERÓB I LEŃ TYLE WIEM

~gość -

Dlaczego rozpowiada się takie bzdury, że każdemu Polakowi przysługuje prawo do darmowej edukacji. Gówno prawda, co roku trzeba kupować podręczniki. Wypowiedzmy wojnę wydawcom, kupmy jeden i skserujmy w odpowiedniej liczbie kopii. Czy nie taniej zapłacić jednemu nauczycielowi godziwie i nie sponsorować co roku tej kliki, która jest w zmowie z polskimi rządzącymi.

~Adam -

wakacje ,ferie,trzynasta pensja,przerwy,wycieczki,starzowe,wolne soboty,co żle mają.

~irka -

Jestem nauczycielką z powołania :) i dzięki Bogu nie słucham dorosłych, dzieci są kochane, tylko dorośli je psują

~toomuch -

Ciekawi mnie dlaczego ci ktorzy tak zazdroszcza nauczycielom tych wszystkich "przywilejow" nie przekwalifikuja sie i sami nie zaczna cudze dzieci uczyc. Skoro to taka wspaniala praca i ciagle sie ma wczasy i dni wolne to dalej rodacy, do pracy:)

~antiYdiot -

widac na forum siedza zdesperowane matoly - zamiast stekac i ujadac, nauczyc sie rozwiazywac caleczki i robic kase na studencikach tydzien przed sesja albo wytraszonych mamuskach sraj*cych zarem przed matura pocieszek

~studentka -

Korepetycje są bardzo potrzebne. Aby zdać egzamin trzeba wziąć przynajmniej 20 lekcji po 200 zł u profesora, lub, jeśli do egzaminu pozostał już tylko jeden dzień - jednorazowo zaplacić za wszystkie 20 lekcji.

~ SMOK -

Jaki PODATEK?: "słuszna interpretacja" sądu - niekorzystna dla nauczycieli. W przypaku korepetycji jako działalności wykonywanej osobiście muszą się rozliczać normalnie PITem 36 i płacić zaliczki miesięczne jak każdy przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Mają 20% ryczałtowych kosztów uzyskania przychodów i tyle. Nie można odliczać telefonów, sprzątaczki, zakupu pomocy naukowych, NIC nie można odliczyć oprócz składki zdrowotnej dla AmberZus. Czyli kicha. Kochana Polska - piekło na ziemi budowane przez Polaków dla Polaków...

~magda -

Zaraz, zaraz ... Jak ja prowadzę swoją działalność osobiście to tez nie muszę płacić podatków? Z tekstu wynika,że jeśli nie zatrudniamy osób trzecich to nie musimy płacić podatków. Albo to tylko dotyczy nauczycieli bo instruktorów np. snowboardu i narciarstwa itp. już nie albo tyle lat robimy za frajerów. Zresztą, co ja gadam wszyscy w tym kraju są frajerami oprócz tych na których robią frajerzy.

daroost

Dobry daroost -

Jak tak sobie czytam te Wasze wypowiedzi to coraz bardziej jasno widzę o co chodzi politykierom z gabinetu premiera. Stosują oni kilka technik starych Jak świat. Pierwsza to: "Dziel i rządź". Nie zauważyliście jeszcze że co jakiś czas ekipa premiera na spółkę z medialną propagandą stara się napuszczać społeczeństwo na jakąś grupę społeczną? Kiedyś byli to lekarze i pielęgniarki, potem była nagonka na kibiców, teraz od jakiegoś czasu jest nagonka na nauczycieli a głupi motłoch łyka tą propagandę bez szemrania a w tym czasie ci "równiejsi" na górze spokojnie kręcą sobie szemrane interesy i rozwalają to co jeszcze zostało w naszym kraju do rozwalenia. Druga technika to: "jak nie masz chleba to daj motłochowi igrzyska" - i tu znowu naród bez mrugnięcia okiem łyka kolejne afery w stylu Amber Gold czy chociażby wczorajszy "cudowny skok redbullowgo skoczka" który moim zdaniem tak naprawdę miał zamaskować wystąpienie premiera który już chyba nic rozsądnego społeczeństwu nie ma do zaoferowania. Co mnie k***wa obchodzi jakiś gościu skaczący choćby i z księżyca kiedy w kraju bieda z nędza, większość ludzi ledwo wiąże koniec z końcem, ceny artykułów galopują w górę, wypłaty pełzną w dół dla odmiany a rząd zajmuje się wszystkim tylko nie rządzeniem. Więc dajcie się dalej napuszczać na siebie nawzajem i skaczcie sobie do gardeł. Proszę bardzo - im właśnie o to chodzi.