Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

W którym urzędzie skarbowym złożyć PIT za 2013 r.?

www.gazetapodatkowa.pl - podatki, rachunkowość, prawo pracy, składki, zasiłki, emerytury, księgowość
Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

PIT za 2013 r. należy złożyć w urzędzie skarbowym właściwym według miejsca zamieszkania podatnika na ostatni dzień ubiegłego roku. Sprawa, na pozór oczywista, staje się niekiedy problemem. Ustalenie, gdzie należy złożyć zeznanie, nastręcza kłopoty osobom, które nie mieszkają w miejscu zameldowania, rozliczają się z małżonkiem posiadającym inny adres, przeprowadziły się przed dokonaniem rozliczenia.

W którym urzędzie skarbowym złożyć PIT za 2013 r.?
W którym urzędzie skarbowym złożyć PIT za 2013 r.? /©123RF/PICSEL

Podstawowe kryterium

Podatnicy - w tym przedsiębiorcy - sprawy związane z podatkiem dochodowym od osób fizycznych załatwiają co do zasady w urzędzie skarbowym właściwym ze względu na miejsce zamieszkania. Kryterium to obowiązuje również przy rocznych rozliczeniach. Zeznanie o wysokości osiągniętego w danym roku podatkowym dochodu (poniesionej straty) składa się w urzędzie skarbowym właściwym według miejsca zamieszkania podatnika w ostatnim dniu roku podatkowego. Stanowi tak art. 45 ust. 1b ustawy o pdof. W przypadku PIT za 2013 r. ważne jest więc miejsce zamieszkania podatnika z 31 grudnia 2013 r.

Reguła ta dotyczy również małżonków korzystających z łącznego opodatkowania dochodów. Wspólne zeznanie składają w urzędzie skarbowym właściwym według miejsca ich zamieszkania. Problem pojawia się, gdy małżonkowie mają różne adresy i podlegają pod inne urzędy skarbowe. W takiej sytuacji wspólne rozliczenie trafia do urzędu skarbowego właściwego dla jednego z nich. Wybrany urząd skarbowy należy wskazać w zeznaniu. Wynika to z § 4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie właściwości organów podatkowych. Nie ma jednocześnie obowiązku zawiadamiać urzędu skarbowego drugiego małżonka o miejscu złożenia rozliczenia. Przekazanie takiej informacji jest fakultatywne. Może jednak ułatwić urzędnikom sprawdzanie, czy i kiedy zeznanie zostało złożone.

Miejsca zamieszkania nie należy utożsamiać z adresem zameldowania. Meldunek jest tylko czynnością administracyjną. W ten sposób potwierdza się fakt stałego lub czasowego pobytu danej osoby w określonym lokalu. Adres zameldowania nie musi pokrywać się - i często nie pokrywa się - z miejscem faktycznego zamieszkania.

O tym, czy dany adres można uznać za miejsce zamieszkania, przesądzają dwa elementy: dana osoba musi przebywać w danej miejscowości oraz mieć zamiar stałego tam pobytu, a miejsce to stanowi centrum jej interesów osobistych i majątkowych. Nie ma znaczenia, czy jest tam zameldowana, czy nie. Można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Jeżeli poszczególne sfery życia podatnika wiążą się z różnymi miejscowościami, jako miejsce zamieszkania powinien wskazać tę, z którą jest najściślej związany.

Wyjątkowe przypadki

Od opisanej reguły są odstępstwa. Pierwszy wyjątek dotyczy przypadków, gdy miejsce zamieszkania podatnika na terytorium Polski ustało przed 31 grudnia 2013 r. W takiej sytuacji PIT za 2013 r. należy złożyć w urzędzie skarbowym ustalonym według ostatniego miejsca zamieszkania na terytorium Polski.

Odmienne rozwiązanie stosuje się także w przypadku osób nieposiadających w Polsce miejsca zamieszkania, które podlegają ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu. Zeznanie składają w urzędzie skarbowym właściwym w sprawach opodatkowania osób zagranicznych.

Jest też grupa osób, które nie mają adresu zamieszkania na terytorium Polski, np. bezdomni. Dla nich kryterium wyboru urzędu skarbowego stanowi miejsce pobytu. Jeżeli natomiast właściwości urzędu skarbowego nie można ustalić w sposób określony przepisami prawa podatkowego, zeznanie należy złożyć w III Urzędzie Skarbowym Warszawa Śródmieście.

Adres w zeznaniu

Adres, na podstawie którego ustala się urząd skarbowy właściwy w sprawie złożenia rocznego rozliczenia podatku dochodowego, to jedno. Osobna kwestia to adres podatnika wpisywany w zeznaniu. Trzeba podać adres zamieszkania aktualny na dzień składania rozliczenia. To ważne w przypadku osób, które w 2014 r., przed złożeniem zeznania, przeprowadziły się lub planują przeprowadzkę, a wiąże się to ze zmianą urzędu skarbowego. PIT za 2013 r. powinien trafić do urzędu skarbowego właściwego według miejsca zamieszkania na ostatni dzień 2013 r. Należy w nim jednak wpisać nowy adres.

Nie dotyczy to osób rozliczających się za 2013 r. na formularzu PIT-36L, czyli prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą lub działy specjalne produkcji rolnej opodatkowane podatkiem liniowym. Nie muszą one wpisywać swojego aktualnego adresu zamieszkania. Ustawodawca tłumaczy wprowadzenie takiej modyfikacji tym, że wspominani podatnicy podają tę informację w zgłoszeniu identyfikacyjnym (CEIDG-1 lub NIP-7), a potem mają obowiązek zgłaszać zmiany. Dane te gromadzone są w Centralnym Rejestrze Podmiotów - Krajowej Ewidencji Podatników (CRP KEP). Urzędy skarbowe mają dostęp do tej bazy. Nie ma więc potrzeby, aby żądać przekazania po raz kolejny informacji, które już posiadają.

O wskazaniu w zeznaniu aktualnego adresu zamieszkania powinni jednak pamiętać pozostali podatnicy, których identyfikatorem podatkowym jest NIP, np. przedsiębiorcy opodatkowani na zasadach ogólnych składający PIT-36. Muszą go podać, mimo że również mają obowiązek poinformowania o zmianie adresu zamieszkania w ramach aktualizacji zgłoszenia identyfikacyjnego (CEIDG-1 lub NIP-7).


Druki CEIDG-1 i NIP-7 można pobrać ze strony internetowej naszego Wydawnictwa: www.gofin.pl.


Dodatkowego formularza nie składają natomiast osoby posługujące się numerem PESEL jako identyfikatorem podatkowym. Mają obowiązek poinformować urząd skarbowy o zmianie miejsca zamieszkania, jeżeli nie pokrywa się ono z adresem zameldowania. W ich przypadku jednak za aktualizację uznaje się podanie nowego adresu w składanej deklaracji lub innym dokumencie związanym z obowiązkiem podatkowym. Wystarczy więc, że wpiszą go w zeznaniu rocznym.

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 26.07.1991 r. o pdof (Dz. U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.)

Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 22.08.2005 r. w sprawie właściwości organów podatkowych (Dz. U. nr 165, poz. 1371 ze zm.)

autor: Małgorzata Żujewska
Gazeta Podatkowa nr 3 (1044) z dnia 2014-01-09

GOFIN podpowiada

Źródło informacji:

Więcej o:
urząd skarbowy,
PIT,
miejsce zamieszkania

Stawki podatkowe 2010

  • 18%do 85 528 zł
  • 32%powyżej 85 528 zł
  • więcej »

Stawki podatkowe 2011

  • 18%do 85 528 zł
  • 32%powyżej 85 528 zł
  • więcej »
 

Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (24)

Dodaj komentarz

~emigrant -

A co jesli,nie mam w Polsce zadnego meldunku bo mieszkam za granica od polowy 2012.r i za granica mam staly meldunek.W 2013 pracowalem tylko za granica,w Polsce nie mialem zadnych dochodow.Nie mam w Polsce osorodka interesow zyciowych jak mowi ustawa.Nie mam zadnej wlasnosci typu mieszkanie,samochod itd.,nie mam tam wspolmalzonka ani dzieci.Czy w tej sytuacji musze zlozyc PIT w Polsce czy juz nie?.Wie ktos?

~izKa -

Dzisiaj odebralam z poczty zawiadomienie o sciągnieciu z mojego konta 1900 zl za abonament RTV przez skarbowke.Place abon.za kablowke.Poza tym jestem dlugotrwale bezrobotna i jestem przed 60-tką.Czy mam szanse na anulowanie dlugu?

~Anna21 -

Ja moge jedynie POkazac swoja PIT-e,jak sa chetni.....

~Ryszard -

Mam spółkę zarejestrowaną na Cyprze to idealne rozwiązanie w przypadku prowadzenia przedsiębiorstwa na terenie UE, ale także w jakimkolwiek innym miejscu na świecie. Cypr jest pełnoprawnym członkiem UE i pobiera od miejscowych spółek podatek w wysokości 10 procent, czyli najniższy podatek w Unii Europejskiej a w Polsce bym płacił 32 procent. Tylko biedaki płacą wysoki podatek w Polsce.

~Zygmunt -

Podatki płacę na Cyprze więc olewam polskie urzędy skarbowe...

~andrzej560614 -

To co u nas dzieje się w polityce fiskalnej zakrawa już na wszelkie symptomy śmieszności z instytucji państwa i czyni system z którymi mamy do czynienia z jednym z najbardziej nieprzyjaznych dla mieszkańców państwa na świecie, ponadto jest on niesamowicie drogi w utrzymaniu i tylko rządzący wiedzą po co on jest. Według wyników badań międzynarodowych pod względem skomplikowania i nieprzyjazności dla społeczeństwa ten nasz archaiczny średniowiecznie system fiskalny klasyfikowany jest na dokładnie 113 miejscu na świecie. Dowolnej zmianie na lepsze można w polityce fiskalnej tylko przyklasnąć, tyle że w ostatnich latach mamy do czynienia z dziwnym zjawiskiem – na jedną pozorowaną propozycję zmiany na cokolwiek lepszego przypada średnio 5 zmian jeszcze bardziej wzmacniających fiskalizm, ale już nie proponowanych tylko ustawowo uchwalanych przez posłuszny sejm. To po prostu wstyd dla instytucji, która nazywa siebie rządem państwa, wstyd dla jego władzy ustawodawczej, wstyd dla tych którzy ją wykonują w takiej postaci i ogromny wstyd dla wszystkich z nas. Nie dziwię się młodym ludziom że tak uciekają z takiego państwa, którego musimy się wstydzić. Kryzys dobitnie pokazał, że fiskalizm jest hamulcem wszystkich form wzrostu, tam przynajmniej 50 % urzędników skarbowych zwolniono. A u nas dla tych urzędników których prędzej czy później i tak trzeba będzie zwolnić szykuje się cieplutkie posadki przy wypełnianiu naszych pitów. Brakuje mi cenzuralnych słów, po prostu uczestniczącym w tym procederze ludziom brakuje poczucia wstydu i zwykłej ludzkiej uczciwości.

~jostela -

NA KAJMANACH

~normalny -

a ja sie pytam dlaczego co roku mam skłądac pit skoro jesli ktos zarabia skłądka zus jest rozliczan przez pracodawce nie posadasz innych zarobkow i urzad skarbowy wymaga odemnie czego potwierdzenia ile zarabiam przecierz juz dostali skłądke to co skaładam pit to tylko potwierdzenie nierozumiem poc co dublowac to jesli ma sie jedno zródło dochodu dałamnie to jest marnotrastwo pieniedzy i czasu ile mnej urzednikow i ile oszczednosci ale nie trzeba oplacic derktoró ich sekratarki w setkach urzedow pani kture pija kawke cały dzien tak robiłem kiedys w takim biurze instalacje pani w pokoju dosłownie zrobiła na dzien jedno ksero i wydruk i to jeszcze dzwoniłą do kolerzanki jak ma sforamtowac text aby na jednj stronie wyszedł normalnie maskra it o był urzad i co na to idza na sze pieniadze z podatkow na utrzymanie takich zbednych etatow urzedniczek kture po znajomosci pracuja pijac kawke całymi dniami

~someone -

Czy miejsce zamieszkania to miejsce zameldowania ?

~Pit 34 -

Najlepiej wypełnić pit żonie lub jak ko woli kochance.