Urzędy coraz częściej korzystają z dodatku zadaniowego. Jego przyznawanie stało się głównie sposobem na ograniczenie kosztów wynikających z zatrudnienia.
Pobierz: program do rozliczeń PIT
Zasady jego wypłacania określa art. 88 ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. nr 227, poz. 1505 z późn. zm.). Zgodnie z nim pracownik może go otrzymać za wykonywanie dodatkowych, powierzonych mu przez pracodawcę zadań na okres ich wykonywania. Ma on charakter fakultatywny i jest przyznawany przez pracodawcę w sytuacjach wyjątkowych.
Hojne urzędy
Jak sprawdziliśmy, urzędy wojewódzkie i ministerstwa bardzo chętnie z niego korzystają. Na koniec 2011 r. w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim dostały go aż 143 osoby. To około 15 proc. pracowników.
- Dodatek jest przyznawany w związku ze zwiększeniem zadań wynikających np. z długotrwałych nieobecności pracowników lub wykonywaniem poleceń nieujętych w zakresie czynności wynikających z sezonowości lub zdarzeń losowych - wyjaśnia Joanna Sieradzka z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Również w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim dodatek otrzymuje ponad 10 proc. załogi. Najczęściej są to urzędnicy, którzy poza tym, że realizują własne obowiązki, zastępują też osoby przebywające na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, urlopach macierzyńskich i bezpłatnych. Podobnie jest w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim.
Dzięki temu rozwiązaniu urzędy nie muszą zwiększać zatrudnienia lub szukać pracowników na zastępstwo. Chętnie posługują się nim też ministerstwa. Resort finansów przyznał w ubiegłym roku dodatek blisko 340 pracownikom - czyli co szóstemu urzędnikowi. Jeszcze hojniejsze okazało się Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Z naszych wyliczeń wynika, że na dodatek mógł liczyć co drugi urzędnik - blisko 800 osób. Rekordzistą jest jednak Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dodatek dostało blisko 90 proc. tam zatrudnionych. Oba resorty tłumaczą się, że poza zastępstwami pracownicy mieli dużo zajęć przy organizacji prezydencji.
Dodatek zadaniowy chętnie przyznaje też resort sprawiedliwości. Tam co trzeci urzędnik mógł liczyć na takie świadczenie. Skorzystało z niego 261 osób.
Boją się premiera
- Donald Tusk nie pozwala urzędom na zwiększanie zatrudnienia, więc te muszą m.in. za pomocą dodatku zadaniowego nakłaniać urzędników do efektywniejszej pracy - tłumaczy Wiesława Chojnacka, dyrektor generalna w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Dodatek trafia też do pracowników częściej, bo ich szefowie, nawet gdy mają wakaty, nie decydują się na szukanie nowych urzędników.
- U nas dodatek ten otrzymują pracownicy za realizację zadań na zastępstwach, ale też w związku z wolnymi etatami - potwierdza Małgorzata Oczoś z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego. Tłumaczy, że jest on przyznawany na jeden do kilku miesięcy, a w niektórych przypadkach na rok, za realizację dodatkowych obowiązków.
Pole do nadużyć
Eksperci wskazują, że zasady przyznawania dodatku zadaniowego są niejasne i mogą być powodem do nadużyć. Poprzednia ustawa o służbie cywilnej przewidywała podobny dodatek, ale z góry było określone, że nie może on być przyznawany na okres dłuższy niż pół roku, a jego wysokość mogła maksymalnie wynieść 40 proc. uposażenia zasadniczego. Obecne przepisy pozostawiają dowolność.
- To jest wynaturzenie, bo dodatek zadaniowy powinien być przyznawany za zadania ekstra, które się pojawią w urzędzie, a nie za zastępowanie nieobecnego kolegi. W takich sytuacjach powinno się stosować umowę na zastępstwo - mówi prof. Małgorzata Gersdorf, sędzia Sądu Najwyższego.
Jej zdaniem art. 88 ustawy o służbie cywilnej jest na tyle nieprecyzyjny, że może prowadzić do nieuzasadnionego podwyższania wynagrodzenia.
Jego funkcji broni jednak kancelaria premiera.
- Dodatki zadaniowe stwarzają możliwość finansowego motywowania do wykonywania dodatkowych zadań - mówi Wojciech Zieliński, zastępca dyrektora departamentu służby cywilnej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Dziennik Gazeta Prawna
Artur Radwan
22 lutego 2012 (nr 37)



~Otto
kierunki i często prowadzić 3 różne przedmioty, a urzednicy mnożą swoje stanowiska podnad miarę,...
~Zigi
pasjami gra się w paskansa, pije kawę i maluje paznokcie (nie mwię o Pani z okienka, która obsłu...
~Wyszymir
nieobecne osoby i ani złotówki za to nie dostaję i nie narzekam wcale.
~długrośnie
ochłap za 200zł i robisz jak za 2ch na stałe co tam da te 200zł a nie dodatkowe 1500 i tyrasz za...
~Joasia
poparcie,sondażowe,polityczne i najważniejsze wyborcze.
~adługrośnie
~tylkocela
Straż Miejską utworzyli dla jej przestrzegania ! a kombinują, doją BEZ SKRUPÓŁÓW !!! prawdziwa C...
~znającyrealia
premię zadaniową za zamykanie szafek w biurze przed wyjściem do domu.Hehe!
~ada
Przecież w czsie zastępstawa ten ktoś nawet nie nausczy się [podstawowtych czynności niezbędnych...
~polo
wszyscy mają takie jak Ty problemy.
~stefan
urzędników.
W Polsce natychmiast trzeba zwolnić 200 tysięcy darmozjadów.
~GYNA
NA ADMINISTRACJĘ.
~Pistacja
prawnych na czynniki pierwsze a tym samym rozbudowe biurokracji na pakiety scalone przypisane da...
~ss
sopotu sputnikiem, bo go ludzie ze złości w tym samolocie kamieniami z ziemi dosięgną, za te tan...
~dumbowie
idiotyzmami i nie zaczniemy normalnie zatrudniać ludzi do wykonywania pracy, nigdy nie ruszymy d...
~Ciekawy
"...Rekordzistą jest jednak Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego Dodatek dostało blisko...
~powielacz
trafem,
bez głów, bez planów, za to z rozmachem
do żłobu toczy swe tłuste cielska
~urzędnik
wykonuję prace za innego pracownika na długim chorobowym. Nawet nadgodzin nie dostałam. Czyżby t...
~wojtek
~Tadeusz
jawne wyzyskiwanie "przepracowanego" urzędnika. Jeżeli jego normalne zadania zajmują normatywny ...
~tyrak
70% tej ....
~niewyborca
wzrośnie.
Urzędnicy i ich rodziny to jedyny pewny
elektorat w każdych następnych wyborach.Oni ma...
~k
finansowego motywowania do wykonywania dodatkowych zadań - mówi Wojciech Zieliński, zastępca dyr...
~Bzzz
rzeczywistość jest bardziej fantastyczna niż nie jeden film o ufoludkach. Ciekawi mnie tylko kie...
~emeryt
zwolnienia i urzędy zaczną pracować wylęgarnia nic nierobiącychgdzie dostaną prrace
dodaj komentarz »wszystkie wątki »