Silniejszy PLN może obniżyć CPI
"Prawie dziesięcioprocentowe, licząc od początku roku, umocnienie złotego znacząco zwiększa restrykcyjność polityki monetarnej. Umocnienie to może w najbliższych miesiącach prowadzić do obniżenia wskaźnika inflacji nawet o 0,6-0,8 pkt proc., gdyż skutki ostatniej deprecjacji i obecnej aprecjacji się nakładają" - napisano w lutowym raporcie.
"Zachowanie kursu złotego może istotnie wpłynąć na nastroje w samej Radzie, jako, że wyraźnie wydaje się odbiegać od konsensusu i obaw prezentowanych jeszcze niedawno przez członków Rady (słaby złoty wydawał się być problemem numer jeden dla tego gremium). Wśród czynników mogących ostudzić pro podwyżkowe zapędy RPP może znaleźć się również struktura wzrostu gospodarczego z mocno hamującą konsumpcją prywatną i publiczną oraz realizujące się zacieśnienie fiskalne" - dodano.
Zdaniem BRE stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie co najmniej do połowy roku.
Pomimo świadomości powyższych mechanizmów, duże +zajastrzębienie+ Rady w styczniu prawdopodobnie uniemożliwi istotne złagodzenie komunikatu i retoryki gremium już w lutym, gdyż groziłoby to utratą wiarygodności tego gremium. Zmian akcentów będziemy musieli szukać w wypowiedziach prezesa i poszczególnych członków RPP. Kanwą do łagodzenia retoryki może stać się wspomniane zrealizowane i oczekiwane umocnienie złotego. Dane ze sfery realnej i podwyższona inflacja za styczeń nie pozwolą jednak na szybki powrót oczekiwań na poluzowanie monetarne w Polsce" - napisano.
"Zdecydowanie pozytywny dla sfery realnej wydźwięk będzie miała również marcowa projekcja inflacyjna (może ona uwzględniać umocnienie złotego i wskazywać również na niższą inflację). Naszym zdaniem najbardziej prawdopodobny scenariusz to wydłużenie okresu stabilizacji stóp procentowych NBP co najmniej do połowy roku" - dodano.
BRE prognozuje powolne obniżanie się dynamiki PKB w kolejnych kwartałach.
"W kolejnych kwartałach widzielibyśmy jedynie powolne obniżanie dynamiki PKB i utrzymanie zasygnalizowanych tendencji na jego składowych - względnie wysoką dynamikę inwestycji wynikającą z odbudowy mocy produkcyjnych i krótkiego dotychczasowego cyklu i niższą dynamikę konsumpcji prywatnej (luka między dynamiką funduszu płac i sprzedażą detaliczną wynosi obecnie ponad 4 pkt. proc. i powinna się zawęzić w kolejnych kwartałach poprzez ograniczenie dynamiki konsumpcji)" - napisano w raporcie.
"Bieżące dane jednoznacznie wskazują na postępujące równoważenie polskiej gospodarki (niższa konsumpcja i wzrost eksportu netto) i poprawę potencjału produkcyjnego (wysokie inwestycje). Proces ten oraz zależność między aktywnością inwestycyjną firm i zatrudnieniem powinien prowadzić do zmniejszenia ryzyka wyraźnego pogorszenia sytuacji na rynku pracy, a co za tym idzie zmniejszenia ryzyk dla portfeli kredytowych banków" - dodano.
_ _ _ _ _
OPINIE
Złoty nie zareagował na decyzję o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie.Taką decyzję podjęła Rada Polityki Pieniężnej, co oznacza, że nie powinna się zmienić wysokość rat dla osób zadłużonych w polskiej walucie, ani oprocentowanie lokat. Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek wyjaśnia, że od rana kurs złotego podlega wahaniom i decyzja Rady tego nie zmieniła.
Ekspert zwraca uwagę, że od początku roku złoty się umacnia, po silnym osłabieniu pod koniec ubiegłego roku. Jej zdaniem, po spowodowanych niepokojem inwestorów obniżeniu kursu polskiej waluty, teraz złoty wraca do fundamentalnego poziomu odzwierciedlającego siłę polskiej gospodarki.
Prezes NBP Marek Belka podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej podtrzymał stanowisko ze stycznia, że obniżki stóp procentowych są mało prawdopodobne. Z kolei członek RPP Zyta Gilowska dodała, że obniżki stóp procentowych NBP są mniej prawdopodobne niż ich podwyżki. "Podtrzymujemy stanowisko, że obniżki są mniej prawdopodobne niż podwyżki" - powiedziała Gilowska. Po południu złoty lekko się osłabił. Na rynku międzybankowym za euro trzeba płacić 4 złote i 18 groszy, za dolara - 3 złote i 15 groszy, a za franka szwajcarskiego - 3 złote 45 groszy.
RPP nie zmieni stóp w tym roku?
Ekonomisci PKO BP oceniają, że RPP nie zdecyduje się w tym roku na zmianę parametrów polityki pieniężnej ze względu na relatywnie wysoka inflację oraz łagodne tempo spowolnienia gospodarczego. "W warunkach niepewności co do kształtowania się koniunktury w najbliższym czasie oraz utrzymującej się na podwyższonym poziomie inflacji sądzimy, że większość RPP w dalszym ciągu wybierze opcję obserwacji danych makroekonomicznych w kolejnych miesiącach dla lepszej oceny perspektyw wzrostu oraz tendencji inflacyjnych.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za stabilizacją stóp jest także zbliżająca się publikacja projekcji inflacyjnej (marzec 2012), która będzie źródłem pogłębionych analiz wspierających proces decyzyjny Rady i tym samym odpowiednim punktem do weryfikacji dotychczasowej strategii" - napisano w raporcie."Niemniej jednak biorąc pod uwagę nasze oczekiwania w zakresie rozwoju sytuacji makroekonomicznej w bieżącym roku (tj. utrzymywanie się inflacji CPI na poziomie ok. 4 proc. r/r, czyli powyżej górnej dopuszczalnej granicy wahań od celu inflacyjnego NBP przez większość roku oraz relatywnie łagodne spowolnienie wzrostu gospodarczego - do 2,5-3,0 proc.) nie dostrzegamy przestrzeni do zmian stóp procentowych w całym bieżącym roku" - dodano.
Aprecjacja złotego powinna być kontynuowana z uwagi na fundamenty polskiej gospodarki - uważa Elżbieta Chojna-Duch z RPP.
"Wszelka stabilizacja na rynkach globalnych będzie z pewnością wpływała na rynek naszego pieniądza, tak było do tej pory. Nasza aprecjacja - nie wiadomo, czy jest trwała czy przejściowa, ale mam nadzieję - patrząc na fundamenty polskiej gospodarki - że ona będzie kontynuowana" - powiedziała Chojna-Duch w TVN CNBC



~BIEDNY POLAK
CAŁA TA UE TO PORAŻKA
~BIEDNY POLAK
CAŁA TA UE TO PORAŻKA
~TECHMIRE
SŁABY ZŁOTY TO ROZWÓJ GOSPODARKI I WZROST ZATRUDNIENIA. Z MOCNEJ ZŁ CIESZĄ SIĘ KMIOTY, BO BĘDĄ M...
~techmire
ostatni spadek kursu złotego przyniósł natychmiastową poprawę koniunktury? Jeśli chcemy być konk...
~grześ
nieudolnego i żebrackiego rządu.
Wszystko co poza tym, to propaganda sukcesu.
~marek
przedsiebiorstwa które są konkurencją firm zachodnich...
~mucio
kit.
Bank centralny od dawna spekuluje na walutach.Niedawno
wypchnął co skrzętnie gromadził prze...
~Jaś
ciemniak,może w ten sposób rozumieć dobro dla Polski.
~OBSERWATOR
ZŁOTEGO.JAK BĘDZIE PO TYLE ILE ZA CZASÓW p.KACZYŃSKIEGO CZYLI PO 3,35ZŁ ZA EURO,TO WTEDY WAM PRZ...
~Ja 2
,w innym przypadku padniemy.Tylko idioci tago nie rozumieją.Masakra jaki ciemny naród.
~Kacper
nie ma kto powiedziec ze wysoki kurs zlotego to katastrofa dla gospodarki.Tylko przez niski kurs...
~ja
nasza gospodarka miała się najlepiej. CO WY LUDZIOM WODĘ Z MÓZGU ROBICIE KŁAMCY!!!!ZŁOTY SIĘ UMA...
~nie-ekonomista
eksport, bo nikt nie kupi po wyzszych cenach naszych wyrobow. Ceny komponentow krajowych stana s...
~JAN
poziomu z 2008 roku ,jakoś wtedynikt nie miałczał OBY KIEDYS 1 EURO =1 ZŁOTY
~Franek
pogodzie. Albo będzie plus albo minus. Odpowiedzialności zero. Jak do tej pory ich opinie są odw...
~Nieuświadomiony
ceny i tak ciągle rosną.
~hipoteka PL
procentowych,a banki i tak podnoszą oprocentowanie kredytów złotowych ,nie mogę tego zrozumieć,ż...
~hipoteka PL
procentowych,a banki i tak podnoszą oprocentowanie kredytów złotowych ,nie mogę tego zrozumieć,ż...
~JOJO
MOCNIEJSZA !!! ZAWSZE JEST ODWROTNIE NIŻ MÓWIĄ .....
~obserwator
~Europejczyk
waluta,to dno niestabilne.Dzisiaj po tyle,a jutro o pięćdziesiąt procent w dół.Dopóki nie zejdzi...
~Bruner
~kuba
opierać jesteśmy parobkami we własnym kraju!!jak słyszę ocenę o sile polskiej gospodarki to mi s...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »