Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Emerytury: Musimy dłużej pracować
×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Opinie o IKZE - na ile są obiektywne?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Gdy czytam komentarze na temat IKZE to przeważają krytyczne opinie. Chociaż IKZE nie jest idealnym rozwiązaniem, to jednak część stawianych temu produktowi zarzutów można uznać za tendencyjne, subiektywne lub wręcz obalić. Jakie to są zarzuty?

IKZE nie jest idealnym rozwiązaniem, lecz ma swoje zalety. Fot. Jacek Waszkiewicz
IKZE nie jest idealnym rozwiązaniem, lecz ma swoje zalety. Fot. Jacek Waszkiewicz /REPORTER

WAŻNE

  • "Dziś nikt nie jest zadowolony z wysokości emerytur, a w przyszłości będą one jeszcze niższe" - podkreślił Sankowski. Ekspert Komitetu prof. Tadeusz Szumlicz ostrzegł, że sytuacja emerytalna osób urodzonych w 1968 r. i później będzie bardzo trudna. "Sytuacja już dzisiaj wymaga strategicznej polityki państwa" - ocenił. więcej »

Odpis wpłat od podstawy obciążenia podatkiem PIT to nie ulga, bo podatek zostanie zapłacony w przyszłości - przy wypłacie. Tak, to prawda. Możliwość odpisywania wpłat na konto IKZE od podstawy opodatkowania nie jest ulgą podatkową. Z tym jednym zarzutem w pełni się zgadzam. Co więcej, mam bardzo krytyczny stosunek to propozycji łapania klientów na "dodatkowe 18 proc. a nawet 32 proc. zysku w stosunku do zwykłej lokaty bankowej, co więcej gwarantowane". Jednak pomimo tego, odroczenie podatku na moment wypłaty jest korzystne dla osoby oszczędzającej. Dlaczego? Bo stanowi bardzo skuteczną zachętę nie tylko do założenia planu, ale przede wszystkim do systematycznego zasilania konta z żelazną konsekwencją przez cały, kilkudziesięcioletni okres gromadzenia dodatkowego kapitału emerytalnego. Niemal wszędzie na świecie (w 90 proc.) stosuje się model podatkowy zaproponowany nam w IKZE (EET - odpis wpłat od podstawy opodatkowania, brak podatku od zysków kapitałowych, opodatkowana wypłata) z wymienionego wyżej powodu - skutecznej zachęty do założenia planu i regularnego oszczędzania.

IKE wykorzystuje model podatkowy TEE: wpłaty od dochodu po opodatkowaniu, brak podatku Belki, wolna od podatku wypłata. Krytycy IKZE twierdzą, że jest on lepszy od tego jaki jest proponowany w IKZE. Ale pod jakim względem? Matematycznej kalkulacji zakładającej, że to i tamto? Taka kalkulacja, przyjmująca najczęściej dosyć tendencyjne założenia, to "intelektualna dywagacja" - bez większego znaczenia dla osób poszukujących najlepszych dla siebie rozwiązań. Warunkiem podstawowym dobrego planu emerytalnego jest skuteczność zachęt do założenia takiego planu, a przede wszystkim do regularnych dopłat. To chyba oczywiste.

A IKE tych podstawowych cech nie ma. Nie zapłacimy w IKE podatku Belki. Super. Co więcej, gdy będziemy mieć po 30 latach 500 tysięcy na koncie, to nie tylko wszystkie dochody pozostaną w naszej kieszeni, ale nawet nie zostaniemy obciążeni podatkiem PIT - bo zapłaciliśmy go przed dokonaniem wpłaty. Jednak wymienione zalety to niemal "czysta wirtulandia", bo po ośmiu latach funkcjonowania IKE jedynie 800 tysięcy Polaków posiada takie konta, a jeszcze mniej dokonuje do nich regularnych dopłat (zaledwie 200 tysięcy); w międzyczasie kilkaset tysięcy podjęło decyzję o zamknięciu konta.

Większość z nas nie będzie mieć nic

Jakie więc będziemy mieć dodatkowe środki z IKE na emeryturze w wieku 65 lat? Większość z nas nie będzie posiadać żadnych oszczędności i wcale nie dlatego, że IKE nie są atrakcyjną formą planu. Powód jest prozaiczny i jednocześnie fundamentalny: brak skutecznych zachęt! Jedynie garstka Polaków zachowa żelazną konsekwencję i będzie mieć na koncie plus/minus 500 tysięcy, po 30 latach regularnego oszczędzania, prawdopodobnie nawet mniej, niż dzisiejsze 200 tysięcy osób dokonujących regularnych dopłat.

Jeszcze raz to podkreślę - podstawową zaletą modelu EET - zastosowanego w IKZE, jest to, że skutecznie zachęci nas do założenia planu: będziemy po prostu chcieli wyrwać choć trochę pieniędzy od fiskusa, tu i teraz. Nie będzie mieć dla nas znaczenia, że kiedyś w przyszłości zapłacimy podatek dochodowy; przynajmniej nie będzie to stanowiło oporu przed skorzystaniem z bieżącego "bonusu" w postaci zwrotu 18 proc. lub 32 proc. wpłaty dokonanej na konto w IKZE. Co więcej, jak już raz połkniemy bakcyla bieżącej ulgi podatkowej - gdy fiskus pierwszy raz zwróci nam "żywą gotówkę" na podstawie deklaracji podatkowej, w której wykażemy pierwszą wpłatę, to, tak jak pokazują przykłady innych krajów, 80-90 proc. z nas będzie chciała z takiego odpisu korzystać każdego roku. Zapewne tak będzie - przekonuje mnie do tego nasza większa, niż w innych krajach niechęć do płacenia podatków.

To będzie/jest zdecydowana przewaga IKZE nad IKE: znacznie większa liczba Polaków będzie oszczędzać z myślą o dodatkowej emeryturze (przyznają to nawet najwięksi krytycy IKZE!) - dwa, trzy razy więcej. W dodatku z dużo większą regularnością będą zasilane nasze konta emerytalne.

Stracę na odroczeniu podatku

Lepiej zapłacić podatek na początku bo, jak w przyszłości wzrosną stawki podatku dochodowego, to stracą na tym posiadacze IKZE. Powyższa opinia też wydaje się na pierwszy rzut oka zasadna. Większość z nas jest przekonana o tym, że istnieje większe prawdopodobieństwo wzrostu stawek podatkowych niż ich obniżenie, lub pozostawienie na niezmienionym poziomie. W związku z tym, jeżeli teraz dokonując wpłat na IKZE odpiszę sobie 18 proc. a w przyszłości, nawet jeżeli będę dokonywać wypłat ratalnych i tym samym podlegać najniższej stawce podatkowej, nastąpi wzrost podatku, to na odroczeniu podatku stracę.

Niekoniecznie. Trzeba zdawać sobie sprawę z dwóch rzeczy: podwyżki podatków nigdy nie działają wstecz, oraz z tego, że uczestnik IKZE zachowuje cały czas prawo do zwrotu środków. W związku z tym, gdyby doszło do uchwalenia podwyższenia stawek podatkowych, będziemy mogli podjąć decyzję o wypłacie (zwrocie) środków natychmiast po uchwaleniu takiej zmiany. W takim przypadku kwota wypłaty (zwrotu) byłaby wykazana w zeznaniu podatkowym za bieżący rok i opodatkowana według starych (dotychczasowych) stawek podatkowych. W kolejnym roku będziemy mogli otworzyć IKZE od nowa - dokonując odpisu wpłat już według tych nowych, wyższych stawek podatkowych i tym samym podwyżka podatków byłaby w 100 proc. amortyzowana wielkością odpisu.

Przy tej okazji należy wyjaśnić, że możemy wielokrotnie otwierać konto emerytalne i je zamykać, dokonując całościowego zwrotu; czasami pojawiają się zupełnie nieprawdziwe informacje o tym, że dokonując zwrotu środków - zamknięcia konta przed uzyskaniem uprawnień do wypłaty - tracimy prawo do ponownego jego założenia (IKE i IKZE).

IKZE są drogie

To także "mocny argument". Ale niezwykle tendencyjny. Porównuje się nowy produkt do IKE, twierdząc, że IKE jest tańsze. W jakim przypadku? Rzeczywiście są IKZE droższe niż IKE (np. w PZU), ale są też przypadki odwrotne (AVIVA Życie, Pioneer TFI). Najczęściej opłaty w obu produktach są takie same.

Pada też zarzut, że IKZE są o wiele droższe od OFE. Dlaczego koszty w planach dobrowolnych porównuje się do kosztów w planach obowiązkowych? Nie wiem. Ktoś sobie kiedyś zamarzył na łamach jednej z gazet, że byłoby cudownie, gdyby nowy produkt, jakim jest dobrowolny fundusz emerytalny, miał taki sam poziom opłat jak OFE (czytaj: był przymus oferowania takich samych niskich opłat). Ja wiem jedno: wówczas nikt by nie oszczędzał w formie dobrowolnego funduszu emerytalnego, nie tylko z tego powodu, że bardzo mało podmiotów (PTE) zdecydowałoby się na ich oferowanie, ale przede wszystkim nikt by tego produktu nie sprzedawał.

WAŻNE

Pojawia się coraz więcej ofert dobrowolnych funduszy emerytalnych o kosztach opłaty za zarządzanie na poziomie 2-2,5 proc. rocznie. To prawda, że ta opłata jest 4,5 razy wyższa niż w OFE. Jednak DFE są funduszami aktywnej alokacji i warto wiedzieć, że fundusze inwestycyjne o takiej właśnie polityce inwestycyjnej najczęściej są obciążone opłatami za zarządzanie na poziomie 3,5-4 proc.. Dlaczego krytycy nie zestawiają opłat w IKZE z poziomem opłat w planach systematycznego oszczędzania oferowanych w formie TFI, nie wspominając o polisach ubezpieczeniowych (gdzie koszty opłat za zarządzanie mogą być jeszcze wyższe)? Dlaczego nie napiszą, że korzystając z innych możliwości oszczędzania na emeryturę - tzw. pozaustawowych planów, nie tylko poniosą dużo wyższe koszty, to dodatkowo będą musieli 19 proc. znacznie mniejszych zysków netto (na skutek wyższej opłaty za zarządzanie) oddać fiskusowi?

O jakich zaletach IKZE nie piszą krytycy?

Brak podatku Belki. To jest zadziwiające jak mało osób zauważa ten wyjątkowy przywilej podatkowy IKZE - brak podatku Belki. Dywagacje o tym, czy bardziej opłacalne jest zapłacenie PIT-u przy wpłacie (jak na IKE) czy przesunięcie tego podatku na moment wypłaty (jak przy IKZE) są w dużym stopniu teoretyczne, bo nie wiemy jaki będzie poziom podatku w przyszłości (wyższy, niższy, czy taki sam). Jednak IKZE ma realny, jednoznaczny przywilej podatkowy - brak podatku Belki, także przy zwrocie pieniędzy. W IKE z ulgi w podatku Belki możemy skorzystać dopiero w momencie ukończenia 60. roku życia. Natomiast w IKZE nie zapłacimy podatku od zysków kapitałowych, także w sytuacji gdybyśmy wypłacili środki po 2-3 latach oszczędzania - w takim przypadku nadal obowiązuje model EET (w IKE model TTE); tutaj także często dziennikarze podają nieprawdziwą informację o tym, że aby skorzystać z ulgi w podatku Belki w IKZE trzeba poczekać z wypłatą aż do 65. roku życia.

Wyjątkowa pozycja w relacji do wybranego oferenta

Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że nasza pozycja w stosunku do instytucji finansowych jest słaba. Godzimy się na korzystanie z ich usług, bo nie mamy innego wyjścia, bo musimy, bo ... często nie wiemy, że są rozwiązania, w których jesteśmy chronieni dodatkowymi przepisami prawnymi. Ale przynajmniej staramy się aby nasza pozycja była choć odrobinę lepsza. IKZE, podobnie jak IKE, jest wyjątkowym produktem nie tylko z tego powodu, że istnieje silna zachęta, a nie przymus do oszczędzania, nie tylko z powodu braku podatku Belki, ale także dlatego, że instytucja finansowa jest zmuszona do maksymalnej efektywności, do oferowania najwyższej jakości produktu przez cały czas korzystania z jej usług. Dlaczego? Bo już po 12 miesiącach od podpisania umowy możemy podziękować jej za usługę i zażądać transferu naszych oszczędności do innego IKZE - o niższych kosztach, o wyższej rentowności lub z każdego innego powodu. To niezwykły przywilej, pamiętajmy, że nasz a nie firm zarządzających. Dlatego nie wszystkie instytucje oferują tego typu rozwiązania.

Dlaczego tak mało osób, krytyków IKZE, podkreśla ten jednoznaczny i wyjątkowy przywilej osoby oszczędzającej?

Czy IKZE są idealnym produktem?

Oczywiście, że nie. Czy IKZE są lepsze od IKE? Jako efektywny sposób gromadzenia oszczędności - tak, bo znacznie więcej osób będzie miało ten produkt i znacznie częściej będziemy dokonywać dopłat. Czy pod względem opłat są różnice? Najczęściej opłaty w obu kontach (jednej instytucji) są/będą takie same, czasami droższe jest IKZE, a czasami IKE. Należy to po prostu sprawdzić. A który model podatkowy (TEE czy EET) będzie dla nas tańszy? Nie wiadomo.

CZYTAJ DALEJ

  • "Dziś nikt nie jest zadowolony z wysokości emerytur, a w przyszłości będą one jeszcze niższe" - podkreślił Sankowski. Ekspert Komitetu prof. Tadeusz Szumlicz ostrzegł, że sytuacja emerytalna osób urodzonych w 1968 r. i później będzie bardzo trudna. "Sytuacja już dzisiaj wymaga strategicznej polityki państwa" - ocenił. więcej »

Czy są lepsze sposoby gromadzenia oszczędności na dodatkową emeryturę niż IKE lub IKZE? Nie znam takich. Ktoś powie, że woli obligacje skarbowe? Dobrze, w takim przypadku można zainwestować oszczędności w obligacje skarbowe korzystając z rachunku maklerskiego "opakowanego" w IKE lub IKZE. Ktoś powie zwykła lokata jest najlepsza? Skorzystajmy z lokaty opakowanej w IKE lub... w IKZE - gdy się pojawią takie oferty. Wolisz sam inwestować w akcje, bo uważasz, że będziesz lepszy od funduszy inwestycyjnych lub funduszy emerytalnych? Załóż rachunek maklerski bez podatku Belki w formie IKE lub IKZE - z dodatkowym odpisem wpłat od podstawy opodatkowania, a najlepiej posiadaj oba konta.

Maciej Rogala

Biznes INTERIA.PL jest już na Facebooku. Dołącz do nas i bądź na bieżąco z informacjami gospodarczymi

Źródło informacji: Emerytariusz.pl

Więcej o:
Nie,
O,
IKZE,
OFE
 

Ankieta

Czy zakup pociągów Pendolino ma ekonomiczny sens?





Czy zakup pociągów Pendolino ma ekonomiczny sens?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
7%

Nie

 
88%

Trudno powiedzieć

 
3%

Nie mam zdania

 
2%Głosów: 25301

Zagłosuj w innych ankietach »

Jakie zmiany w systemie emerytalnym?


  • Premier Tusk nie wierzy w mądrość Polaków? Premierowi Tuskowi zabrakło wiary w mądrość Polaków? Premiera Tuska walka z wiatrakami Premier chce ratować nasze emerytury czy finanse państwa? Polacy żyją za długo Premier Tusk ośmiesza się w "emerytalnym boju" »

Skomentuj artykuł: Emerytury: Musimy dłużej pracować

Wasze komentarze (67)

Dodaj komentarz

~ikzebe -

podatek zwrot tylko dlaczego nie mówi się ,ze jezeli juz mam ulge podatkowa na dziecko i wykorzystuje ja w calosci to dupa blada ze tak powiem z ulgi z IKZE .....i jak bede miala 65 lat to sobie wyliczylam ze przy minimalnej wplacie do IKZE to gora 10tys a jak wyplace to jeszcze mi zabiorą podatek .............pewnie artykuy zachęcające do IKZE pisze ten który na tym zarabia werbujać ludzi do zakładania kont

~madzia 30yo -

Obalcie tezę cwaniaczki, że odkładając do skarpety co miesiąc 100 zł przez lat 10, będę miała mniej, niż to, co za 10 lat to wasze zakichane(delikatnie mówiąc), IKZE mi przyśle jako informację o stanie konta... W nosie mam procenty i inflację. A więc, czy dostanę informację, że mam tam 12x1oox10= 12000 zł!!! DOBRZE WIECIE, że tyle tam nie będzie. Więc przestańcie reklamować tą złodziejską instytucję. Zawsze wybiorę skarpetę, co i wam radzę szczerze...

~ola -

Ja uważam że jedynym dobrym zabezpieczeniem przyszłości jest samodzielne oszczędzanie, a żeby to porządnie zrobić trzeba otworzyć jakąś firmę. Konkurencja na rynku jest spora, ale może da się ją jakoś sprawdzić?

~StaryZgred2012 -

Ależ to się układa w schemat: lata siedemdziesiąte-osiemdziesiąte to książeczki mieszkaniowe i przedpłaty na Maluchy, rok 1999 to mamienie OFE i emeryturą pod palmami, rok 2012 wciskamy kit IKE/IKZE. Za każdym razem chodzi tylko o jedno i to samo: jak ściągnąć z rynku nawis inflacyjny. Problem z realizacją przyszłych zobowiązań pozostawimy następcom.

~AM -

kolejne kłamstwa;na emerytów pracują młodzi!,to bzdury,bo na emeryturę zapracował sobie każdy sam i od odprowadzonych składek i tak nas rząd orżnął.Z jednej strony dłużej pracować to będzie wyższa emerytura;kpiny i jak to sie ma do stwierdzenia że młodzi na nas będą pracować.Boni,Rostowski i Tusk to nieudolni rządzący.W szkole podstawowej dzieci lepiej by to przeliczyły i postwiły lepszą opinię co może być w nastepnych latach.Związki Zawodowe czas na wasze wyliczenia i przeciwstawieniu się obłędowi i wykorzystaniu nas przez OFE.ZUS też niech nie myśli że taki sprawiedliwy.Różnica między ZUS a OFE jest taka;OFE kradnie i wyprowadza za granicę,ZUS kradnie i zostaje w karaju z czego część idzie na nieudolny rząd i politykierów w parlamencie.Ostatnio rząd do żywych emerytów zalicza tych co odeszli,niestety młodo t.j.w wieku około 65 lat.

~GYNA -

PRZYPUSZCZAM ŻE BĘDZIEMY WYGLĄDAĆ JAK TA PANI NA GÓRNYM ZDJĘCIU O SZCZUDŁACH.

~oborowy -

Ja różnicę miedzy IKZE, a IKE określam krótko. IKZE jest dla tępaków finansowych. IKE jest dla inwestorów finansowych. tepak finansowy nie zarobi na rynku finansowy i lepiej jak sobie odliczy wpłatę od podatku PIT. Inwestor finansowy zarobi duzo przez wiele lat i wyjdzie na tym bardzo dobrze, bo od całego zysku nie zapłaci PODATU.

~Realista -

możliwie liczne i mądre potomstwo to najlepsze zabezpieczenie na stare lata w tym nieszczęśliwym kraju

~Gitara -

Kark na sterydach jest mniej zaklamany niz biale kolnierzyki. Ten kradnac ci portfel nie mowi, ze robi ci dobrze. Biale kolnierzyki sprzedaja ci trefny "produkt", biora prowizje a do tego przekonuja, ze OFE, IKE, IKZE (czy stary wuj wie co jeszcze wymysla), sa smaczne, zdrowe i pozywne.

~Główka -

Przesuwać okres wypłat emerytury o jeden dzień w roku przez 30 lat a pozbędziecie się stopniowo problemu emerytalnego.Moim zdaniem nawet dwa dni w roku są do przeskoczenia.