Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Teraz tonie Grecja. Kto następny?

Grecja stoi przed bardzo znaczącymi wyzwaniami gospodarczymi i fiskalnymi. Nie dziwi, że wiarygodność kredytowa słonecznej Hellady spadła do najniższego poziomu w strefie euro. Dziwi natomiast niekonsekwencja Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego - powszechnie wiadomo, że Grecy fałszowali dane statystyczne i skutkiem ich kreacji dostali się do strefy euro, za co nie zostali w żaden sposób ukarani. Skoro byli bezkarni, nadal zadłużali się, powiększając deficyt budżetowy i doszli do krawędzi plajty. Trudna sytuacja w jednym kraju strefy euro jest przedmiotem powszechnego zaniepokojenia dla tej strefy jako całości. Także dla Polski, która chce przyjąć wspólną walutę za kilka lat.

Agencja Moody's: Ratingi krajów UE są zagrożone

Gwałtowne pogłębienie kryzysu zadłużenia w strefie euro stanowi zagrożenie dla ocen wiarygodności kredytowej wszystkich krajów Unii Europejskich - ostrzegła w poniedziałek amerykańska agencja ratingowa Moody's.

Agencja Moody's: Ratingi krajów UE są zagrożone
Agencja Moody's: Ratingi krajów UE są zagrożone /© Panthermedia

W "specjalnym komunikacie" na temat krajów europejskich agencja oświadczyła, że "w przypadku braku znaczących inicjatyw politycznych w najbliższej przyszłości, które mogłyby w krótkim czasie ustabilizować rynki kredytowe, albo w razie stabilizacji tych rynków z innego powodu", konieczna może być weryfikacja ocen wiarygodności "w strefie euro i być może w innych krajach UE". "Moody's spodziewa się zakończenia takiej weryfikacji w pierwszym kwartale 2012 roku" - napisano w komunikacie.

czytaj również

Jak podkreślono, "podczas, gdy według głównego scenariusza agencji Moody's strefa euro zostanie zachowana bez dalszych niewypłacalności, nawet ten 'pozytywny' scenariusz pociąga za sobą bardzo negatywne konsekwencje ratingowe w okresie przejściowym". Agencja sugeruje, że żaden kraj, nawet z grupy tych uznawanych za najbardziej wiarygodne jak Holandia, Austria, Finlandia czy Niemcy, nie jest całkowicie bezpieczny jeśli chodzi o perspektywę obniżenia noty.

"O ile strefa euro jako całość dysponuje ogromną siłą ekonomiczną i finansową, słabość jej instytucji w dalszym ciągu powstrzymuje wypracowanie rozwiązania kryzysu i zaciąży na ratingach" krajów członkowskich - napisano.

"Napęd polityczny w celu wdrożenia skutecznego rozwiązania może pojawić się dopiero po serii szoków, które mogą sprawić, że więcej krajów straci dostęp do rynków finansowych przez dłuższy czas" - ocenia Moody's.

Z kolei bardziej negatywny scenariusz zakłada zwiększenie prawdopodobieństwa opuszczenia strefy euro przez jeden lub więcej krajów. Scenariusz "podziału strefy euro miałby negatywne konsekwencje dla wszystkich państw strefy euro i UE" - twierdzi agencja.

Już w połowie października ta sama agencja ostrzegła Francję, że po upływie trzech miesięcy może obniżyć jej najwyższy rating. Tydzień temu potwierdziła, że nadal możliwe jest obniżenie oceny wiarygodności kraju, bo jego model społeczny może być nie do utrzymania.

W czwartek agencja Moody's poinformowała, że obniżyła rating węgierskich obligacji z Baa3 do Ba1, czyli do poziomu inwestycji spekulacyjnych, z negatywną perspektywą.

Czytaj raport specjalny Biznes INTERIA.PL "Świat utknął w kryzysie finansowym"

Agencje ratingowe są niewiarygodne?

Przepraszamy, nie udało się załadować odtwarzacza. Musisz odwiedzić stronę Adobe aby pobrać Flash Player

Źródło informacji: PAP

Więcej o:
strefa euro,
agencja ratingowa,
zagrożenia,
UE,
kryzys gospodarczy,
Europejska Unia Monetarna,
Moody's

Dodatki

Ankieta

Czy problemy Grecji to początek końca strefy euro?




Czy problemy Grecji to początek końca strefy euro?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

TAK

 
%

NIE

 
%

TRUDNO POWIEDZIEĆ

 
%Głosów: 53083

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe