Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Teraz tonie Grecja. Kto następny?

Grecja stoi przed bardzo znaczącymi wyzwaniami gospodarczymi i fiskalnymi. Nie dziwi, że wiarygodność kredytowa słonecznej Hellady spadła do najniższego poziomu w strefie euro. Dziwi natomiast niekonsekwencja Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego - powszechnie wiadomo, że Grecy fałszowali dane statystyczne i skutkiem ich kreacji dostali się do strefy euro, za co nie zostali w żaden sposób ukarani. Skoro byli bezkarni, nadal zadłużali się, powiększając deficyt budżetowy i doszli do krawędzi plajty. Trudna sytuacja w jednym kraju strefy euro jest przedmiotem powszechnego zaniepokojenia dla tej strefy jako całości. Także dla Polski, która chce przyjąć wspólną walutę za kilka lat.

Grecję czeka prawdziwa kapitulacja!

Propozycją kapitulacji nazywa dziennik "Financial Times Deutschland" ostatnie sygnały wysyłane Grecji przez Niemcy i Francję. Zdaniem gazety, Berlinowi i Paryżowi nie zależy już na ocaleniu tego kraju, ale na ratowaniu własnego wizerunku.

Berlinowi i Paryżowi nie zależy już na ocaleniu Grecji
Berlinowi i Paryżowi nie zależy już na ocaleniu Grecji /© Panthermedia

Zdaniem komentatora "Financial Times Deutschland", jesteśmy świadkami zmiany podejścia Niemiec i Francji do sprawy ratowania Grecji. W rzeczywistości nie chodzi już o to, jak uniknąć greckiego bankructwa, ale o to, jak wyjść z tej sytuacji z twarzą. Właśnie dlatego kanclerz Angela Merkel i prezydent Nicolas Sarkozy składają Atenom propozycje, o których z góry wiadomo, że zostaną przez Greków odrzucone.

czytaj dalej

  • Dzisiaj po południu grecki premier po spotkaniu z liderami trzech głównych ugrupowań, ma przedstawić ostateczną odpowiedź w kwestii reform wymaganych przez społeczność międzynarodową. Tymczasem inwestorzy czują się coraz bardziej zdezorientowani wydarzeniami w Grecji, co widać było w notowaniach z ostatnich kilkunastu godzin. Jak, zatem jest z tą Grecją? więcej »

Wystarczy wspomnieć niedawną sugestię powołania komisarza nadzorującego grecki budżet czy wczorajszy pomysł utworzenia specjalnego konta, na które Grecja przez lata miałaby wpłacać środki na pokrycie swoich długów. "Financial Times Deutschland" podkreśla, że w obu przypadkach byłaby to dla Aten totalna kapitulacja, na którą nie zgodziłby się zresztą żaden parlament demokratycznego państwa.

Zdaniem gazety, dla Niemiec i Francji składanie tego typu propozycji jest jednak wygodne. W przypadku greckiej plajty Merkel i Sarkozy będą mogli bowiem mówić, że Grecy są sobie sami winni, bo przecież sami odrzucili wyciągniętą dłoń Europy.

_ _ _ _ _

Liderzy trzech partii tworzących grecką koalicję rządową muszą do południa odpowiedzieć na nowe propozycje warunków dotyczących zredukowania greckiego długu przez grupę wierzycieli. Po południu odbyło się spotkanie greckich polityków na ten temat. W rozmowach z greckimi władzami uczestniczą przedstawiciele Instytutu Finansów Międzynarodowych - stowarzyszenia banków mającego swoją siedzibę w Waszyngtonie.

Celem toczących się od kilku miesięcy negocjacji jest zamiana 350 miliardów euro greckiego długu na obligacje. Dług zmniejszyłby się dzięki temu o sto miliardów euro. Zmniejszenie zadłużenia pozwoli Grecji uniknąc bankructwa. Państwa Unii Europejskiej naciskają na obie strony, aby szybko doszły do porozumienia.

Źródło informacji: IAR

Więcej o:
Financial Times,
Grecja,
kapitulacja,
strefa euro,
Niemcy,
Francja

Dodatki

Ankieta

Czy problemy Grecji to początek końca strefy euro?




Czy problemy Grecji to początek końca strefy euro?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

TAK

 
%

NIE

 
%

TRUDNO POWIEDZIEĆ

 
%Głosów: 53083

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe