Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Teraz tonie Grecja. Kto następny?

Grecja stoi przed bardzo znaczącymi wyzwaniami gospodarczymi i fiskalnymi. Nie dziwi, że wiarygodność kredytowa słonecznej Hellady spadła do najniższego poziomu w strefie euro. Dziwi natomiast niekonsekwencja Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Centralnego - powszechnie wiadomo, że Grecy fałszowali dane statystyczne i skutkiem ich kreacji dostali się do strefy euro, za co nie zostali w żaden sposób ukarani. Skoro byli bezkarni, nadal zadłużali się, powiększając deficyt budżetowy i doszli do krawędzi plajty. Trudna sytuacja w jednym kraju strefy euro jest przedmiotem powszechnego zaniepokojenia dla tej strefy jako całości. Także dla Polski, która chce przyjąć wspólną walutę za kilka lat.

Musimy pomagać, żeby nie zniszczyć euro

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy twierdzi, że Unia Europejska musi pomagać Grecji. Alternatywą jest zniszczenie strefy euro. Słowa te padły przed paryskim spotkaniem prezydenta z premierem Hellady Georgiosem Papandreu. Trasa obejmuje także Berlin i Waszyngton.

Georgios Papandreu i Nicolas Sarkozy
Georgios Papandreu i Nicolas Sarkozy /AFP

- Jeśli stworzyliśmy strefę euro, nie możemy dopuścić aby jakiś kraj członkowski zbankrutował. W przeciwnym razie strefa euro nie miałaby sensu - powiedział Sarkozy.

Na razie liderzy Unii Europejskiej naciskają na grecki rząd aby ciął wydatki budżetowe, lecz wstrzymują się z bezpośrednią pomocą dla Grecji (ma najwyższy deficyt budżetowy w UE).

W czwartek i piątek Grecy wprowadzili pakiet oszczędnościowy wart w sumie 4,8 mld euro (w skład pakietu weszły m.in. podniesienie podatków i cięcie wydatków).

Zgodnie z badaniem opinii publicznej, Grecy są podzieleni niemal równo po połowie - jedni akceptują konieczność cięć, inni zaś odrzucają takie kroki.

Wyniki badania opublikowano w niedzielnej gazecie "To Vima". 63 proc. ankietowanych przez firmę Kapa Research nie wyobraża już sobie powrotu do drachmy jako waluty krajowej.

Wśród najbogatszych państw UE powstał pomysł (ujawniony w niedzielnym "Welt am Sonntag" przez ministra finansów Niemiec Wolfganga Schaeublego) utworzenia Europejskiego Funduszu Monetarnego na wzór MFW. EFW ma przeciwdziałać podobnym do greckiego kryzysom w przyszłości.

Tymczasem niewykluczona jest grecka aplikacja o pomoc MFW.

Krzysztof Mrówka

Źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
prezydent Francji,
Nicolas Sarkozy,
UE,
strefa euro

Dodatki

Ankieta

Czy problemy Grecji to początek końca strefy euro?




Czy problemy Grecji to początek końca strefy euro?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

TAK

 
%

NIE

 
%

TRUDNO POWIEDZIEĆ

 
%Głosów: 53083

Zagłosuj w innych ankietach »

 


Informacje dodatkowe