
Właścicielem WebJet jest teraz Guilherme Paulus, który większość akcji spółki z Sao Paulo przejął w 2006 r. od pięciu twórców przedsiębiorstwa założonego w 2004 r. Przez cztery lata flota linii rozrosła się z dwóch do 20 maszyn i pojawia teraz na największych brazylijskich lotniskach. Irlandczycy z Ryanaira zapewne zaczekają z transakcją do marca br. - wtedy w życie wchodzi nowe prawo, które zezwoli spółkom spoza Brazylii na posiadanie 49 proc. przedsiębiorstw lotniczych (teraz do 20 proc.).
Rynek brazylijski jest atrakcyjny dla obcego inwestora - w grudniu 2009 r. ruch powiększył się tam o 30,9 proc. rok do roku. WebJet (w listopadzie 2009 r. miał 4,6 proc. lokalnego rynku) w tym czasie przewiózł dwa razy tylu pasażerów co rok wcześniej.
Guilherme Paulus nie musi sprzedawać swojej firmy - jest prezesem założonej 38 lat temu z Carlosem Vicente Cerchiarim spólki CVC Brasil Operadora e Agencia de Viagens SA, największego tour operatora w Ameryce Południowej. W tym miesiącu za sprzedaż 63,6 proc. papierów tej firmy dostał od The Carlyle Group (druga największa na świecie firma private equity) aż 404 mln USD. Może jednak pieniądze zbiera na coś jeszcze większego...
Krzysztof Mrówka
Czytaj również:
Podniebne toalety jednak płatne!
Ryanair uruchomi co najmniej osiem nowych połączeń z Krakowa






~Normal
odmówiła wylotu zepsutym samolotem i do teraz są więźniami w Brazylii już od ponad miesiąca.
Póki...
~mikkii
W jaki sposób "tanie loty do Brazylii"? Ani WebJet ani Ryanair nie posiadają maszyn zdolnych prze...
~antyszwab
emigranta.
~m.
mordują, kradną i strzelają. Idealne miejsce na beztroskie wakacje z rodziną w gettcie czyli hotelu.
~Przemek
i spokojnie, powiedziałbym europejsko. Na prowincji widać biedę ale nikt nie strzelał ani nie kr...
~je
Nareszcie mamy gdzie żyć na naszej przyszłej emeryturze.My 50-sięcio latkowie uczmy się portugals...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »